Opinie o książce "Męski obowiązek"

6
(25%)
5
(25%)
4
(25%)
3
(25%)
2
(0%)
1
(0%)
Opinie czytelników (liczba ocen: 4)
Średnia ocen: 4.5

Męski obowiązek:

Ocena : 6 Ocena książki 2021-10-19

wioletreaderbooks

Wyjazd do Borów Tucholskich miał być dla Jagody powodem do pozbierania myśli, wyjścia z wypalenia zawodowego i pobycia sama ze sobą. Ale jeszcze zanim dotrze na miejsce czeka ją seria niefortunnych wpadek, gdzie na jej drodze stanie tajemniczy leśnik. Musisz uważać w Borach na zło. Ono lubi wysysać wszystko, co pozytywne, zostawiając to, co negatywne. Jagoda jest dziewczyną pełną życia, choć jednak pechową. Gdzie się nie pojawi tam wpadka. A to złamany płot, a to ułamana barierka i nurkowanie w jezierze. Jednak to nie jej nieuwaga jest tu problem. Problem jest w tym, że na tej wsi dzieje się coś dziwnego, ale wszyscy milczą. Jednak z czasem Jagoda, naprawdę zaczyna się obawiać o swoje życie. Kto jest jej wrogiem, a kto sprzymierzeńcem ? Czy dziewczyna, aby czasami nie przyjechała odpocząć do samej paszczy lwa ? Czy będzie miała okazję wrócić stąd żywa ? ?Może i był złośliwy, ale co z tego, pomyślałam sobie. Był też niesamowicie pociągającym facetem, który zjawiał się znikąd. I nawet jeśli relacja z nim donikąd by nie doprowadziła, to przecież jeden pocałunek nie jest grzechem, prawda?? Kostek jest mieszkańcem wsi i leśnikiem. Kocha to co robi, ale ma także swoje tajemnice. Jagoda nie jest mu obojętna, ale będzie musiał wybierać. Czy Kostek poświęci wszystko kobiecie zdradzając swoje sekrety ?Po prostu czuję męski obowiązek, który jasno mówi, że powinienem się tobą zająć. Autorka utrzymała tajemniczy klimat, jaki bardzo lubię. Ta historia jest wielką niewiadomą, bo nie wiadomo, gdzie umysł Angeli nas zaprowadzi. Podobała mi się kreacja bohaterów, nieco tajemniczych, ale z charakterem i pełnych pasji. Są także ludźmi, którzy się nie poddają i szybko nie ustępują. Uważam, że Autorka umiejętnie, z pomysłem prowadzi akcję, nie naciąga jej niepotrzebnymi opisami i potrafi wciągnąć czytelnika w powieść. Jednak minusem jest to, że zabrakło mi stron...no a tak serio, w drugim tomie będziemy mieć kontynuację przygód Kostka i Jagody, bo zakończenie daje wiele możliwości dla Autorki, mam nadzieję, że zaskoczy nas jeszcze niejednokrotnie. Świetnie się bawiłam, uwielbiam lekki, lecz pełen zdecydowania styl Autorki. Szczerze mogę Wam ją polecić.

Ocena : 5 Ocena książki 2021-10-27

Złotowłosa i Książki

Jagoda Worytko pragnie uciec od monotonii. Od kłopotów. Ma jej w tym pomóc tymczasowy relaks w domu dziadków w Borach Tucholskich. Spokój, cisza, wszędzie las. Idealne miejsce, prawda? Nic bardziej mylnego. To właśnie tu kobieta wikła się w romans z przystojnym leśnikiem. To właśnie tu ściąga na siebie kłopoty. To przypadki czy celowe działanie osób trzecich? Co się za tym wszystkim kryje? Jagoda popada w paranoję czy to czysta prawda? Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Za mną tylko jedna powieść autorki. Mianowicie "Glow up", która tak przy okazji, bardzo mi się podobała. Teraz "Męski obowiązek", który okładką wzbudził moją konsternację a opis dołożył jeszcze więcej pytań. Główna bohaterka to kobieta utalentowana pod względem rzemieślniczym. Inteligentna, rozważna, troskliwa ale lubiąca kłopoty. A właściwie one ją ale zawsze stara się wyjść z nich cało. Fajna postać. Kostek również. Nasz pan leśnik to silny mężczyzna. Pomocny cynik. Gburowaty, opryskliwy ale empatyczny. Lubiący pomagać innym. Relacja głównych bohaterów od początku jest interesująca. Ona dość szybko zmienia swój kierunek i zdecydowanie temperatura wzrasta. Bywało niezwykle gorąco i spalająco. Postać Lipskiej, sąsiadki wprowadziła dodatkowy niepokój. Totalnie nieprzewidywalna i niezwykle tajemnicza postać. Od samego początku było widać, że to nie będzie powieść ociekająca humorem i dowcipem. To zdecydowanie powieść trzymająca w napięciu. Serwująca strach, lęk i chwile mrożące krew w żyłach. A tych ostatnich było całkiem sporo. Bardzo fajnie prowadzony dreszczyk emocji. Dodatkowo przeszłość głównej bohaterki, która dodatkowo mąciła resztki spokoju. Akcja momentami galopowała niczym spłoszony rumak. Nakręcająca się stopniowo spirala wydarzeń podsycała mój niepokój. Moje obawy co do dalszego przebiegu historii. Do samego końca było zaskakująco i nieprzewidywalnie. Świetnie prowadzona fabuła. Lektura dostarczyła mi wielu emocji i wrażeń. Przeczytana na raz. Wciągającą i porywająca. Elektryzująca lektura. Nie spodziewałam się takiej przewrotności. Takiej sensacji. Mam nadzieję, że kontynuacja pojawi się jak najszybciej. Po finiszu tej części jestem ogromnie ciekawa tego, co jeszcze się wydarzy. Polecam.

