Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-

Recenzje prasowe



  1. Stoicyzm na każdy dzień roku. 366 medytacji na temat mądrości, wytrwałości i sztuki życia

    KALENDARZ NA KAŻDY ROK

    "Działań nie odkładaj na później. W rozmowach nie komplikuj. W myślach nie błądź. W duszy nie bądź bierny lub agresywny. W życiu nie zajmuj się tylko interesami" - czytam słowa Marka Aureliusza pod datą 12 lipca, która w naszym redakcyjnym kalendarzu oznacza dzień, w którym ten numer trafia do sprzedaży. Słowa pochodzą z tomu "366 medytacji na temat mądrości, wytrwałości i sztuki życia", stworzonego na podstawie pamiętników Marka Aureliusza, listów Epikteta i wykładów Seneki. Niewiarygodne jest to, że te dokumenty przetrwały tysiąclecia! W potocznym języku stoicyzm kojarzy się z pewną obojętnością, ale to krzywdząca opinia, bo lektura medytacji i towarzyszącego każdej z nich komentarza przekonuje, że ta filozofia idealnie wpisuje się w nasze dzisiejsze poszukiwania równowagi życiowej.

    Magazyn SENS, Monika Stachura

  2. Bez glutenu. Bez wyrzeczeń. Natchnione przepisy dla bezglutenowców, wegetarian i całej reszty świata. Wydanie II rozszerzone

    Gdy okazało się, że Weronika Madejska nie może jeść glutenu, najpierw założyła blog natchniona.pl, a potem wydała książkę "Bez glutenu, bez wyrzeczeń. Natchnione przepisy dla bezglutenowców, wegetarian i całej reszty świata" (wyd.Septem, 39,90 zł). Właśnie ukazuje się drugie, uzupełnione wydanie tej książki.

    Oprócz sprawdzonych receptur na pyszne potrawy są w niej informacje na temat tego, jak się odnaleźć w świecie, w którym niemal wszystkie gotowe produkty zawierają gluten, jak upiec dobry chleb, przygotować pizzę, wrapy czy ciasto czekoladowe, a także jak modyfikować przepisy o zamienniki jajek, mleka, a także cukru. Dzięki tym przepisom nawet zwykły zjadacz glutenu odkryje nowe interesujące smaki, a wszystko przyprawione szczyptą dobrego humoru i życzliwego zainteresowania problemami osób na różnych dietach. A osoba na diecie bezglutenowej znajdzie w tej książce dobre strony swojej sytuacji.

    Zdrowie,

  3. Jura Krakowsko-Częstochowska. Travelbook. Wydanie 3

    Ze Śląska do Małopolski

    Przez te dwa regiony (a także województwa) ciągnie się 80-kilo-metrowym pasem Jura Krakowsko-Częstochowska, jedna z najciekawszych polskich atrakcji krajoznawczych. Szeroki na 20 - 40 kilometrów pas wapiennych wzniesień, bogato ukształtowany, różnorodny przyrodniczo i geologicznie, gdyż przed milionami lat szumiało tu morze, o czym dziś przekonują ślady pozostawione w miękkich osadach. Jura ma wiele ciekawych ostańców, zjawisk krasowych, jaskiń. Region ma też zasoby naturalne, głównie wapienie jurajskie, rudy żelaza, czarny marmur, a nawet złoża rzadkiego minerału trawertynu oraz rudy wolframu. Także świat przyrody jest bogaty i może stanowić atrakcję dla szukających kontaktu z naturą. Żyją w Jurze na przykład łosie, ale samych ssaków jest tu ponad 50 gatunków, ptaków - 200 gatunków, do tego płazy i ryby. Na terenie Jury znajduje się Ojcowski Park Narodowy, a poza nim istnieje kilkanaście jurajskich parków krajobrazowych, co czyni z tej części Polski jedno z najciekawszych krajoznawczo miejsc. Są rezerwaty przyrody nieożywionej (Rezerwat Zimny Dół), leśne (Bukowica), buczyny karpackiej i ruiny średniowiecznego zamku (Lipowiec).

