Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2020
Romans »
Napij się i zadzwoń do mnie

Napij się i zadzwoń do mnie

Autor:  

Ocena:
   5.7/6  Opinie  (9)
Stron: 288
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena:
39,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka
Wysyłamy w 24h + do przechowalni + do przechowalni

Druk
Książka drukowana
39,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
31,92 zł
39,90 zł

Po wypiciu butelki dobrego wina wiele może się zdarzyć - szczególnie jeśli w zasięgu ręki ma się telefon, a szlachetny trunek posłużył do wskrzeszenia wspomnień z czasów, kiedy się było zakochaną smarkulą. Rana Saloomi, śliczna i bystra tancerka brzucha, najwidoczniej o tym zapomniała. Pamiętała natomiast świetnie dawne dni. I oczywiście Landona Rodericka. Jej rodzice wynajmowali od Rodericków mieszkanie w garażu. Rana była wtedy taka szczęśliwa. Oboje byli zaledwie nastolatkami, ale więź, która ich połączyła, była niezwykła.

Wszystko się skończyło, gdy rodzice Rany zostali wyrzuceni z wynajmowanego lokum i rodzina musiała wyjechać na drugi koniec stanu. Tamtego dnia kontakt się urwał. Dziewczyna doszła do wniosku, że chłopak o niej zapomniał i że ona powinna zrobić to samo. Niestety, jej się to nie udało - mimo upływu lat nie zapomniała. Rana wyrosła na przepiękną młodą kobietę i wciąż się zastanawiała, kim stał się jej dawny adorator, co robi, jak wygląda i czy znalazł już miłość swojego życia. Któregoś czwartkowego wieczoru, po nieudanym dniu i opróżnieniu butelki shiraza, znalazła numer jego telefonu i... zadzwoniła. I nie była to ich ostatnia rozmowa.

Landon wcale o niej nie zapomniał, ale nie zdradził, dlaczego nie próbował jej odszukać. Twierdził również, że jego rodzice nie wyrzucili jej rodziny z mieszkania, a cała historia wyglądała inaczej. Wkrótce okazuje się, że tajemnic i niedopowiedzeń jest więcej. Także Rana nie chce zdradzać swoich. Właściwie najrozsądniej byłoby rzeczywiście o sobie zapomnieć. Ale... ani on, ani ona nie umieją tego zrobić. Napięcie rośnie. Pożądanie buzuje. W obojgu rodzi się przeczucie, że zawsze należeli do siebie. Jak jednak zaufać komuś, kto boi się szczerości?

Usłyszałeś już dosyć, żeby się rozłączyć?

Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.

Najczęściej kupowane razem:

Napij się i zadzwoń do mnie plus Grzechy Sevina plus Miłość online
Cena zestawu: 101,73 zł 119,70 zł
Oszczędzasz: 17,97 zł ( 15% )
Dodaj do koszyka
check Napij się i zadzwoń do mnie

Najczęściej kupowane razem ebooki:

Napij się i zadzwoń do mnie plus Grzechy Sevina plus Miłość online
Cena zestawu: 101,73 zł 119,70 zł
Oszczędzasz: 17,97 zł ( 15% )
Dodaj do koszyka
check Napij się i zadzwoń do mnie

Osoby, które kupowały książkę, często kupowały też:

Zgryźliwe wiadomości
Vi Keeland, Penelope Ward
Cena: 39,90 zł
Przygoda z elektroniką
Paweł Borkowski
Cena: 69,00 zł
Słodki Romeo
Tillie Cole
Cena: 39,90 zł
Gentleman numer dziewięć
Penelope Ward
Cena: 37,00 zł
Sny Morfeusza
K.N. Haner
Cena: 39,90 zł

Osoby, które kupowały książkę, często kupowały też:

Włochy południowe. Śródziemnomorskie dolce vita...
Agnieszka Masternak, Agnieszka Fundowicz, Berenika Wilczyńska
Cena: 39,92 zł
Paląca zazdrość
Cat Schield
Cena: 7,37 zł
Kreatywność na zawołanie
Todd Henry
Cena: 44,99 zł
Zbuntowany dziedzic
Penelope Ward, Vi Keeland
Cena: 29,60 zł
6
(7)
5
(1)
4
(1)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 9

