Facebook

Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-

Recenzje prasowe



  1. Imperium grzechu

    "Nigdy nie byłaś pionkiem, od pierwszego dnia byłaś królową. Najpotężniejszą figurą na całej szachownicy".

    Tę serię polubiłam od samego początku. Wyróżniała się małą ilością stron, na której znajdziecie dużą ilość wątków oraz akcji. Tak samo było w przypadku trzeciego tomu. Meghan March pisze to wszystko w bardzo ciekawy, intrygujący i wciągający sposób. Nagromadzenie różnych tematów w stosunkowo krótkiej książce nie jest zrobione na odwal się, nie jest chaotyczne i nie sprawia wrażenia przesytu. Bardzo polubiłam głównych bohaterów, którzy mają dobrze rozbudowane tło psychologiczne oraz przechodzą różne zmiany charakterów w trakcie lektury.

    KEIRA w tym tomie musi zmierzyć się z zagrożeniem życia nie tylko jej życia, ale też życia osób, które ją otaczają. Wchodzi coraz głębiej w świat tajemnic i mroku, nie okazując strachu. Musi przyzwyczaić się do wielu zaskakujących rzeczy, a jednocześnie próbuje ugrać coś dla siebie. LACHLAN można powiedzieć, że przywiązał się do tej kobiety. Ciężko jest mu mówić o miłości, gdy całe życie się jej wyrzekał, ale zdecydowanie nie może zaprzeczyć, że czuje coś do Keiry. W jego życiu następuje jeszcze jedna zmiana: zdrada ze strony kogoś bliskiego. Sytuacja, jaka go spotyka rani bardziej, niż wiele mieczy. Mężczyzna musi nauczyć się jak być bezwzględnym w chwilach, w których pojawiają się uczucia.

    Naprawdę dobrze się bawiłam i nic nie zmieniło się w kwestii, że polecam, bardzo polecam tę serię. Jest naprawdę dobrze napisana, zaskakująca i pełna emocji. Idealna na wakacje czy weekend, tak, aby szybko móc przeczytać całość bez żałowania, że nie mamy na więcej czasu. Główny bohater jest zdecydowanie gorący i trafia do topki moich ulubionych panów. Główna bohaterka to kobieta inteligentna, prowadząca własną firmę, która nie irytuje i nie jest stereotypową szarą myszką. Ja jestem niesamowicie na tak, warto kupować!

    http://iskraczyta.blogspot.com/, Kinga Ksel

  2. Dirty. Dive Bar

    Kiedy przyszły mąż kobiety okazuje się... gejem!

    Ależ to życie lubi zaskakiwać. Nigdy nie mów, że kogoś dobrze znasz, jeśli nie spędzisz z nim pod jednym dachem połowy swojego życia. Otóż ludzie potrafią dobrze się kamuflować i skrywać takie sekrety, od których dosłownie włos jeży się na głowie. Dlaczego taki wstęp? Otóż dziś na tapecie bohaterka, która miała wziąć ślub. Miała. Tymczasem los spłatał jej porządnego figla, o którym przeczytacie w powieści „Dirty” otwierającej cykl Dive Bar. A to wszystko nakreślone ręką Kylie Scott, autorki wcale niedebiutującej na polskim rynku wydawniczym. Pamiętacie serię Stage Dive? Teraz nadszedł czas na kolejną.

    ZARYS FABUŁY Tiul, jedwab i doskonały makijaż. Lydia Green jest uroczą i najszczęśliwszą panną młodą, która już za moment powie „tak” przed oczyma zaproszonych gości. Tymczasem jednak jedno obejrzane na komórce nagranie sprawi, że jej świat legnie w gruzach. To dzięki niemu kobieta odkrywa, że jej ukochany i czuły przyszły mąż ją zdradza. A tym kimś jest ich przyszły drużba – facet gwoli ścisłości!

