Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2020
Romans »
Patron

Patron

Autor:  

Ocena:
   5.0/6  Opinie  (4)
Stron: 400
Czas nagrania: 11 godz. 41 min. Czyta: Katarzyna Kukuła
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi Audiobook Audiobook w mp3
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena:
39,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka
Wysyłamy w 24h + do przechowalni + do przechowalni + do przechowalni

Druk
Książka drukowana
39,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
31,92 zł
39,90 zł
Audiobook w mp3
Audiobook
31,92 zł
39,90 zł

Miłość do prawa. Prawo do miłości.

Gdy Felicia Andrews przekroczyła próg renomowanej firmy prawniczej KOster & Thompson, poczuła, że właśnie spełniają się jej marzenia. Od zawsze chciała być świetną prawniczką, a teraz, tuż po studiach, rozpoczynała pracę w jednej z najlepszych kancelarii w mieście. Nie wiedziała jeszcze, że to początek przygody, która odmieni jej życie. I to nie tylko zawodowe...

Thomas KOster tym bardziej nie przypuszczał, że szara myszka, którą właśnie zatrudnił, wniesie do jego świata tyle zmian. Zarówno na polu profesjonalnym, jak i zupełnie prywatnym. Relacje między Thomasem i Felicią bardzo szybko przeistoczą się z oficjalnych w... no właśnie, w co ostatecznie przemieni się ta znajomość? W przyjaźń, miłość, a może tylko w niezdrową fascynację? Pewne jest jedno. Najbliższe lata obojgu przyniosą szaloną huśtawkę emocji - wzloty, upadki, nadzieje, rozczarowania, smutek i radość.

Czy w końcu odnajdą upragnione szczęście? Tego ani bohaterowie, ani czytelnicy nie będą pewni do samego końca.

Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.

6
(1)
5
(2)
4
(1)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 4

Średnia ocena
czytelników

  


    okladka
      Ocena : 6 

    Książkę czyta się bardzo szybko. Nie nalezy do typowego romansu, Mamy historie dwójki ludzi Felicji i Tjhomasa. Każdy z nich ma swoja historie i woja przeszlość, z ktorą musi sie zmierzyć. Fabuła ksiązki opart a realiach kancelari prawniczej. Typiowy uklad , on prawnik, jeden z trójki właścicieli, ona praktykantka. Zaczynają pracowac razem i rodzi sie meiędzy nimi sypatia, kóra z czasem przerwadza się w coś wiecej. Oboje sie bronią przed tym co czują. Nie pomaga fakt, że zasady ustalone w kancelarii zabraniają nawiązywania romansu między prawnikiem a praktykantaami. Tą dwójke łaczy coraz wiecej. Oboje otwierają sie i zwierzaja z trudnych dla siebie tematów i swojej przeszłości. Czy rodzące się uczucie ma szansę? Komus to przeszkadza? Zaczynaja się plotki, i uwagi. Historia wciąga, sprawia ,że chcemy czytać dalej i poznać zakończenie. Miłośników scen erotycznych musze rozczarować. Niestety nie znajedziemy tu poza może dwiema ani jednej. Rodzące się uczucie między Felicją i Thomasem skupia sie bardziej na aspekcie bliskości psychicznej niż fizycznej. Jest nimi ta iskra , czują bliskość ale sam seks gra drugorzędną a może i trzecirzędną role w tej ksiażce. Osobiście mi sie to podoba. Większość tego rodzaju ksiażek opartych jest na seksie i fizyczności, naszpikowane scenami erotycznymi . Tu tego nie mamy , co sprawia , że ksiażka jest inna niz wszystkie. Postać Felicji bardzo mi przypadła do gustu. Z opisu miała być szara myszka, ale wedłóg mnie ma w sobie siłę, upór i to coś co sprawia , że jest twarda. W przeszłości przeżyła napaść i odcisneło to na niej piętno. Nie ufa i jest ostrożna. Sytuacja rodzinna sprawia, że pomaga a raczej spłaca długi rodziców, których bardzo kocha . Im bardziej ją poznajemy , tym bardziej widzimy jak sie zmienia. Otwiera się i to dzięki Thomasowi. Thomas to mrukliwy człowiek. Skrywa tajmenice. Jest bardzo dobrym prawnikiem ale nie radzi sobie w kontaktach międzyludzkich. Dzieki Felicji zaczyna sie przełamywać. Powoli wyjawia jej swoją przeszłość. Ale boi się uczucia jakim obdarzył dziewczynę. Wie też , że taki układ może zniszczyc jej karierę. Nie radzi sobie z tą sytuacją. Nie sposób go nie ludzić. Miał ciężkie dzieciństwo. Strata ojca odcisneła na nim za duże piętno. Kiedy już myślimy , że między nimi jest tak jak powinno, dają sie ponieść uczuciu. Thomas sie wycofuje . Załamana Felicja skałda wypowiedzenie . Zakończe nie mnie zaskoczyło. Myśłąm ,żę będzie inne. Felicja dostaje kartkę z napisem.....Jakim? Sami musicie przeczytać...I Na koneic dodam , że to nei koniec. Będzie ciąg dalszy ....(mam nadzieje)
      Ocena : 5 

