Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2021
Romans »
Przeklęty kontrakt

Przeklęty kontrakt

Autor:  

Ocena:
   6.0/6  Opinie  (3)
Stron: 422
Czas nagrania: 12 godz. 27 min. Czyta: Monika Bednarek
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi Audiobook Audiobook w mp3
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena:
42,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 8,58 zł
34,32 zł 42,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 8,58 zł
34,32 zł 42,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka
Wysyłamy w 24h + do przechowalni + do przechowalni + do przechowalni

Druk
Książka drukowana
42,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
34,32 zł
42,90 zł
Audiobook w mp3
Audiobook
34,32 zł
42,90 zł

Richard VanRyan był cholernie dobry w swoim biznesie. Parł do celu jak taran, z całą bezwzględnością. Jeśli po drodze kogoś zniszczył - przyjmował to z obojętnością. Nie miał skrupułów i nie liczył się z nikim. Jeśli pojawiała się przy nim jakaś kobieta, była jego zabawką najwyżej przez kilka nocy. Podobnie postępował ze wszystkimi: pozbywał się każdego, kto okazywał się nieprzydatny w osiągnięciu konkretnego celu. Richard żył, jak chciał, i robił, co chciał. Był zimnym, wyrachowanym i amoralnym typem.

Niebieskooka, drobna Katharine Elliot była osobistą sekretarką Richarda. Nie cierpiała tego zajęcia i nie znosiła swojego szefa - z wzajemnością. Dla Richarda była "pieprzonym ideałem". Według niej natomiast Richard był wrednym, despotycznym tyranem. Trzymała się jednak tej pracy i pokornie znosiła wszelkie szykany - bardzo potrzebowała pieniędzy.

Niekiedy, aby się odegrać, trzeba zacisnąć zęby i robić to, na co nie ma się najmniejszej ochoty. Ale jeśli dzięki temu uderzy się mocno i boleśnie - warto. Właśnie dlatego któregoś dnia Richard złożył Katharine zadziwiającą propozycję. Po prawdzie nie było w niej niczego szokującego - mężczyzna po prostu potrzebował wiarygodnie wyglądającej narzeczonej, a w pracy miał przecież idealną kandydatkę. Problemem, że oboje się nie znoszą, postanowił chwilowo się nie zajmować.

Czy ta wysmakowana mistyfikacja miała jakiekolwiek szanse powodzenia? Czy ludzie, którzy się nie cierpią, mogą zachowywać się jak zakochana para? A jeśli coś między nimi zaiskrzy? Czy oboje mogą się zmienić dzięki sile miłości? Co się stanie, gdy umowa się skończy?

Dotrzymaj warunków umowy - tak jak obiecałaś!

Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.

6
(3)
5
(0)
4
(0)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 3

Średnia ocena
czytelników

  


    okladka
      Ocena : 6 

    Co to była za książka. Otwarcie stwierdzam, że to była najlepsza książka z wątkiem romansu biurowego, jaką przeczytałam w tym roku. Richard i Katharine to duet idealny. Ona - sekretarka /asystentka, on - jej szef. Ona nienawidzi go, on jeszcze bardziej ją nienawidzi i nie toleruje... Jednak pojawia się problem? Ona jest mu potrzebna przy zmianie pracy... Czy dziewczyna podpisze kontrakt ze swoim szefem? Czy nie będzie tego żałować? "byłam zaręczona z mężczyzną, który mnie nie znosił, ale był skłonny to zignorować, żeby dostać nową pracę i wkurzyć swojego dawnego szefa. Czy dziewczyna mogłaby marzyć o czymś innym?" . Richard to pewny siebie mężczyzna, który boi się miłości, boi się zaangażowania. " Miłość robi z ludźmi różne rzeczy. Zmienia ich. Powoduje słabość i wszystko komplikuje. " Katharine to dziewczyna, która nie boi się powiedzieć własnego zdania, wszyscy są nią zachwyceni, czy Richard odkryje "prawdziwą" Katharine? Czy mężczyzna jest to w stanie kochać? ?"żeby kochać, trzeba mieć duszę" Miłość zmienia, ale i daje szczęście. Czy Richard pozwoli się pokochać? . Katharine to dziewczyna, która dla swojego szefa poświęci swoją osobę i przyszłość . Czy coś z tego będzie? Czy nienawiść zamieni się w przyjaźń, bądź miłość? Jaką drogę będą musieli przejść, aby być szczęśliwym człowiekiem ? Czy fikcyjny ślub zmieni ich życie? "Życie składa się z chwil. Najprzeróżniejszych- smutnych, dobrych i wspaniałych. To one tworzą symfonię twojego życia. Chwytaj je wszystkie - szczególnie te wspaniałe. Dzięki nim łatwo przyjąć również te pozostałe". . Tak jak pisałam na początku, ta książka to najlepszy romans biurowy, który w tym roku przeczytałam. Niby potulna i spokojna Katharine pokazuje swoje oblicze i staje się pewną siebie i seksowną kobietą. Richard staje się zagubiony, bo nic nieznaczący kontrakt staje się problemem. Uczucia zaczynają rządzić sie swoimi prawami. "odpowiednia osoba może otworzyć człowiekowi oczy na wiele rzeczy" . Podsumowując, książka godna polecania i ja jestem nią zachwycona.
      Ocena : 6 

