Facebook

Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2020
Romans »
Sentymentalna bzdura

Sentymentalna bzdura

Autor:  

Ocena:
   6.0/6  Opinie  (9)
Stron: 576
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena:
39,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka

Druk
Książka drukowana
39,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
31,92 zł
39,90 zł

Gorący romans z wątkiem sensacyjnym w tle

Veronica, dziewczyna z niewielkiego angielskiego miasteczka, od pięciu lat mieszka w Londynie. Trenuje krav magę, pracuje w różnych firmach, zmienia korporacje jak rękawiczki. Dokładnie tak jak niektórzy ludzie zmieniają partnerów. Tyle że Veronica nie ma nikogo, kim byłaby zainteresowana. Za plecami nazywana "królową śniegu", ma uzasadnione powody, by odczuwać niechęć do mężczyzn, szczególnie tych, którym się podoba.

Dziewczyna została zaproszona na ślub starszej siostry - i ma poważny kłopot. Wizyta w rodzinnych stronach to powrót do historii, o której od pięciu lat próbuje zapomnieć. Za smutną przeszłością Veroniki stoi konkretna osoba, niejaki Carter, drapieżca seksualny z rodu o szerokich koneksjach. Niestety, także brat pana młodego. Rodzice Veroniki marzą, by wyswatać ją z Carterem. Aby tego uniknąć, dziewczyna postanawia pojawić się na weselu w towarzystwie jakiegokolwiek mężczyzny, którego będzie mogła przedstawić jako swojego narzeczonego.

Na szczęście londyński przyjaciel Tony podsuwa jej swojego brata Henry'ego, przystojnego i sympatycznego geja, który wspaniałomyślnie zgadza się odegrać rolę przyszłego męża. Veronica jest uratowana!

Tylko że Henry wcale nie jest gejem, a jego postępowaniem kierują konkretne pobudki...

Patroni medialni:

 

1. Niedopasowana 5

 

2. Zaniepokojona 16

3. Zdesperowana 27

4. Ostrożna 38

5. Osaczona 50

6. Zirytowana 61

7. Zdziwiona 72

8. Zagubiona 83

9. Swobodna 95

10. Okłamana 106

11. Bezbronna 118

12. Zdenerwowana 129

13. Oszołomiona 140

14. Wzruszona 151

15. Zagrożona 163

16. Zaabsorbowana 174

17. Zależna 186

18. Przechytrzona 197

19. Prawdomówna 209

20. Radosna 221

21. Zdeterminowana 232

22. Rozkojarzona 243

23. Wycofana 255

24. Niezdecydowana 266

25. Przemoczona 277

26. Potrzaskana 288

27. Podejrzana 300

28. Nieasertywna 311

29. Krótkowzroczna 322

30. Uciekająca przed problemami 333

31. Szukająca pracy 345

32. Przekonująca o niewinności 356

33. Próbująca pomóc 367

34. Oszukująca policję 378

35. Odzyskująca równowagę 389

36. Wybaczająca błędy 401

37. Prosząca o pomoc 412

38. Targująca się 424

39. Czarująca 435

40. Czekająca 447

41. Wspierająca 459

42. Knująca 470

43. Odkrywająca prawdę 481

44. Odmawiająca pomocy 493

45. Poszukująca alternatywy 505

46. Obwiniająca się 517

47. Ratująca się 528

48. Decydująca się 540

49. Próbująca zrozumieć 551

50. Pasująca jak ulał 563

6
(9)
5
(0)
4
(0)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 9

Średnia ocena
czytelników

  


    okladka
      Ocena : 6 

    Książka jest cudowna,czytałam fragment i nie mogę się doczekać aż ja kupię i dokończę.
      Ocena : 6 