    Jura Krakowsko-Częstochowska oferuje atrakcje dla każdego. Już miasta w nazwie regionu zapowiadają nadzwyczajne przeżycia, ale właściwie każda miejscowość tej ziemi godna jest poznania. Choćby Mstów, którego prasłowiańska nazwa wiedzie nas w odległe średniowiecze, albo podczęstochowski Olsztyn z malowniczymi ruinami zamku, albo Poraj lub Złoty Potok - to miejsca historycznie i krajobrazowo niezapomniane. Pałac Raczyńskich w Złotym Potoku i muzeum Zygmunta Krasińskiego tamże, gdyż w pałacu bawił poeta, po którym pozostały nazwy wapiennych ostańców. A przecież to tylko północna część Jury...

    Tygodnik Angora, Ł.Azik

  4. Królowa i Uzdrowiciel

    Królowa i uzdrowiciel Amy Harmon to druga część cyklu fantasy zapoczątkowanego powieścią Słowo i miecz, której recenzję możecie przeczytać TUTAJ Tym razem głównym bohaterem historii jest Kjell, brat Tirasa z nieprawego łoża. Występował on już w pierwszej powieści jako bohater drugoplanowy. Natomiast Lark i Tiras, wiodące postacie Słowa i miecza, także się pojawiają, ale nie są już najważniejsze dla fabuły.

    Po zwycięskiej wojnie z Volgarami Kjell nie umie cieszyć się z pokoju. Nie potrafi zaakceptować daru, który, jak sądzi, zupełnie nie pasuje do jego natury.

    "Nie był przygotowany do wykorzystywania swojego daru. Serce zaczęło mu łomotać i kotłowała się w nim wściekłość na siebie, na Sashę, na swojego ojca, na Stwórcę i na cały świat, na którym przyszło mu żyć. Był wojownikiem. A nie człowiekiem, który obdarzał miłością lub opieką. Otrzymał dar tak bardzo niepasujący do tego, kim był, że miał ochotę zawyć z frustracji i zatopić swój miecz w jakimś zabójczym potworze" (s. 40).

    Dlatego wraz z żołnierzami przemierza świat, polując na niedobitki potworów. W małej wiosce Solemn uzdrawia dziewczynę o płomiennie rudych włosach – Sashę. To niewolnica, która nie pamięta niczego z przeszłości. Jest także Widzącą i mieszkańcy wioski obarczają ją winą za zarazę, która ich dotknęła. Kjell i Sasha przemierzą ścieżkę, która pomoże im odkryć prawdę o tym, kim są.

    Królowa i uzdrowiciel ma bardzo podobną kompozycję do Słowa i miecza. Znów mamy do czynienia z romantyczną historią, która jest opowiedziana w stylu klasycznej baśni i zatacza koło. Obraz uśpionego lasu, jaki został opisany w prologu, przeplata się z jego wizją zaprezentowaną na końcu. Sporo tu znanych, baśniowych motywów, a tym samym fabuła raczej nie zaskakuje. I chyba nie taki był nawet cel Amy Harmon, bo już sam tytuł jest jednak sporym spoilerem. Historia miłosna jest zgrabnie przedstawiona, może z wyjątkiem rozwiązania sprawy trójkąta uczuciowego. Tutaj autorka się nie popisała, bo jednak sposób jaki wybrała, był najprostszy i zdecydowanie z tych, za którymi nie przepadam.

    W drugim tomie rozrasta się fantastyczny świat wymyślony przez Harmon. Zaglądniemy do krain, jakich nie mieliśmy okazji jeszcze odwiedzić – pustynnego Quondoonu, ale przede wszystkim urokliwego Dendaru. Historia tamtejszych Prządników jest naprawdę piękna. Poszerza się także wiedza o istniejącej w tej krainie magii i zasadach nią rządzących. Problem tolerancji dla odmienności był kluczowy w poprzednim tomie, także tutaj odgrywa dużą rolę. Sasha posiada dar widzenia przyszłości, nad którym nie panuje. A gdy chce go wykorzystać dla dobra innych, ostrzec ich przed niebezpieczeństwem, zostaje za to ukarana. Wyraźnie został także zaakcentowany fakt, że magia ma swoje ograniczenia i cenę. Wizje dziewczyny nie są jasne i klarowne, to tylko przebłyski, czasem niezwykle trudne do złożenia w całość. Każde uzdrowienie dokonane przez Kjella skraca jego życie o jeden dzień. Co więcej, nie może uleczyć tej samej osoby dwukrotnie.