    Kiedy zaczynałam ja czytać nie sądziłam, że będzie to tak fajna historia. Uwielbiam styl tej autorki. Niby banalna. Ona jego sekretarka on gburowaty szef. Ale to nie jest banalna historia. Mimo że można tu odnieść wrażenie, że książka ma pewien schemat. Kto czytał książki Moreland ten będzie wiedział, o co chodzi. Jednak historia jak każda tej autorki ma swoje drugie dno w losach bohaterów. Kate to ciepła, pełna życzliwości młoda dziewczyna. Życie jej nie oszczędzał. Pracuje jako sekretarka Richarda. Ale szczerze nienawidzi tej pracy. Zaciska szczęki i znosi wszystko ponieważ dobrze jej płacą. Dzięki temu może zapewnić swojej przybranej matce dobre warunki i dobrą opiekę. Dla niej zostaje niewiele pieniędzy ale nie narzeka. Kiedy poznam całą jej historię aż łezka się kręci w oku. Richard to gburowaty mężczyzna. Ma reputacje zimnego, bezwzględnego człowieka oraz kobieciarza. Życie zawodowe stawia na pierwszym miejscu. W jego życiu nie ma miejsca na uczucia. Kiedy nie otrzymuje awansu, postanawia przejść do konkurencji z zemsty. Ale to nie takie proste. Kate i Richard nawiązują układ. Ona będzie udawać jego narzeczoną, by ocieplić jego wizerunek, on będzie jej w zamian za to płacił określoną sumę. Dostaje także dodatkowo samochód, oraz ubrania. Ale kłamstwa coraz bardziej ich uwierają. Zwłaszcza że nie przewidzieli jednego, że potrawa to dłużej i będą musieli wziąć ślub. Im bardziej się poznają, tym bardziej łączy ich nie tylko tytułowy kontrakt ale i sympatia. Oboje maja za sobą bagaż smutnych przeżyć. Oboje musza nauczyć polegać na innych. Czytając książkę przeżywamy z głównymi bohaterami wszystkie emocje. Książka nie jest landrynkowa. To nie będzie typowa historia z erotyzmem w tle. Mamy tu gorzką historię, choć mimo wszystko kończy się szczęśliwie. Zarówno kate jak i Richard stracili rodziców w młodości. Każe z nich ma jednak zupełnie inną historię, Kate po śmierci rodziców nie miała nic. Póki nie trafiła na Penny tułała się po rodzinach adopcyjnych. Richard mia wszystko prócz uwagi i miłości rodziców. Oboje pasują do siebie idealnie. Z bagażem doświadczeń, uczą się siebie i odnajdują spokój. Ich droga była wyboista, emocjonalna. Książka nie jest nudna. Napisana z perspektywy dwóch osób Kate i Richarda. Uwielbiam takie książki, mogę w pełni poznać punkt widzenie obojga bohaterów. Fabuła jest świetnie pomyślana, akcja wartka i spójna. Bohaterowie wyraziści, nie tylko głóni ale także poboczni. Książka jest pełna emocji. Mimo że dominują w niej te smutne nie odczuwamy tego za wadę. Scen erotycznych nie jest za wiele, ale są wysmakowane. Autorka skupiła się bardziej na odczuciach i uczuciach dójki bohaterów niż erotyczności. Dlatego historia jest bardziej realna. Idealnie tez autorka pokazał nam przemianę Richarda. Aż przyjemnie było widzieć jak z zimnego, zamkniętego i gburowatego faceta przemienia się w czułego i sympatycznego. W książce piękna historia jest też historia Penny. Smutna i przejmującą. Relacja między Penny a Kat jest niesamowita. A to jak ta przemiła staruszka wpłynęła na Richarda rozczulające. Historia ciekawa, z masą fajnych i zabawnych dialogów, z pełnymi smutku i cierpienia historiami oraz pełna miłości. Całość czyta się przyjemnie. Polecam
      Ocena : 6 