    Czekam na tę pozycję
      Ocena : 6 

    "Sentymentalna bzdura" to wcale nie taka bzdura, książka pokazuje nam historię młodej dziewczyny, która nie miała wsparcia w rodzinie, po pewnym incydencie, który miał miejsce w jej rodzinnym domu, wyprowadziła się do innego miasta, całkiem sama. Los skrzyżował drogę Veronic z Tonym, który był jej najlepszym przyjacielem i jedynym mężczyzną, z którym potrafiła przebywać w pobliżu, choć największy wpływ miała na to jego orientacja seksualna. Nie interesował się kobietami. Dziewczyna odcięła się od rodziny na 5 lat, jednak teraz przyszedł czas, a raczej okazja, na którą chcąc nie chcąc, musi się pojawić. Kolejnym problemem jest "nieistniejący narzeczony", którego musi przedstawić w domu. To jest tylko jeden z problemów, którym Ron musi stawić czoło. Ta młoda kobieta, boi się mężczyzn nie bez powodu, jest świadoma, że ten powód będzie czekał na nią w domu, wtedy pojawia się on, prawdziwy rycerz w złotej zbroi :) Henry jest bratem Tonego, przedstawiony jako gej, tylko jak się okazuje, to jest niewinne kłamstwo. Mężczyzna ten skradł moje serce od pierwszych stron z jego udziałem, czarujący, przystojny, stanowczy, no dobra jest jedno, ale, o którym musiscie się przekonać sami. W tej książce dzieje się dużo, Veronica nie potrafi zaufać Henremu i ja się jej wcale nie dziwię, fakt ta dziewczyna nie raz i nie dwa, działała mi na nerwy i usłyszała kilka epitetów o de mnie, ale to tylko tak, po przyjacielsku. Cała historia to ciekawa opowieść, pokazująca, że kłamstwo prędzej czy później wyjdzie na jaw i może narobić wiele szkód, których cofnięcie będzie bardzo trudne . Swoją drogą, podziwiam Vee, że dalej odbierała telefony od rodziny, po tym, co jej zgotowała własna matka i siostra, przełożyły jej dobro nad pieniądze, bardzo chętnie na jej miejscu, zmieniłabym nazwisko, dziewczyna przez pięć lat, nie miała swojego miejsca na świecie, dopiero poznając Henrego, uwierzyła, że jej życie może wyglądać inaczej, Pewnie zastanawiacie się, gdzie jest ten wątek sensacyjny? Oj kochani zapewniam was, że jest i dodaje jeszcze więcej akcji, napięcia, pomyśleć, że mając pieniądze i znajomości, można wyjść bez szwanku z większości opresji. Podsumowując, ta książka jest bardzo dobra i z pewnością nie jedna z was polubi Henrego tak jak ja. Także śmiało możecie zamawiać już dziś i czekać aż kurier do was zapuka z "Sentymentalną bzdurą"
      Ocena : 6 

    Jeśli szukacie książki, która dostarczy Wam niezapomnianych wrażeń i dostarczy rozrywki na wiele godzin to koniecznie musicie sięgnąć po sentymentalną bzdurę od Ludki Skrzydlewskiej. Autorka zgrabnie przeplata romans z wątkami sensacyjnymi tworząc oryginalną historię z bohaterami nietuzinkowymi i do bólu prawdziwymi. Veronica, jest młodą kobietą z ciężkim bagażem doświadczeń. Od pięciu lat mieszka w Londynie i ukrywa się przed swoją rodziną. W ich oczach jest czarną owcą, która nie potrafi poukładać sobie życia. Życia, które oni chętnie widzą przy Carterze, jej przyszłym szwagrze. Tylko ona zna prawdziwe oblicze mężczyzny. Veronica pewnego dnia odbiera telefon, który wywróci jej spokojne życie do góry nogami. Dostaje zaproszenie na ślub swojej siostry. Kobieta zdaje sobie sprawę, że pojawienie się na uroczystości wiąże się ze spotkaniem Cartera. Dlatego Veronica postanawia wszystkim przedstawić fałszywego narzeczonego. Z pomocą przychodzi brat jej przyjaciela. Henry jest nieznajomym mężczyzną i dlatego Veronica traktuje go jak największe zło świata. Mimo to ryzykuje i wciąga go w intrygę, która ma zamydlić jej rodzinie oczy. Henry nie zdaje sobie sprawy, że niewinny teatrzyk zamieni się w prawdziwą farsę, bowiem cała rodzina Vee dalej swata kobietę z Carterem i to na jego oczach. Mężczyzna pomału zaczyna odkrywać, kim tak naprawdę jest Carter i dlaczego tak bardzo boi się go Veronica. Mimo przedziwnej sytuacji, w jakiej znajdują się fałszywi narzeczeni oboje są sobą oczarowani. Kiedy udawany związek zaczyna przeobrażać się w prawdziwy Veronica zaczyna panikować. Nie pomagają nowe sekrety, które zaczynają wychodzić na jaw oraz rodzina, która odwraca się do niej plecami. Przygotujcie się na emocjonalny rollercoaster oraz zaskakujące zwroty akcji. "Sentymentalna bzdura" może odstraszać swoją obszernością. Ja uważam, że jest to jej plus. Historia jest oryginalna i napisana językiem lekkim i błyskotliwym. Nie ma tu miejsca na nudę. Akcja z każdym rozdziałem nabiera tempa, bohaterzy są barwni (mają swoje wady i zalety). W książce nie brakuje humoru, pikanterii oraz sensacji. Wszystko podane w idealnych proporcjach. Mnie historia Vee i Henry?ego zafascynowała do tego stopnia, że zaliczyłam kilka nieprzespanych nocy, co chyba jest najlepszą rekomendacją. Gorąco polecam i zachęcam do lektury. Literatura Zmysłów objęła ten tytuł patronatem!
      Ocena : 6 