Średnia ocena
czytelników

  


    okladka
      Ocena : 6 

    Świetna książka
      Ocena : 6 

    Książki Penelope Ward są moją tajną bronią. Złe samopoczucie, paskudna pogoda czy zmęczenie nie mają z nimi szans, potrafią nawet przezwyciężyć niechęć wywołaną przez jakąś poprzednią, nieudaną lekturę. W najgorszym kryzysie, gdy mam możliwość zanurzenia się w pozycji tej autorki, wiem, że wkrótce cały świat i wszelkie zło przestaną istnieć, a ja otumaniona zanurzę się w kolejnej obezwładniającej powieści, która przyniesie mi ukojenie, lecz również lawinę intensywnych, skrajnych emocji. W tym wypadku nie było inaczej, po przekroczeniu pierwszej strony przepadłam bez pamięci, poddałam swe serce niesamowitym torturom i razem z naszkicowanymi postaciami uparcie walczyłam z mrocznymi demonami przeszłości. "Nie ma nic złego w niedoskonałościach. To one czynią nas ludźmi." Fundamentem tej, jak i pozostałych powieści Penelope Ward, są bez wątpienia przemawiające, nietuzinkowe postacie, obdarzone ciężkim bagażem doświadczeń. Rana i Landon przeszli w młodości naprawdę wiele, wszelkie doświadczenia miały ogromny wpływ na ich decyzje, charakter, poczucie wartości. Oboje próbują uciec od przeszłości, żyć normalnie, zapomnieć o bolesnych wspomnieniach. Dość szybko wychodzi na jaw, że nie jest to łatwe, a spokój ducha można osiągnąć tylko dzięki konfrontacji z dawnymi demonami. Gdy sytuacja okazuje się różnić od dotychczas znanej prawdy, wszystko się komplikuje. Pozornie nieszkodliwy telefon po alkoholu na nowo łączy tę dwójkę, która mimo upływu lat, wciąż wspaniale się dogaduje. Stopniowo zaczyna między nimi iskrzyć, niestety każdy z nich ma swoje przykre tajemnice. Ujawnienie ich nie należy do łatwych, lecz oboje zdają sobie sprawę, że nie można zbudować związku na kłamstwie. Tylko czy dawne grzechy nie okażą się zbyt ciężkie do wybaczenia? "To nie był tylko pocałunek. To nigdy nie będzie tylko pocałunek, nie z tobą. Nigdy." Fabuła jest nieszablonowa i wyjątkowo wciągająca. Czytelnik z wypiekami na twarzy śledzi telefoniczne rozmowy bohaterów, które ze względu na brak kontaktu wzrokowego są wiele bardziej otwarte i szczere, rejestruje chemię wytwarzającą się między tą dwójką, lecz też zastanawia się, jak wiele zmieni prawdziwe spotkanie i czy w ogóle do niego dojdzie. Wszelkie tajemnice odsłaniane są stopniowo, co tylko podsyca atmosferę, nadaje całości nieobliczalności i charakteru. Nie sposób przewidzieć, czym jeszcze zaskoczy nas pisarka, dlatego przerwa w lekturze staje się zjawiskiem niemożliwym. "Nie da się ugasić pożaru, chodząc wokół niego na palcach. Trzeba się nim zająć, zalać wodą, aż nie zostanie po nim najmniejszy płomyk. Dopiero gdy go ugasisz, możesz podjąć decyzję, czy zbudować w tym miejscu coś nowego, czy porzucić pogorzelisko." Książka napisana jest lekkim i przystępnym piórem, dlatego czytanie jej to niesłychana przyjemność. Całość dopełniają zabawne, frapujące, wręcz magnetyczne dialogi, przesycone humorem, lecz także przekomarzaniem, dzięki czemu emocjonalne zawirowania nie opuszczają czytelnika do ostatniej strony. Warto dodać też, że autorka nie zapomniała o opisach rozbudzających wyobraźnię i rozpalających zmysły, a zatem paleta zafundowanych wrażeń jest naprawdę ogromna. "Życie potrafi cholernie dać w kość, ale czasem... czasem potrafi nam zrobić najlepszą niespodziankę." "Napij się i zadzwoń do mnie" to wciągający, hipnotyzujący, fundujący całą paletę skrajnych emocji romans, który fani Penelope Ward pochłoną z wypiekami na twarzy. Doskonale nakreślone złożone postacie, pokiereszowane boleśnie przez los i uczące się życia na nowo, przekorność losu i nadzieja na lepsze jutro, lecz przede wszystkim skomplikowana miłość i trudy macierzyństwa, a to wszystko nakreślone niesłychanie przyjemnym i sugestywnym piórem wspaniałej pisarki. Czasem powrót, do zdaje się zamkniętej przeszłości, jest w stanie zmienić całe życie. A może to najzwyklejsze przeznaczenie? Zanurzcie się w tej gorącej, porywającej lekturze i przekonajcie się sami. Polecam całym sercem!
      Ocena : 6 

