Książka traktuje o rozmowach z dziećmi na tematy powszechnie uznawane za trudne. Autor postanowił swym poradnikiem dopomóc rodzicom w prowadzeniu rozmów na takie trudne tematy, jak przemoc, śmierć bliskiej osoby, seksualność, czy pieniądze.
Każdy rozdział składa się z czterech części. Na początku znaleźć zawsze można ogólne omówienie problemu, następnie zamieszczono tam przykładowe skrypty rozmów z dziećmi z trzech grup wiekowych - przedszkolakami, uczniami podstawówki i nastolatkami. Do każdego z nich dołączono komentarze. Mogą być one w pewnym stopniu pomocne rodzicom, jednak mają szereg wad. Bardzo wyraźnie wyczuwa się w nich amerykański sposób rozmawiania z dziećmi, tamtejszy światopogląd, a także, co prawdopodobnie najbardziej razi - tamtejsze problemy. Najbardziej drastycznym przykładem jest tu rozmowa z synem na temat przyjaciela, który zginał podczas szkolnej strzelaniny. Z naszego punkty widzenia jest to temat (na szczęście) całkowicie abstrakcyjny.
Zdaniem autorki niniejszej recenzji, sposób prowadzenia rozmów także pozostawia nieco do życzenia. Rodzic wydaje się agresywny i raczej dąży do przeforsowania swego zdania, a niżeli chce poznać uczucia i dążenia swego dziecka. W wielu przypadkach chodzi o to, by dziecko zostało przekonane i uznało jego rację. Zwykle właściwie nie ma miejsca, by to rodzic przemyślał sprawę i uznał poglądy dziecka. Wadą książki jest także reaktywny charakter rozmów na dany temat. Na wiele z ich warto z dziećmi rozmawiać, nim jeszcze pojawią się kłopoty, by im zaradzić. Nie znajdzie się tam jednak przykładów na rozmowy tego typu.
Z poradnikiem z pewnością warto się zapoznać, by zawczasu uświadomić sobie, o czym trzeba z dziećmi rozmawiać i by przygotować się do tych rozmów. W razie nagłej potrzeby, rodzic może posiłkować się proponowanymi skryptami. Lepiej byłoby jednak, by każdorazowo przemyślał sprawę i zastanowił się nad sposobem rozmowy dostosowanym indywidualnie do własnego dziecka. Warto także przemyśleć takie rozmowy i przeprowadzić je nim okoliczności sprawią, że jest ona koniecznością.
dziecipoznan.pl; 2011-07-19
Jako rodzice stajemy często wobec sytuacji, w których nie bardzo wiemy, jak się zachować. Dzieci zadają nam pytania na krępujące, trudne, czy bolesne tematy, jak śmierć, prokreacja, nałogi itp. Część z nas, zawierzając własnej intuicji, podejmuje wyjaśnienia nurtujących dzieci problemów, jednak większość rodziców unika trudnych tematów, w nadziei, że ich dzieci zdobędą potrzebną wiedzę z innych źródeł.
Strategia unikania rozmów na trudne tematy wynika w znacznej mierze z niewiedzy rodziców, w jaki sposób powinni je przeprowadzić. I tu bardzo pomocna okazuje się książka Richarda Heymana. Jest to niezwykła lektura dla rodziców, gdyż zamiast ogólnych rad i wskazówek dotyczących tego, jak rozmawiać z dziećmi o ważnych dla nich sprawach, zawiera konkretne scenariusze rozmów (takie scenariusze, jakie przygotowuje się jedynie z myślą o nauczycielach), wraz z podpowiedziami, jak je prowadzić, na co zwracać szczególną uwagę, jakich używać słów i określeń. Autor zamieścił liczne komentarze odnośnie reakcji i zachowań, jakich możemy się spodziewać ze strony dziecka podczas wspólnej rozmowy, a także sugestie dotyczące sposobu zakończenia rozmowy. Każdy scenariusz na dany temat poprzedzony został krótkimi rozważaniami, które ułatwiają rodzicom lepsze zrozumienie i wyczucie problemu. Książka jest adresowana do rodziców dzieci w każdym wieku - scenariusze do poszczególnych tematów zostały przygotowane w trzech wersjach wiekowych - dla dzieci w wieku przedszkolnym, szkolnym i dla nastolatków.