    Zrozpaczona Lydia ucieka. Z pięknej sukni zostają tylko podarte strzępy. Z makijażu rozmazana od płaczu plama. Zaszywa się przed całym światem w przypadkowo napotkanym, urokliwym bungalowie, wchodząc do niego przez okno i zupełnie nie zastanawiając się nad tym, że może zostać potraktowana jako zwykła włamywaczka. Tymczasem dom należy do Vaughana Hewsona, muskularnego i kontrowersyjnego byłego muzyka, który widząc kobietę w opłakanym stanie zaskakująco… podaje jej pomocną dłoń. I choć to zupełnie nie w jego stylu, pomiędzy nim i nią rodzi się coś, czemu trudno będzie zaprzeczyć.

    POSTACI Z CHARAKTERKIEM Główna bohaterka to dziewczyna, która ma okazję się przekonać jak smakuje zawiedzione zaufanie. Z jednej strony szalona, potrafiąca powiedzieć, co ma na myśli czy wpaść w furię. Z drugiej wrażliwa, w końcu nie tak łatwo przełknąć jej gorycz porażki. Zadziorna, zabawna i uwaga – nieidealna. Kobieta z niedoskonałościami, jak każda z nas. Niedoszła panna młoda, musi mieć jednak bardzo interesujący biust. W końcu to on staje się obsesją niejakiego Vaughana. On z kolei jest mężczyzną o dość kontrowersyjnym sposobie bycia. Były muzyk, któremu daleko do łagodnego baranka. Miewał zachowania, którymi doprowadzał mnie do złości, miewał i takie, które pozwalały mu zyskać w moich oczach. Czy od pociągu fizycznego oboje wejdą na kolejny poziom znajomości? Powiem tak, trafiła kosa na kamień, bo zarówno Lydia jak i Vaughan to postaci z charakterkiem.

    OSTRA, ALE Z PRZYJEMNA Historia raczej zamknięta w ramach schematu. Na pewno nienależąca do ckliwych i romantycznych. Raczej powiedziałabym, że to ostra, pikantna, odważna lektura dla tych czytelniczek, które lubią literackie namiętności. O ludziach, którzy potrafią skrywać tajemnice, o powolnym odzyskiwaniu zaufania i człowieczych pragnieniach. Trudne dylematy, pogoń za marzeniami, życiowe szansy i wybór odpowiedniej ścieżki. Kariera muzyczna, praca w barze oraz duch, który podobno straszy. Ciekawie? Autorka poszalała z wyobraźnią i choć stworzyła powieść ze scenariuszem, który raczej na co dzień ludziom się nie przydarza, zafundowała szaloną zabawę, która dzięki humorowi głównej bohaterki zdecydowanie wprawia w dobry nastrój.

    DLA KOGO? Są wzloty i upadki, jest zakręcony początek i chwytliwe dialogi rozgrywane pomiędzy dwójką głównych bohaterów. To niegrzeczna historia dla niegrzecznych dziewczynek, od której nie warto oczekiwać wszechstronnej oryginalności i głębi, ale po prostu dobrej zabawy. Od czasu do czasu fajnie sięgnąć po coś lżejszego i pikantnego, więc polecam tym czytelniczkom, które potrzebują oderwania od problemów u boku książkowego romansu.

    http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/, Weronika Tomala

  3. Słodki Romeo

    Słodki Romeo to kolejna część słodko- gorzkiej serii o miłości, która swoją premierę na rynku polskim miała 13 sierpnia 2019 roku za pośrednictwem Wydawnictwa EditioRed.

    Jej autorką jest Tillie Cole – bestsellerowa pisarka Amazon i USA Today, która znana jest w Polsce z takich tytułów jak: Nasze życzenia, Reap, Raze, Sick Fux, Tysiąc pocałunków oraz bestsellerowej serii Kaci Hadesa. Jej styl jest niesamowicie wciągający, plastyczny i wypełniony elektryzującą nutką emocji, które nie obawiają się poruszać spraw kontrowersyjnych i tzw. tematów tabu.