Ocena : 4 Ocena książki 2021-11-18

Sylwia

Fabuła książki jest zupełnie niebanalna. Styl autorki poznałam w książce "Ostry" i muszę przyznać, że ta książka napisana w podobnym. Książka jest z gatunku literatura obyczajowa i romans. Trochę odbiega od typowego romansu, za to ma wątek kryminalny choć także nie do końca. Jagoda Wyrotko wyjeżdża do domu dziadków w Borach Tucholskich. Jak to sama nazywa do dziury zabitej dechami, gdzie nie ma zasięgu a ludzie to dziwne osoby. Kobieta ma własną firmę w Warszawie ale "porzuca" wszystko dla chwili wytchnienia. Co prawda ma kontakt, śledzi wszystko przez neta ale bardziej angażuje się w społeczność tutaj. Chce coś odkryć, coś w tym miejscu każe jej zostać ale jednak nie do końca spodziewała się takich atrakcji. Co ukrywają mieszkańcy? Co odkryje Jagoda? Co połączy ją z zielonookim leśnikiem? Książka to zaledwie 200 str. z hakiem. Historia nietuzinkowa, mamy tajemnicę, powrót do przeszłości, walkę z własnymi demonami, wątek kryminalny, romans. Jeśli chodzi o romans, to zabrakło mi w nim tej chemii między bohaterami. Ogólnie ich relacja jest dość specyficzna. Historię czyta się dość szybko pomimo początkowego bałaganu z informacjami. Dopiero pod koniec wszystko układa się w całość. Wszystko pozornie wskakuje na swoje miejsce ale nie do końca. Historia kończy się dość zaskakująco i dość nieoczekiwanie, równie szybko jak zaczęła się rozwijać akcja równie szybko mamy koniec. Bohaterowie są dziwni. Nie ma wyrazistej postaci poza Lipska, która jest jednocześnie miłą i specyficzną starszą panią. Kostek ma w sobie coś, co czyni go atrakcyjnym, ale nie do końca wiemy, jaki jest naprawdę. Gówna bohaterka Jagoda jest bardzo fajną postacią, twarda młoda kobieta, która nie boi się stawić czoła niebezpieczeństwu, a jednocześnie ma swoje demony, z którymi walczy stwarzając pozory kruchej i słabej. Książka zdecydowanie trzyma w napięciu do końca i niejednego zaskoczy. Całość dość dobrze napisana, przemyslana choć jest to książka dość specyficzna. Zakończenie niestety jest takie, jakiego nie lubię . Nie dość, że kończy się niespodziewanie ucinając akcje, to jeszcze się okazuje, że będzie kontynuacja. A kontynuacja zapowiada się dość ciekawie..

Ocena : 3 Ocena książki 2021-10-24

Natalia Kotoksiazka

Jagoda Worytko chcąc uciec od swoich traum i zarazem odetchnąć od życia w stolicy przeprowadza się na wieś, do domku letniskowego odziedziczonego po dziadkach w środku lasu. Ten pobyt miał być jej oaza spokoju i wyciszenia. Niestety, już od samego początku wszystko idzie źle. Remont nie poszedł zgodnie z planem, sąsiedzi nie są wcale życzliwi. Mała społeczność skrywa swoje sekrety. Gdy na jej drodze staje seksowny pan leśnik, Konstanty Tiede, kobieta próbuje wyciągnąć od niego historię wsi i niewyjaśnionych zaginięć. Czy jej się to uda? I przed jaką traumą ucieka Jagoda? Lubicie, gdy akcja książki dzieje się w miejscach, które znacie? Wydaje mi się, że tworzy to bardziej realną fabułę i lepiej możemy wyobrazić sobie poszczególne miejsca. Akcja osadzona jest w Borach Tucholskich, a to całkiem niedaleko mnie! Ileż razy ja byłam tam na spływach kajakowych i chodziłam po tamtych lasach! MĘSKI OBOWIĄZEK to powieść osnuta tajemnicą. Jeśli dodamy do tego małą wieś i domek otaczający lasem, to historia powinna się udać. Jednak coś poszło nie tak. Sama fabuła zaintrygowała mnie, natomiast zakończenie historii nie przemówiło do mnie. Autorka za mocno i za dużo przekombinowała. A szkoda, bo książka miała zadatki na dobry thriller. Główna bohaterka fajnie przedstawiona, wydaje się dość realną postacią, tak Kostek już nieco mniej. W moim odczuciu zbyt przerysowany. I te dialogi! Niekiedy irytujące i przesadnie młodzieżowe. W niektórych momentach miałam wrażenie, że rozmawiają ze sobą dwójka nastolatków spod bloku, a nie dorosłych, rozsądnych ludzi. Suma Summarum niewielka ilość stron sprawia, że powieść czyta się bardzo szybko. Książka na jeden-dwa wieczory. To pierwszy tom doulogii i jestem ciekawa co tam jeszcze autorka może opowiedzieć.

Zamknij