    Felicia właśnie ukończyła studia z bardzo dobrymi wynikami. Starała się o pracę w renomowanej firmy prawniczej Köster & Thompson, a kiedy się udało, była bardzo szczęśliwa. Praca tam to nie tylko spełnienie jej marzeń, możliwość rozwoju i nauczenia się wiele od świetnych prawników, ale również gwarancja stałych, niemałych pieniędzy, dzięki którym będzie mogła pomóc rodzinie w spłacie długów, a jej dom będzie bezpieczny. Thomas jest współwłaścicielem kancelarii, świetnym prawnikiem, który ma na koncie wiele wygranych spraw. Co jakiś czas przyjmują młodych prawników, aby dać im szansę na dobry start. W momencie, gdy do jego gabinetu przychodzi mężczyzna, prosząc, aby przyjąć młodą dziewczynę po studiach prawniczych, dość szybko sprawdza i okazuje się, że mają w planach ją przyjąć. Postanawia jednak wykorzystać okazję i nie mówi mężczyźnie, że i tak miała zostać przyjęta. Stwierdza, że warto mieć przysługi do odebrania u różnych ludzi. Pierwszy dzień Felicii w pracy nie jest idealny. Jej szef nie jest osobą miłą i ciepłą, a wręcz przeciwnie, traktuje ją z wyższością, każe sobie mówić na "pan". Na szczęście znajduje przychylność u innych pracowników. Ma chwilowo pracować w jednym gabinecie z Thomasem, ponieważ gabinet, w którym miała być, jest obecnie w remoncie. Wspólnie spędzony czas, choć często z docinkami ze strony szefa sprawia, że kobieta dużo się uczy, a zdanie o swoim szefie pomału zmienia. Im bliżej się poznają, tym więcej o sobie odkrywają, a ich relacje zaczynają zmierzać w niebezpiecznym kierunku. Co odkryją o sobie? Jakie tajemnice skrywa Thomas? Jaka relacja ich połączy?.... Cała recenzja na moim blogu
      Ocena : 5 