    W Słodkim Romeo po raz kolejny wrócimy do historii, znanej nam z bestsellerowej powieści Słodki Dom. To wtedy poznaliśmy Molly – bystrą, inteligentną i rządną wiedzy dziewczyna, która w swoim krótkim życiu przeżyła więcej bólu i łez niż nie jeden dorosły, doświadczony losem człowiek. Byliśmy również świadkami rodzącej się w jej sercu miłości, która wymagała od niej nie tylko wielu bolesnych poświęceń i samotnych nocy, ale i odwagi, by zawalczyć o uczucie z góry skazane na porażkę.

    Słodki Romeo to historia miłości Molly i Romea opowiedziana z nieco innej perspektywy, bo oczami i sercem mężczyzny. Brutalna, bezkompromisowa, wulgarna i szczera aż do bólu. Nie ma w niej miejsca na kłamstwa i pół słówka. To podróż pełna ekstremalnych emocji – bólu, gniewu, nadziei, miłości i zaufania. Dzięki tej książce nie tylko poczujesz się częścią tej nietuzinkowej historii, ale i otrzymasz możliwość zrozumienia, jak wiele lwiej odwagi i niekończących się poświęceń wymaga zbuntowanie się przeciwko rodzinie, która nie tylko zaplanowała ci całą twoją przyszłość, ale i wybrała dla ciebie miłość, która w każdy możliwy sposób jest sprzeczna z pragnieniami twojego serca.

    Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam twórczość Tillie Cole. Mogłabym nią karmić swą duszę nieustannie, każdego dnia. Jej lekki i pełen emocji styl ma w sobie coś wyjątkowego i nietuzinkowego. Jakąś niepowtarzalną magię słowa, która zachwyca, intryguje i wciąga czytelnika aż do ostatniej strony książki. I choć historię Molly i Romea znam już bardzo dobrze ze Słodkiego Domu, to jednak dzięki Słodkiemu Romeowi poznałam ją jeszcze lepiej – mocniej, głębiej i szczerzej. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy tej bestsellerowej serii i nowych bohaterów, którzy po raz kolejny skradną mi nie tylko cenny czas, ale i kawałek serca.

    Polecam gorąco!

    blackcrow87.wordpress.com, Ewelina Chojnacka

  4. Daddy Cool

    Książka w której mężczyzna zrobi wszystko by zdobyć swoją kobietę. Nawet jeśli to by oznaczało, że musi dokonać wręcz niemożliwego. Stara miłość nigdy nie rdzewieje, a to wszystko nam udowadnia właśnie ta historia. „Daddy cool”, daje nam dawkę wielkiego humoru, miłości, która popycha do działania by zdobyć serce kobiety. Niegdyś do niego prawie należała, jednak przez paskudne okoliczności nie mogli się zbliżyć. Książka ma jednak swoje wady, tak jak inne pozycje z tego gatunku. Można nie raz łatwo przewidzieć, co się stanie, jakie rzeczy będą mieć miejsce. Jednak mimo tego, autorka przemiło potrafi uchwycić ważne elementy w takiej miłosnej opowieści. Poprzez dodanie humoru, który nie psuje w żaden sposób fabuły, a jest jej pozytywnym elementem. Jest to jedna z tych książek, którą się czyta dla relaksu. Nic od nas nie wymaga, a mimo to, spędzą się miło przy niej czas. Na pewno lektura warta uwagi, gdy ma się książkowego kaca i chce się przeczytać coś lekkiego z wielka dozą miłość!

    podrozdokrainyksiazek, Angelika Słotwińska

  5. Dirty. Dive Bar

    Dwie zranione dusze, dwoje ludzi którzy zaczynają życie od nowa, a wpadają na siebie przypadkiem. Ona, ucieka z wesela - seks taśma, i nagła informacja, że przyszły mąż jest gejem, ułatwia jej podjąć tą decyzję/ On wraca do rodzinnego miasta, domu rodziców i znajduje ją w swojej wannie❗️Nieźle jak na początek. A to dopiero początek Dawno nie czytałam tak pokręconej, zabawnej i wciągającej historii.

    Upadła gwiazda rocka i niedoszła panna młoda... co może z tego wyniknąć? Czy ta dwójka pomoże sobie nawzajem?

    Przyznam szczerze, że już przebieram nogami, wyczekując na drugi tom

    agnieszka.rybska,

logotypy