Nikt nie nauczył nas, jak być rodzicem, a jednak społeczeństwo oczekuje od nas - rodziców, że wypełnimy swój obowiązek, jak należy, co niekoniecznie oznacza najlepiej, jak potrafimy (czasami brakuje nam wystarczającej wiedzy i umiejętności). Bycie rodzicem oznacza dzisiaj znacznie więcej, niż tylko powielanie wzorców wychowawczych wyniesionych z domu rodzinnego. W dobie społeczeństwa informacyjnego i w kontekście zdobywania wiedzy przez całe życie, obowiązkiem rodziców staje się nieustanne zdobywanie i pogłębianie wiedzy pedagogicznej i psychologicznej i doskonalenie własnych kompetencji wychowawczych.
Książka R.Heymana - zarówno ze względu na formę, jak i treść - powinna stanowić obowiązkową lekturę każdego rodzica. Zdecydowanie przyczynia się do podniesienia ich kompetencji pedagogicznych i dlatego naprawdę jest warta polecenia!
Niezbędnik Rodzica; 2011-06-09
„Musimy pogadać. Trudne rozmowy z dzieckiem” Richarda Heymana jest poradnikiem z zakresu komunikacji. Autor daje rodzicom wskazówki jak rozmawiać ze swoimi dziećmi, zarówno kiedy są w wieku przedszkolnym jak w wypadku rodziców nastolatków.
Książka pomaga w rozstrzygnięciu problemów na istotne tematy. Pomaga zrozumieć na czym polega tworzenie więzi i jakie to istotne w funkcjonowaniu rodziny. Dzięki poradnikowi rodzice mogą z łatwością odbyć rozmowę na trudne tematy, np. jak uświadomić dziecko na kwestie związane z seksem, czy różnicami w płci.
Niestety w tematach tych widać różnice kulturowe. Wiele stwierdzeń zawartych w tych rozdziałach może budzić kontrowersje u polskich rodziców. Np. autor radzi, by rozmawiać z dzieckiem w wieku przedszkolnym o seksie w sposób otwarty. I kończy poradę stwierdzeniem: „Nie musisz się bać, że dziecko ucieknie z domu, bo nagle zechce doświadczyć wszystkich rzeczy, o których właśnie się dowiedziało. Jeszcze nie jest na tym etapie hormonalnym i jeszcze długo nie będzie, a kiedy do niego dotrze, pojawią się inne czynniki, takie jak obyczaje religijne, które pohamują naturalne potrzeby o tyle, o ile jest to możliwe i potrzebne”.
Uciekanie przedszkolaka z domu to trochę dziwne dywagacje, przynajmniej jak na polskie warunki…
Poradnik posiada także wiele wartościowych wskazówek np. dotyczących rozmów na temat dobra
i zła, czy też śmierci bliskiej osoby, czy zwierzęcia.
„Musimy pogadać. Trudne rozmowy z dzieckiem” Richarda Heymana jest poradnikiem z zakresu komunikacji. Autor daje rodzicom wskazówki jak rozmawiać ze swoimi dziećmi, zarówno kiedy są w wieku przedszkolnym jak w wypadku rodziców nastolatków.
Książka pomaga w rozstrzygnięciu problemów na istotne tematy. Pomaga zrozumieć na czym polega tworzenie więzi i jakie to istotne w funkcjonowaniu rodziny. Dzięki poradnikowi rodzice mogą z łatwością odbyć rozmowę na trudne tematy, np. jak uświadomić dziecko na kwestie związane z seksem, czy różnicami w płci.