    Felicia Andrews jest zwykłą skromną dziewczyną. Sytuacja materialna jej rodziny jest ciężka i dziewczyna robi wszystko, by im pomóc. Z pomocą stypendium kończy studia prawnicze i z polecenia przyjaciela z dzieciństwa Alexandra Rosso zostaje zatrudniona w renomowanej Koster&Thompson. Szefowie Thomas i Douglas różnią się niczym woda i ogień. Thomas to chodząca perfekcja. Surowy, wymagający, autorytatywny z sadystycznymi skłonnościami. Jest najlepszy ale jego charakter woła o pomstę do nieba. Za to Douglas to przyjemniaczek, który nie dość, że jest przystojny to jeszcze miły i pomocny. Idealny pracodawca. Takie przeciwności a jednak przyjaciele. Felicia z trudem daje sobie radę z wymaganiami Thomasa. Od samego początku ma pod górkę. Jednak z czasem coś się zmienia w ich relacji. Czy Felicia i Thomas ugaszą też żar pożądania zanim ich spopieli? Czy on wyzna jej prawdę o swojej przeszłości? Czy jej uda się go rozgryźć? Czy to ryzyko jest warte swej ceny? Po opisie nie spodziewałam się takich rewelacji, jakie zawiera książka. Wkroczyłam w świat prawników. Ich pracy i zwyczajów. A najbardziej wciągająca była relacja głównych bohaterów. Tego jacy byli, kim byli i jak miedzy nimi iskrzyło. Felicia chciała tylko pracować i dobrze zarabiać by pomagać rodzinie. Wrażliwa, empatyczna, skromna z wielkim sercem ale wiedząca czego chce. Umie się spiąć mając wizję deadline przed oczami. Trzyma się wyznaczonego celu. Ma bystry umysł i jest pojętna. Szybko się aklimatyzuje. Umie doprowadzić do uśmiechu samego Kostera, co wydaje się być niemożliwe. Niestety serce nie sługa i tu nic nie może zrobić. A on? No cóż. Nie chciałabym mieć takiego surowego i tak wymagającego szefa. Nabawiłabym się nerwicy w tempie ekspresowym. On żyje tylko pracą. Rodzinę ma, aczkolwiek ich relacja pozostawia wiele do życzenia. Współczułam mu tego, czego doświadczył. Co nadal w nim tkwi i co nadaje rytm jego zachowaniu. Fajny tajemniczy bohater ale strasznie wkurzający. Właśnie dzięki temu jaki jest. Fajnie obserwowało mi się te jego wewnętrzne starcia. To jak ta pozornie szara myszka Felili znalazła szczelinkę do jego człowieczeństwa. A i ona ma niejedną tajemnicę, która przyciąga i ciekawi. Tych dwoje fajnie na siebie działało. Te podchody i podteksty seksualne. I w tym przypadku właśnie wcale nie chodzi o sam seks i opisy uniesień. Wystarczy odpowiednia temperatura. Te iskry i chemia. Te oczy i myśli. Choć nie powiem, seks był i zdecydowanie w moim czytelniczym guście. Do tego tajemnice, sekrety. Akcja nie była ekspresowa. Płynęła powolnym nurtem ale o nudzie nie było nawet mowy. Mimo, że szła na niskim biegu to ciekawiła i kusiła ogromnie. Smakowałam wydarzenia, zapoznawałam się ze wszystkimi ciekawostkami i nie mogła się doczekać kolejnych niespodzianek, jakie sprezentuje im los. A finisz? Na to się zgadzam!!! Ja chcę kontynuację na już. Nie wierzę bowiem, że to ma się tak zakończyć. To musi mieć ciąg dalszy. Poza tym jest jeszcze kilka niewyjaśnionych zagadek i wątków, które chciałabym poznać. Ta książka to historia z pazurem. Pełna napięcia seksualnego. Czekałam na erupcję wulkanu, która jak wybuchała to spopieliła doszczętnie wszystko to co stanęło lawie na jej drodze. Nietuzinkowi i bardzo ciekawi bohaterowie, którzy dozą tajemnicy i samą osobowością podkręcali akcję. Akcję, która stopniowała moją przyjemność czytania. Styl powieści jest zdecydowanie w moim czytelniczym guście. Znalazło się w niej wszystko to czego oczekiwałam - a nawet i więcej. I powiem Wam, że najlepsze a zarazem najgorsze jest to, że ledwie się rozsmakowałam w tej wykwintnej potrawie a już się skończyła. To była strasznie mała porcja i tylko podrażniła moje kubki smakowe. Ja chcę więcej. Zdecydowanie tej historii należy się kontynuacja. Szczególnie, że takiego finiszu nie przewidywałam. Było słodko, było odważnie, było ryzykownie. Z nutką tajemnic, które pokazały jak ciężko człowiekowi jest żyć z pewnymi traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości. Jak ona sama wpływa na zachowanie doświadczonego człowieka. Skorupa i wybudowany mur to rozwiązanie chwilowe no bo gdzie radość z życia? Gdzie beztroska i miłość? Sama pracą człowiek nie będzie żył a przepracowanie niesie swoje określone skutki. Jeśli lubicie takie historie i jeśli jesteście ciekawi jak dokładne wyglądała relacja Felicii i Thomasa to śmiało czytajcie. Ja spędziłam z nią cudowny dzień. Dzień, bo choć mogłam skończyć ja w kilka godzin, tak wolałam się nią delektować jak najdłużej tylko mogłam. Polecam.
      Ocena : 4 