      Ocena : 6 

    Niestety ksiazka mnie rozczarowala. Nie tak dobra jak inne ksiazki tej autorki.
      Ocena : 6 

    Napij się i zadzwoń do mnie Penelope Ward Ta książka bardzo mnie zaskoczyła, ogólnie spodziewałam się innej historii niż w rzeczywistości, dostajemy od autorki. Sam tytuł, podpowiada nam co może nas spotkać. Czy, aby na pewno? Owszem zaczyna się od pijackiego telefonu, ale ta książka jest bardziej złożona, to nie tylko romans, a piękna i niełatwa historia miłosna dwójki przyjaciół z młodzieńczych lat. . Rana poznaje Landona jako dziecko. Przyjaźnią się do czasu, aż dziewczyna musi się wyprowadzić. Jest przekonana, że to rodzice chłopaka są odpowiedzialni za wyrzucenie jej rodziny z domu. Była w końcu tylko dzieckiem i wierzyła w to, co jej powiedziano. Kontakt między nimi się urywa, a ona sądzi, że Landon o niej zapomniał i sama musi zrobić to samo. . Kilkanaście lat później po wypiciu butelki wina i kolejnym okropny dniu, postanawia odnaleźć numer dawnego przyjaciela, swojej pierwszej miłości i wyrzucić mu wszystko, co leży jej na sercu. Mimo upływu lat, Rana nie zapomniała chłopaka z młodości. Ona sama wyrosła, stała się piękną kobietą. Zastanawiała się jednak kim stał się Landon, jak wygląda i co robi. . Czy jeden telefon po pijaku może na zawsze odmienić twoje życie? . Landon nigdy nie zapomniał dziewczynki, z którą spędzał czas jako dziecko. Nie zdradził jednak dlaczego nigdy jej nie szukał, ale twierdził, że to nie jego rodzice odpowiedzialni są za ich wyprowadzkę i historia wyglądała inaczej. Wkrótce dziewczyna dowiaduje się prawdy. Odkrywa też, że tajemnic jest więcej, sama nie zdradza całej prawdy. Jak łatwo byłoby wszystko zakończyć po tym pierwszym telefonie. Niestety przyciąganie między nimi jest silniejsze. Mimo że dzieli ich odległość, nie mogą przestać o sobie myśleć. . Jednak, czy to uczucie ma szansę przetrwać, gdy oboje boją się być ze sobą szczerzy? . Penelope Ward kolejny raz mnie zaskakuje. Uwielbiam jej lekki i zabawny styl oraz to jak idealnie potrafi w powieść wpleść cięższe tematy. Książka od początku do końca wciąga, z zapartym tchem czytasz co jeszcze spotka bohaterów oraz jak potoczą się ich losy. W "Napij się i zadzwoń do mnie" autorka serwuje nam romans, historię o akceptacji samego siebie, rodzinnych skomplikowanych relacjach oraz drugich szansach na miłość życia. Bardzo polubiłam naszych bohaterów i mocno im kibicowałam. Jeżeli masz ochotę na zwykły, płytki i nic niewynoszący romans, tutaj go nie znajdziesz. Ta książka wywołuje emocje, a przede wszystkim działa na czytelnika. Już nie mogę się doczekać kolejnych dzieł od Penelope Ward i tego, co wymyśli następnym razem. Książkę oczywiście gorąco polecam. . "Usłyszałeś już dosyć, żeby się rozłączyć?"
      Ocena : 6 

      Ocena : 6 

    Autorka nigdy nie zawodzi. Książkę czyta się lekko, z przyjemnością. Są elementy zaskoczenia, humoru. Warta przeczytania.
      Ocena : 5 

    To jest to czego szukałam! Autorka trafia do grona moich ulubionych!
      Ocena : 4 

    Książka lekka na zimowe wieczory, czytając ją miałam chwilami wrażenie, że czytam Greya. Dla osób lubiących romanse jak najbardziej polecam, ja lubuję się w trochę innej twórczości, ale dla odmiany dobrze jest przeczytać taką książkę.
    logotypy