    Poważny debiut, taki od razu na 600 stron. Ale to dobrze, bo Ludka już jest znana w sieci, że świetnie pisze. Stworzyła tu młodą, przebojową bohaterkę z poranionym życiorysem. Póki trzymała się z dala od złych wspomnień rodzinnych, to ona dyktowała życiu swoje warunki. Jednak los zastawia pułapki szczególnie chętnie na takie silne, niezależne, piękne "jednostki". Bogata wyobraźnia i bardzo sprawny warsztat pisarski Ludki to gwarancja, że każda czytelniczka naprawdę solidnie pokręci się razem z bohaterką na karuzeli uczuć, zwrotów akcji, zaskoczeń i gorących przeżyć. No i trafione w punkt realia książki - Ludka debiutuje, a jej bohaterka po prostu nie ma czasu na brexitowe rozterki ;-)
      Ocena : 6 

    "Królowa śniegu", czyli Veronica jest postacią, która nieustannie zmienia miejsce pracy, jest samotna i próbuje uciec od przeszłości. Pewnego dnia dostaje zaproszenie na ślub swojej starszej siostry. Dziewczyna jest zaskoczona i zdezorientowana nie wiedząc co ma począc. Powrót w rodzinne strony rozdrapie jej ciężko gojące się rany.. Wpada na pewien pomysł, który może ją uratować przed wścibskimi pytaniami najbliższych. Do czego posunie się Veronica, aby w spokoju przetrwać wesele siostry? Jestem naprawdę mile zaskoczona tym książkowym grubaskiem. Autorka stworzyła naprawdę fajną fabułę dodając jej odrobinę sensacji i pikanterii w tle. Postacie są bardzo charakterne - szczególnie Veronica została bardzo ciekawie przedstawiona. Ta książka to multum emocji. Śmiałam się przy niej i wzruszałam do łez. Relacja pomiędzy bohaterami powstawała bardzo powoli. Można by pomyśleć, że przez to stanie się ona nudna i sama myślałam, że w pewnym momencie mnie znudzi, i ją odłożę, ale to nie nastąpiło. Wszystko "powstawało" w bardzo naturlany sposób. Wątek sensacyjny w tle spowodował, że historia stawała się coraz ciekawsza. Widać, że autorka napisała tę historię głęboko się nad nią zastanawiając. Wszystko jest tutaj idealnie dopasowane. Poza nutą sensacji i namiętności znajdziemy tutaj również intrygi, kłamstwa, bolesną przeszłość i ciężkie dzieciństwo. Warto sięgnąć po tę pozycję ;) Polecam szczególnie miłośnikom gatunku ;)
      Ocena : 6 

    Udawany narzeczony to dość ograny motyw, ale Autorka twórczo popracowała nad całą resztą. Główna bohaterka jest silna i słaba zarazem, podoba się i odpycha. Trafia na faceta z kobiecych marzeń, ale od szybkiego seksu do głębokiego uczucia droga daleka. Galeria innych postaci jest udana, mieści różne stwory z rodzinki i typowo angielski wolnościowy mix znajomych. Jest też psychopatyczny wróg numer 1, a walka z nim połączy fałszywego narzeczonego z prawdziwą ofiarą. Cała akcja rozgrywa się w kilka miesięcy, więc jest zwarta. Bohaterka tkwi w centrum opowieści i wszystko kręci sie wokół niej. Coraz szybciej, coraz namiętniej i coraz bardziej ryzykownie...
      Ocena : 6 