    "Każdy dar ma swoje ograniczenia. Jesteśmy kruchymi istotami, czyż nie? Ale dzięki temu jesteśmy lepszymi ludźmi" (s. 116).

    Dotychczas autorka przedstawiła cztery główne dary, w tym tomie pojawia się ich znacznie więcej, gdyż wraz z upływem czasu zmieniały się one i mieszały ze sobą. Ciekawymi pomysłami było pokazanie Prządników zmieniających się w drzewa ze wszystkimi konsekwencjami takiej metamorfozy, czy Tkacza Gwiazd, który gromadzi ludzkie wspomnienia i nadaje im postać gwiazd na nieboskłonie. Ale mamy do czynienia także z darami zgoła odmiennymi i wydawałoby się, że niezbyt przydatnymi jak przyzywanie wody, rozpalanie ognia, wzniecanie burz i wichur czy widzenie w ciemnościach. Choć są one na pozór błahe i niezbyt potężne, to jednak w ostatecznym rozrachunku, w dniu starcia ostatecznej bitwy dobra ze złem, każdy z nich przyczynia się do ostatecznego zwycięstwa.

    Królowa i uzdrowiciel to książka, którą czyta się bardzo szybko. Fabuła nie jest zaskakująca, ale też nie w tym tkwi siła tej historii, która jest zaliczana do młodzieżowych fantasy, więc nie nastawiałam się na jakieś skomplikowane intrygi i fabularne twisty. Królowa i uzdrowiciel urzekła mnie baśniowym urokiem, rytmem narracji, w której to, co dzieje się teraz, jest połączone z historiami opowiadanymi przez Sashę.

    Poza tym jest to literatura z wyraźnym, choć nie nachalnym przesłaniem, opatrzona zresztą mottem z Biblii, a nawiązania do Pisma Świętego są jak najbardziej widoczne. Miłość, tolerancja, akceptacja i walka między dobrem i złem – tematy, które od wieków są obecne w literaturze, także w powieści Amy Harmon wybrzmiewają z dużą mocą.

    http://ksiazkatooknonaswiat.blogspot.com/, Barbara Augustyn

  5. Przebudzenie Morfeusza

    Od pewnego czasu bardzo dużo czytam. A to za sprawą autorki, która nazywa się K.N. Haner, która wbrew pozorom, jakie stwarza nazwisko - jest polką. Jest to pseudonim artystyczny pisarki, która dopiero niedawno pojawiła się na rynku wydawniczym. Publikacje zaczęły pojawiać się w 2015 roku. Jej prawdziwe nazwisko to Katarzyna Nowakowska - jest autorką powieści erotycznych m.in serii Mafijna Miłość o której chcę Wam dzisiaj napisać.

    Zacznijmy od początku.

    Główną bohaterką serii jest Cassandra Givens, która pochodzi z Toronto. Już na samym początku powieści dowiadujemy się, że wyjechała do Miami miała być początkiem jej nowego życia. W Toronto zostawiła rodziców - ojca, który zawsze chciał mieć syna i nie potrafił pogodzić się z tym, że ma córkę, a jego żona nie może już mieć więcej dzieci. Przez to utracone marzenie o synu - nie traktował córki zbyt dobrze. Skupiał się na sobie i swoim sklepie wędkarskim. Przeprowadziła się do Miami do swojej kuzynki Nicole.

    Cassandra z zawodu jest architektem i w Miami stara się o pracę w bardzo renomowanej firmie, której właścicielem jest Adam McKey. Rozmowa kwalifikacyjna jednak nie idzie jej za dobrze, za sprawą dziwnego zachowania przyszłego szefa, który nawet nie odwrócił się z krzesła, aby ją zobaczyć i spojrzeć jej w oczy. Wściekła, rzuca kilka epitetów w stronę McKeya i wychodzi z hukiem z firmy. Po powrocie do domu - Nicole wyciąga ją razem ze swoim facetem i jego kolegą do knajpy. W tracie wieczoru Cassandra dowiaduje się kilku plotek na swój temat, zostaje perfidnie podrywana przez kolegę Nicole i wychodzi z baru. Wściekła idzie przez ulice Miami na której spotyka chłopaka o imieniu Tommy. Okazuje się, że ten - właśnie dowiedział się o tym, iż choruje na białaczkę i jedynie przeszczep może uratować jego życie. Chce się zabawić i proponuje Cassandrze wspólne wyjście do klubu Mirrors, do którego wpuszczają tylko pary. Dziewczyna zgadza się i to właśnie ten wieczór odmieni całe jej życie...