    Richard VanRyan był jednym z najlepszych w swoim biznesie. Nie miał skrupułów i nie liczył się z nikim. Kobiety, które pojawiały się na jego drodze były wyłącznie zabawkami na kilka nocy. Richard żył jak chciał i robił co chciał. Katherine Elliot , drobna , niebieskooka kobieta , pracowała jako osobista asystentka Richarda. Ani nie lubiła swojej pracy, ani szefa tyrana. Dla niego była pracownikiem idealnym, a on dla niej wrednym, despotycznym draniem. Trzymała się jednak tej pracy i pokornie znosiła wszelkie upokorzenia ? bardzo potrzebowała pieniędzy. Niekiedy żeby się odegrać , trzeba zacisnąć zęby i robić to na co się nie ma najmniejszej ochoty. Właśnie dlatego któregoś dnia Richard złożył Kate zadziwiająca propozycję. Właściwie nie było w niej niczego szokującego ? mężczyzna po prostu potrzebował wiarygodnie wyglądającej narzeczonej, a w pracy miał przecież idealną kandydatkę. Postanowili zawrzeć kontrakt. Rety! Ta książka była naprawdę bardzo dobra! Taka ciepła, a wszystko to za sprawą głównej bohaterki. Katherine została wykreowana na bardzo dobrą postać, taką o wielkim sercu, która w życiu przeszła bardzo dużo, ale mimo tego nigdy się nie poddawała. Żeby zapewnić swojej jedynej bliskiej osobie spokojną i godną starość w prywatnym domu opieki, znosiła bez mrugnięcia okiem wszystkie tyrady jej okropnego szefa. Mimo iż zarabiała u niego dobre pieniądze, wszystkie przeznaczała na Penny, a sama żyła bardzo skromnie w warunkach pozostawiających wiele do życzenia. Postać Richarda z początku mocno mnie odtrąciła. To jak traktował swoją sekretarkę było zdecydowanie nie do przyjęcia. Bardzo nie podobało mi się jego grubiańskie podejście do tej delikatnej kobiety. Wiedział, że w pracy jest najlepsza, ale nigdy nie potrafił jej ani docenić, ani podziękować czy przeprosić za swoje zachowanie. Kiedy znalazł się w takim momencie, że musiał przyjść do Kate i zdać się na jej łaskę i powierzyć w jej ręce swoje plany związane z jego przyszłością, coś się w nim zmieniło. Ta zmiana nie była taka oczywista z początku, ale jeśli ktoś jest uważnym czytelnikiem to spokojnie ją dostrzeże. Kontrakt , który zawarł z kobietą, by udawać małżeństwo, był po to żeby osiągnąć swoje cele zawodowe ? z początku kierowane przez zemstę na swoim byłym pracodawcy. Życie z Katherine szybko zweryfikowało jego plany jak i spojrzenie na świat i drugiego człowieka. To w jaki sposób autorka przedstawiła na łamach książki metamorfozę Richarda sprawiło, że moje serce rosło. Naprawdę wspaniale się czytało te książkę. Wszystkie postacie było mocno przemyślane i wnosiły do całej fabuły dobre fluidy. Richard zobaczył, że życie może wyglądać inaczej i można w nim znaleźć miejsce na miłość i zaufanie. Zrozumiał również jak ważną wartością jest w życiu rodzina i ile z jej wsparciem można osiągnąć. Kiedy przyszedł moment, by podzielić się ze swoją żoną przeszłością i opowiedzieć jej o wydarzeniach, które ukształtowały go człowiekiem jakim się stał ? wiedziałam , że to będzie przełomowe. Katherine uwierzyła w to, że Richard jest w stanie odnaleźć w sobie tę drugą, dobrą stronę i przekonała go, że warto to zrobić. Uczucie, które ich połączyło, było niesamowite. Mimo, że trochę czasu zajęło mu zrozumienie samego siebie ? cieszę się , że w końcu pojął. Kate pokazała mu na czym polega małżeństwo i bliskość drugiej osoby. Nie zdradzając więcej szczegółów z całej historii powiem wam, że naprawdę bardzo warto sięgnąć po te lekturę. Jest bardzo przyjemna i czyta się ją z nieschodzącym uśmiechem z twarzy. Kreacja głównych bohaterów, zmiana Richarda - wpływają bardzo pozytywnie na całokształt książki, a cała fabuła i wątek główny idealnie ze sobą współgrają. Aż mi szkoda, że ta książka skończyła się tak szybko, bo to był naprawdę kawał fantastycznego grubaska. A wy czytaliście tę pozycje ?? też wywarła na was takie pozytywne wrażenie jak na mnie ?? To było moje pierwsze spotkanie z autorką, ale z pewnością sięgnę po jej inne dzieła.
    logotypy