    Ludka Skrzydlewska jest debiutującą autorkę, która pragnie wkraść się do serc polskich czytelników za sprawą romansu z wątkiem kryminalnym. Wiemy jednak, że to nie jest łatwe, szczególnie teraz gdy półki w księgarni zalewają polskie debiuty. Czy jednak ten tytuł się czymś wyróżnia ? O tym Wam opowiem. Sentymentalna bzdura, zdecydowanie nie jest uboga w strony. Jest to porządny grubasek, który jest historia pierwotnie publikowana na wattpadzie. Historia Veronicy, która jest zagubioną pośród tłumu dziewczyną, odważną wśród tłumu, ale bojącą się zbliżyć do kogoś bliżej. ?Ja tylko na zewnątrz byłam twarda.? Z rodziną ma nienajlepsze relacje, a niestety nie ma wyjścia i po pięciu latach musi się z nią spotkać, ponieważ jej siostra wychodzi za mąż. Jednak to nie będzie takie proste, ponieważ jest ktoś, kto nawiedza ją w snach i on jest jej koszmarem, Carter. Veronica potrzebuje narzeczonego na już i oto zjawia się on, Henry, którego większość z was pokocha od pierwszych stron. I nie jak coś jestem pierwsza, zaklepuje go #loveHenry, jak już to sobie wyjaśniliśmy wróćmy do rzeczy. Henry jest bratem jej najlepszego przyjaciela i jest wspaniałym mężczyzną, który jest wzorem rycerskości i wszelkich cnót jakie tylko istnieją na tym świecie. Veronica nie czuje się przy nim swobodnie, ale wiemy, że mężczyzna zrobi wszystko by tak było. Ale czy kierują nim uczciwe zamiary ? Doskonale wiemy, że rodziny nie da się wybrać, a Vee ze swoją nie żyje najlepiej, ale także ma swoje powody. Veronica jest traktowana jak czarna owca w rodzinie najgorsze zło. Ale ona także ma swoje powody. Cała akcja jest budowana dokładnie, skrupulatnie i absolutnie nie jest męcząca. Czasami wydaje się nam, że jeżeli jest obszerniejsza książka, może to wiązać się z nużącymi opisami, które nie wnoszą nic oprócz nadmiernego ziewania i drzemania przy lekturze. Tutaj nie ma na to miejsca. Autorka już od pierwszych chwil mnie oczarowała i wciągnęła w fabułę. Bohaterowie są doskonale wykreowani, choć tutaj niekutych może denerwować niekiedy postępowanie głównej bohaterki, jednak ja ją rozumiałam. Cała sytuacja wykreowała w niej wojowniczą postawę i uważam, że jest ona w pełni uzasadniona. Henry jest tutaj zdecydowanie moim ulubieńcem, ale to już wiecie. Książka w której nie mogłam zrozumieć postępowania najbliższych Vee, są to ludzie całkowicie zaślepieni i w pełni rozumiem, że główna bohaterka się od nich odsunęła. Uważam, że nie jest to tylko książka z romansem i sensacją w tle, ale także porusza temat więzi rodzinnych i relacji pomiędzy najbliższymi. Uważam, że jest to jeden z lepszych debiutów, jakie miałam okazje czytać. I nie skłamię gdy powiem, że zagraniczni autorzy mogą się od Ludki uczyć. Uwierzcie mi to mocne słowa, ale biorę za nie pełną odpowiedzialność i ni mam zamiaru się z nich wycofać. Uważam, że jest to bardzo dobrze zapowiadająca się autorka na przyszłość, za którą niezmiernie będę trzymać kciuki i zdecydowanie obserwować jej dalsze poczynania. Jeszcze nawiąże do okładki, która jest delikatną, przyciągająca spojrzenie ramą, która spina tę niesamowitą historię w całość. Liczę na to, że obszerność tej książki nie zrazi was na wstępie. Bo lepszy grubasem, niż bezsensowne rozdzielanie na dwie czy trzy części w których są naciągane, nic niewarte akcje. Powiem to ponownie, bardzo, ale to bardzo udany debiut Ludki i mam nadzieję, że większość z Was nie pominie tej książki, bo zdecydowanie godna i warta polecenia.
      Ocena : 6 

    Ekstra rozrywka. Bohaterka to ogólnie skromne i skopane życiem dziewczę. Wylana z kelnerstwa w pubie, dzięki wyjazdowi na ślub w rodzinie trafia na prawnika z bajki, który ma w ślubnej okolicy interes do zrobienia. Od tej pory dziewczę zażywa luksusów w SUV-ach, spędza noclegi w wypasionych posiadłościach i moczy się podczas jachtingu na modnym skrawku angielskiego wybrzeża (w pożyczonych ciuchach). Romansują, bo Henry to facet, który irytująco słodko umie wszystko, łącznie z rozdziewiczaniem. Umie też zarabiać forsę, która przydaje się, żeby dziewczę trwale uwolnić od bogatego zbója. On zabierał się kiedyś do rodziewiczania, ale gwałtem, więc należy mu się nauczka do końca życia. Jej fazą jest śpiączka, w którą wprowadzi go Henry, silnym ramieniem dostępnym nie tylko głównej bohaterce do wsparcia przed upadkiem w ekstazie. Mówiłam, że ekstra rozrywka?
    logotypy