Opinie o książce "Tu i teraz"

6
(50%)
5
(0%)
4
(25%)
3
(25%)
2
(0%)
1
(0%)
Opinie czytelników (liczba ocen: 4)
Średnia ocen: .

Tu i teraz:

Ocena : 6 Ocena książki 2022-07-16

Ava

Rewelacja! Świetne połączenie romansu, komedii, i obyczaju plus kilka naprawdę gorących scen. Bawiłam się przednie.

Ocena : 6 Ocena książki 2022-07-05

wioletreaderbooks

Moim zdaniem warto żyć tu i teraz. Szczęścia nie warto odkładać na później. Dwumiesięczny wyjazd do Włoch jest spełnieniem niejednego. Plaża, uroczy pensjonat i włoscy mężczyźni. Wiktoria za sprawą nowej kobiety ojca zostaje tam odesłana, bo stanowi tylko i wyłącznie ciężar. Dziewczyna jednak sama przed studiami w Wielkiej Brytanii pragnie wypocząć, odstresować się. Jednak na miejscu jej wzrok przyciąga starszy od niej mężczyzna właściciel hotelu. Czy dziewczyna odpuści taką okazję na wakacyjny romans Lucas prowadzi biznes jest cichy, nie wychyla się i nie ma w zwyczaju podrywać turystek, które zatrzymały się u niego. I dla Wiktorii nie zamierza zrobić wyjątku, mimo że dziewczyna postawiła sobie za cel, że zdobędzie mężczyznę choćby nie wiem co. Książka od pierwszych stron dosłownie pochłania. Dynamika całej powieści, dobrze wykreowani bohaterowie i świetne napięcie z zaskakującym wątkiem. To jest to, co uwielbiam w książkach, ale dodajcie do tego jeszcze niesamowity klimat włoskich zachodów słońca, seksownych obcokrajowców i kąpieli w morzu. No miodzio. Naprawdę jestem niesamowicie zauroczona tą powieścią. Uważam, że jest OBOWIĄZKOWA, jeżeli chodzi lekturę na wakacje. Znajdziecie w niej różnorodne emocje, zaskakujące zakończenie, które sprawią, że naprawdę trzeba iść z prądem i nigdy się nie poddawać. Żyjemy tu i teraz. Szczerze Wam polecam !! Najlepszy letni romans jaki dane było mi czytać z różnicą wielu w tle.

Ocena : 4 Ocena książki 2022-06-22

bez podpisu

Pikantne

Ocena : 3 Ocena książki 2022-09-29

bez podpisu

Lato. Włochy. Ona i on. Brzmi jak bajka czy jak odgrzewany kotlet? Opływająca w luksusy Wiktoria, dziewiętnastolatka świeżo po maturze, zostaje wysłana przez ojca i macochę na przymusowe wakacje do Włoch, do uroczego pensjonatu o wdzięcznej nazwie Dolcezza (Słodycz). Może i nie brzmi to jak kara, ale dziewczynie zdecydowanie bardziej zależałoby na polepszeniu kontaktów z ojcem, zwłaszcza że za parę miesięcy ma się przeprowadzić do Londynu na studia. Nie pozostaje jej jednak nic innego, jak cieszyć się letnim czasem, smażąc się w słońcu. W "Tu i teraz" Camille Gale nie może jednak obyć się bez dramatyzmu i sercowych rozterek. I tu na scenie pojawia się Luca Ferrante, trzydziestodwuletni właściciel pensjonatu, którego Wiktoria zaczyna podrywać przy pierwszej nadarzającej się okazji. Z początku główna bohaterka niesamowicie mnie irytowała. Zachowywała się jak rozwydrzony bachor, który jest niepocieszony, gdy cały świat nie pada mu do stóp. Jednak z czasem mój stosunek do niej nieco się ocieplił - to w końcu jedynie nastolatka, dodatkowo nieotrzymująca odpowiedniego zaangażowania w swoje życie ze strony ojca. Jej próby skuszenia Luki były zdecydowanie zbyt nachalne i szczerze mówiąc - nie bardzo rozumiem, co go do niej ciągnęło. Tak właściwie nic o sobie nie wiedzieli? W związku z powyższym, będąc przed połową książki nie byłam pewna, czy ją dokończę. Jednakże wiele ciepła i świeżości wnieśli bohaterowie drugoplanowi: Luo i Gratien, z którymi Wiktoria się zaprzyjaźniła, oraz Luci, córka jednej z pracownic. To właśnie sposób, w jaki Wiki komunikowała się z dziewczynką, ostatecznie pozwolił mi wybaczyć jej idiotyczne zachowania. Nie jest to książka idealna. Nie czułam do końca chemii między bohaterami (choć Lukę bardzo polubiłam), może mi czegoś zabrakło. Jednakże nie żałuję, że dałam tej historii szansę i prawdopodobnie sięgnę w przyszłości po inne książki spod pióra pani Gale.

Zamknij