    W klubie widzi ludzi, którzy dotykają się i kochają przy swoich stolikach. Cały klub ocieka wręcz seksem i w powietrzu czuć gorącą atmosferę. Dziewczyna postanawia jednak się zabawić i poprawić swój humor. Kiedy widzi Tommiego, który znika gdzieś w łazience z jakąś dziewczyną - idzie na parkiet, a po chwili tańczy z jakimś mężczyzną w masce, który przedstawia się jako Morfeusz. Zatraca się w erotycznej chwili i zgadza się wyjść z nim z klubu. Ląduje w jego limuzynie, a następnie domu i tam uprawiają namiętny seks aż do rana. Rano dziewczyna ucieka z jego mieszkania. Po powrocie do domu otrzymuje telefon, że mimo tak strasznej rozmowy kwalifikacyjnej dostała pracę w firmie McKeya, który później okazuje się ... Morfeuszem.

    Możecie sobie wyobrazić jak niezręczna jest to sytuacja, dziewczyna waha się czy podjąć pracę z Adamem, jednak decyduje się na nią. Nie chcę opowiadać Wam całej historii, ale powiem Wam, że każdy tom kończy się w taki sposób, że człowiek od razu sięga po kolejny - bo nie może wytrzymać z ciekawości. Mówię to z doświadczenia mojego, oraz mojej koleżanki, która pożyczyła ode mnie tą serię.

    W trzech tomach znajomość Cassandry z Adamem - Morfeuszem zmienia się o 360 stopni. Jednego dnia pieprzą się jak króliki, drugiego nienawidzą. Adam, kiedy jest Adamem potrafi być czuły i Cassandra kocha go całym sercem. Jednak kiedy zmienia się w Morfeusza, który powiązany jest z mafią, która zajmuje się prostytucją - jest zimny i nieobliczalny. Czytając, przeżywamy razem z bohaterką powroty i rozstania. Cassandra przeżywa wszystko bardzo mocno, ma w głowie mętlik i sama nie wie jak ma się zachować. Zostaje wyrzucona z mieszkania Nicole - jej chłopak chciał zgwałcić naszą bohaterkę, a kuzynce naświetla fakty zupełnie odwrotnie - Cassandra staje się w oczach kuzynki puszczalską prostytutką. Nie ma dokąd iść i pod swój dach przyjmuje ją Adam.

    Wszystkie drogi Cassandry Givens prowadzą do Adama McKeya. Od chwili przypadkowego spotkania w nocnym klubie namiętny i wybuchowy związek Cass i Adama przeżywa różne fazy, ale pozostaje nierozerwalny jak samo życie. Choć oboje są świadomi zagrożeń, jakie niosą ze sobą potajemne spotkania, choć codziennie przekonują się, że niebezpieczeństwo czai się wszędzie, nie potrafią wyrzec się swoich uczuć. Słowa to za mało, gdy nawet gesty nie potrafią ukoić rozpalonych ciał.

    McKey zaczyna naginać twarde zasady obowiązujące w jego świecie, a Cassandra coraz częściej myśli nad bardziej radykalnymi krokami uwolnienia ukochanego z sideł złowrogiej organizacji. Jednak życie w ciągłym strachu odbija się na ich relacji i niemal ją niszczy. Namiętna miłość potrafi być bardzo destrukcyjna... Cassandra zachodzi w ciążę i wyjeżdża z Miami wracając do domu matki w Toronto. Adam nie wie o tym, że jego ukochana jest z nim w ciąży.

    Jak kończy się ich historia? Czy Cassandra w końcu będzie szczęśliwa z Adamem? A może jednak ich drogi się rozejdą. Nie chcę zdradzać Wam historii, która jest bardzo ciekawa, bo chciałabym, żebyście sięgnęli po nią sami - obiecuję, że wciągnie Was tak samo jak mnie i nie będziecie potrafić się od niej oderwać.

    www.zuzkapisze.pl , ZUZANNA DUDKO

logotypy