Niestety w tematach tych widać różnice kulturowe. Wiele stwierdzeń zawartych w tych rozdziałach może budzić kontrowersje u polskich rodziców. Np. autor radzi, by rozmawiać z dzieckiem w wieku przedszkolnym o seksie w sposób otwarty. I kończy poradę stwierdzeniem: „Nie musisz się bać, że dziecko ucieknie z domu, bo nagle zechce doświadczyć wszystkich rzeczy, o których właśnie się dowiedziało. Jeszcze nie jest na tym etapie hormonalnym i jeszcze długo nie będzie, a kiedy do niego dotrze, pojawią się inne czynniki, takie jak obyczaje religijne, które pohamują naturalne potrzeby o tyle, o ile jest to możliwe i potrzebne”.
Uciekanie przedszkolaka z domu to trochę dziwne dywagacje, przynajmniej jak na polskie warunki…
Poradnik posiada także wiele wartościowych wskazówek np. dotyczących rozmów na temat dobra
i zła, czy też śmierci bliskiej osoby, czy zwierzęcia.
parenting.pl; 2011-01-28
Jak prowadzić trudne rozmowy - pogadajmy...
Łatwo powiedzieć - spokojnie porozmawiajmy... O niebo trudniej to zrealizować w praktyce. Seria "Musimy pogadać" Wydawnictwa Septem powinna to ułatwić. Dziś dwie propozycje - rozmowa z dzieckiem i ze współmałżonkiem. "Trudne rozmowy z dzieckiem" to nie tylko podpowiedzi, jakie dobierać słowa i argumenty, poruszać drażliwe, bolesne, wstydliwe i ważne problemy, ale także praktyczne scenariusze, upraszczające prowadzenie skomplikowanych rozmów. Ci, którzy już tego próbowali, wiedzą, że otwarta rozmowa z dzieckiem nie należy do najprostszych. Jednak świadomi rodzice są świadomi, że pewne tematy lepiej omówić z latoroślą w cztery oczy, zanim zrobią to... rówieśnicy. Pomocny powinien być poradnik przygotowany przez dr. Richarda Heymana, specjalistę w dziedzinie komunikacji między rodzicami i dziećmi.
Po tej lekturze łatwiej będzie rozmawiać zarówno o wyborach moralnych, śmierci bliskiej osoby, a także o rozmnażaniu czy seksie. Podejmując kolejne "trudne tematy" - poza przypomnieniem o odpowiednim tonie głosu i wyczuciu chwili - autor przy każdym z zagadnień podzielił wskazówki na pomocne w rozmowie z dziećmi w wieku przedszkolnym, w wieku szkolnym oraz w kontakcie z nastolatkami. W ten sposób do tej książki będziemy mogli sięgać wielokrotnie, aby w końcu... przekazać ją już dorosłym dzieciom. Bo te rady z pewnością nie zestarzeją się.
Równie skomplikowane mogą być dyskusje z tzw. drugą
połową. Ułatwić je może inny samouczek Wydawnictwa Septem - "Musimy pogadać. Trudne rozmowy ze współmałżonkiem". Paul Coleman uczy prowadzenia spokojnych, racjonalnych i konstruktywnych dialogów, wspólnego rozwiązywania problemów i łagodzenia konfliktów oraz przedstawia praktyczne scenariusze, ułatwiające rozmowę.
Gdy będziemy cierpliwymi uczniami w tej "szkole życia", z czasem nawet tematy, które dla świętego spokoju woleliśmy omijać, nie będą niczym strasznym. To powinno uzdrowić relacje w każdym związku, a nawet z czasem mile zaskoczyć, gdy odkryjemy, że jedna dobrze poprowadzona wymiana zdań trwale oczyściła domową atmosferę. Czemu nie spróbować, a nuż się uda...
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI; 2010-11-30
Poradnika dla rodziców i opiekunów. Richard Heyman radzi jak dobrać słowa i argumenty w trudnej rozmowie z dzieckiem. Dopełnieniem są realistyczne scenariusze oraz rady dotyczące rozpoczynania i kończenia rozmów. Wśród tematów m.in.: dobro, zło, śmierć.
GAZETA KRAKOWSKA NOWOSĄDECKA; 2010-11-19