Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion.pl sp. z o.o.
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2022
Najpiękniejsze ferraty. Dolomity...

Najpiękniejsze ferraty. Dolomity. Tofane, Fanis, Cristallo, Nuvolau, Pomagagnon, Sorapiss

Autor:  

Najpiękniejsze ferraty. Dolomity. Tofane, Fanis, Cristallo, Nuvolau, Pomagagnon, Sorapiss Francesco Cappellari - okładka książki
okładka przód okładka tył
Stron: 240
Ksiazka drukowana Druk oprawa miękka
Wydawca: Bezdroża
Cena:
79,00 zł
Wysyłamy w 24h
+ do przechowalni

TRE TOFANE - ICH MAJESTATYCZNE ŚCIANY WYDAJĄ SIĘ UCIELEŚNIENIEM PIĘKNA I POTĘGI DOLOMITÓW

Cortina d’Ampezzo jest otoczona zachwycającymi szczytami, cieszącymi serca i umysły tych, którzy wiedzą, jak odczytywać warstwy skał i linie dróg. To góry z duszą. Tu w imię ludzkich ambicji toczyły się bitwy, tu strona po stronie pisano historię alpinizmu, tu wreszcie wciąż można się rozkoszować zapachem lasu i widokiem kozic. Wspinaczka przez las i po piargu, wczepianie się w skałę, sięganie szczytu — to czynności, które angażują fizycznie, ale też uwalniają umysł i otwierają serce na świat, odsuwając na bok frustracje i piętrzące się problemy codziennego życia. W ten sposób góry — Dolomity, szczyty wokół Cortiny — stają się miejscem, w którym można oczyścić ducha i wrócić na spokojniejszą drogę. Via ferraty umożliwiają dotarcie na szczyty przy wykorzystaniu ułatwień w postaci stalowych lin, a tym samym pozwalają doświadczać satysfakcji ze zdobywania. Widok osób w każdym wieku, a na łatwiejszych ferratach nawet dzieci, uświadamia, że skalne ściany to nie tylko wysiłek i ryzyko, ale też swoboda i relaks. To wszystko daje społeczności alpinistycznej cel przebywania w górach — poczucie uniesienia, o co coraz trudniej we współczesnym świecie.

Od Autora:

Wspinaczka po via ferratach zapoczątkowała moją długą karierę alpinistyczną. Kiedy miałem zaledwie czternaście lat, wraz z ojcem i bratem, a czasami w towarzystwie jeszcze kilku kolegów, wspinałem się często na okoliczne szczyty. Za każdym razem zdobywaliśmy wówczas swój własny kawałek raju. Tamte doświadczenia przygotowały mnie fizycznie na trudniejsze przygody, które miały nadejść później, ale ważniejsze jest to, że umysł i serce miały warunki sprzyjające kształtowaniu się mojego niedojrzałego jeszcze wtedy charakteru. Bez wątpienia to góry otworzyły mnie na świat, a moje pierwsze spotkania z nimi miały miejsce właśnie na via ferratach wokół Cortiny d’Ampezzo. To z tego powodu, kiedy przyjaciele zasugerowali, bym napisał ten przewodnik, nie trzeba było mnie do tego długo namawiać.

Patroni medialni:

logotypy