    Książka Patron jest debiutancką powieścią od autorki kryjącej się pod pseudonimem Eliana Lascaris. Historia jest o świecie prawników, choć nie do końca, bardziej koncentruje się na ich życiu poza pracą, a to właśnie praca staje się przeszkodą, którą nie do końca są w stanie pokonać, czy im się jakoś to uda ? Faktycznie pokochałam bieganie, jednak przede wszystkim pokochałam jego, wbrew wszystkim zakazom i regułom. Felicia jest początkującą prawniczką, dostaje szanse w renomowanej kancelarii i od razu trafia na surowego szefa, który jest zimnym draniem, wymaga wiele, nie daje jej się do końca wykazać, ale z czasem następuje progres w ich relacjach. Ale czy one idą we właściwą stronę ? Ta krótka chwila była iskrą, która zmieniła coś w naszej relacji. Sprawiła, że nie było już powrotu. Thomas osiągnął w życiu wiele. Jednak dla niego motorem napędowym jest prawo. Jest najlepszy w tym co robi, jednak pewna kobieta wchodzi w jego życie, nie do końca spodziewa się, że wywróci je do góry nogami. Kiedy Felicia i Thomas zbliżają się do siebie, zaczynają rozmawiać i poznawać wzajemnie swoje tajemnice, coś się między nimi dzieje. Coś, czego nie do końca się spodziewali. Czy będą w stanie zaryzykować upadek z wysokiej góry, czy jednak pomimo wszystko będą dążyć na jej szczyt ? Mam kilka uwag, zarówno na plus jak i na minus. Jak na debiutantkę, wyszło całkiem nieźle pomysł zdecydowanie innowacyjny, coś innego niż pisane i wydawane teraz na jedno kopyto tytuły. Chemia między bohaterami jest od początku do końca, jednak nie do końca pasowała mi postać Felici. Dla mnie prawnik powinien mieć twardy tyłek, nie powinien bać się mówić i poznawać świata. Ona była zdecydowanie całkowitym tego przeciwieństwem, zabrakło mi jej odwagi, determinacji i zacięcia. Rozumiem, że ma swoją przeszłość, która ją ukształtowała, ale pomimo to zawód prawnika do czegoś zobowiązuje. Niekiedy były w książce opisy nic nie wnoszące, tak zwane zapychacze, aby tylko. Nie szczególnie przypadło mi do gustu takie rozciąganie tej historii. Postać Thomasa zdecydowanie na tak. Był ambitny, zawzięty, miał gadane. Kolejnym plusem jest to, że nie było co rozdział jakiś erotycznych zbliżeń. Jest to zdecydowanie romans aniżeli erotyk, jak pewnie wiele z Was pomyślało, w tym ja. I jeszcze jedno co jest ciekawe, niewiele tu jakiś spraw prawniczych, bardziej jest oparta na relacjach i chyba pozostaje tylko świadomość dla czytelnika, że oni są prawnikami. Jak sami widzicie, są plusy i minusy, ale jak na debiut jest naprawdę nieźle. Pomimo to książkę polecam i chętnie przeczytam część drugą. Oceniam ją na 6,5/10.
    logotypy