Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2021
Romans »
Najpiękniejsza pamiątka

Najpiękniejsza pamiątka

Autorzy:   ,

Stron: 328
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 4,49 zł
40,41 zł 44,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 13,47 zł
31,43 zł 44,90 zł
W realizacji od 2021-04-20 + do przechowalni W realizacji od 2021-04-20 + do przechowalni

Druk
Książka drukowana
40,41 zł
44,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
31,43 zł
44,90 zł

Od początku wszystko szło nie tak. Zerwane zaręczyny tuż przed samym ślubem. Samotna wycieczka zamiast podróży poślubnej. Fatalna pogoda, odwołane loty, a w perspektywie koczowanie w lobby hotelu zamiast oczekiwania na koniec śnieżycy w cywilizowanych warunkach. To wtedy nieoczekiwanie zaczęła się historia rodzeństwa Madeline i Milo Hookerów, choć oboje nazywali się zupełnie inaczej i wcale nie byli bratem i siostrą.

Śnieżyca minęła, loty przywrócono, a Madeline i Milo nie potrafili się rozstać. Stali się sobie bliscy. Przez kilka cudownych dni byli nierozłączni. Nie poznali swoich prawdziwych imion, choć zdradzili sobie najpilniej skrywane sekrety. Zwiedzali razem różne miejsca i zbierali pamiątki. A gdy wreszcie przyszedł czas rozstania, obiecali sobie, że spotkają się znów, za trzy miesiące w Nowym Orleanie. Wtedy będą już wiedzieć, czy są na siebie gotowi.

Powrót do domu przyniósł dziewczynie nowe rozterki i kolejne znaki zapytania. Od chwili pożegnania wiedziała, że będzie tęsknić za pięknym nieznajomym. Serce mówiło jej, że są dla siebie stworzeni i mogą zbudować cudowny związek. Rzeczywistość jednak okazała się zupełnie inna od marzeń o bajkowej miłości. Madeline - a właściwie już Hazel - zaczęła sobie zadawać pytania, czy w jej przyszłości jest w ogóle miejsce dla mężczyzny i czy ma jeszcze szansę na prawdziwe, szczere uczucie.

Ogarnęło ją zwątpienie, a miesiące powoli upływały...

Czy wspomnienia mogą zastąpić prawdziwą miłość?

Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.

Vi Keeland i Penelope Ward powracają z nową historią, która dokładnie za tydzień oficjalnie zagości na półkach polskich księgarni. Czy autorki ponownie skradły moje serce swoim piórem, a „Najpiękniejsza pamiątka” okazała się najpiękniejszą książką napisaną przez ich duet? O tym już poniżej. Co byś zrobiła, gdyby twój narzeczony odwołał wasz ślub i wesele? Załamała się? Wypłakiwała w poduszkę? Przeklinała drania? Prawdopodobieństwo wszystkich trzech scenariuszy jest bardzo wysokie. A jaki scenariusz przewidziała dla siebie Hazel Appleton? Skoro nie było możliwości odwołania zarezerwowanej już podróży poślubnej w luksusowym ośrodku narciarskim, nasza bohaterka postanowiła, że samotny wyjazd do Four Seasons Resort w Vail dobrze jej zrobi. Jednak już po dwóch dniach pobytu w Kolorado, Hazel doszła do wniosku, że pomysł przyjazdu do miejsca w którym miała spędzać miesiąc miodowy, nie był tak dobry jak sądziła. Nasza bohaterka nie przewidziała jednak, że kiedy dotrze na lotnisko z zamiarem powrotu do domu, pogorszy się pogoda, a loty zostaną odwołane. Na domiar złego okazało się, że pokój z którego się wymeldowała, został już zarezerwowany, a jej nie pozostaję nic innego jak wpisać się na listę oczekujących, którzy jak ona utknęli w Vail przez śnieżycę. Na szczęście uwagę Hazel zwrócił pewien dziwnie zachowujący się przystojniak, którego wypatrzyła w lobby. Kiedy dziewczyna zorientowała się, że zamierza on podszyć się po innych gości i zameldować w hotelu, postanowiła, że to jej jedyna szansa na jakikolwiek nocleg. I tak właśnie Hazel wraz z nieznajomym zostali... rodzeństwem - Maddie i Milo Hooker. Zapłaciliśmy, odebraliśmy klucze i w milczeniu skierowaliśmy się w stronę wind. Dopiero gdy drzwi windy się zasunęły, Milo odwrócił się w moją stronę. - Co to do licha było? Roześmiałam się. - Zdobyliśmy pokoje, ot co. Potrząsnął głową. - Ale kim ty w ogóle jesteś? - Zauważyłam cię w recepcji. Widziałam, że przysłuchiwałeś się próbom połączenia w gośćmi, którzy jeszcze nie przybyli. - Sięgnęłam do dłoni mężczyzny i obróciłam ją tak, aby zobaczyć ślady atramentu. - Zapisałeś sobie ich nazwiska. Wydało mi się do dziwne, dlatego poszłam za tobą, żeby sprawdzić, co knujesz. Nasi bohaterowie postanowili kontynuować komiczną sytuację w jakiej się znaleźli i nie ujawniać przed sobą swoich prawdziwych tożsamości, aczkolwiek wyznali sobie wzajemnie inne bardzo osobiste, a czasem nawet bolesne wspomnienia z przeszłości. Kiedy po kilku dniach pobytu w Vail przyszedł czas pożegnania, nasi bohaterowie podjęli bardzo spontaniczną decyzję o tym, że żadne z nich nie ma ochoty wracać jeszcze do domu. Postanowili więc wyruszyć w podróż po południowych stanach - podróż, która całkowicie zmieni ich relację. Ona (nie do końca spełniona fotografka) dzięki niemu zacznie dostrzegać, ze życie może być szalone, a przede wszystkim spontaniczne. Do niego (pasjonata muzyki) zacznie docierać, że mimo krótkotrwałej znajomości, dziewczyna  jest pierwszą, która przyciągnęła jego uwagę od czasu pierwszej (zakończonej tragedią) miłości. Kiedy zatem przychodzi czas ostatecznego powrotu do rzeczywistości nasi bohaterowie obiecują sobie ponownie spotkanie... za trzy miesiące, aby w między czasie móc przemyśleć swoje życie osobiste i więź, która zaczęła ich łączyć. Powrót do domu (zwłaszcza dla Hazel) nie jest łatwy. W głowie nadal siedzi jej przystojny towarzysz podróży, a były narzeczony robi wszystko, aby odzyskać względy i zaufanie dziewczyny. Nasza bohaterka nie podejrzewa jeszcze jak przewrotny bywa los oraz jak skomplikuję się jej życie... i to już wkrótce. "Najpiękniejsza pamiątka" to książka z którą mam pewien problem, źródła którego nie jestem w stanie określić. Uwielbiam pióro duetu Keeland/Ward, ale w tą historię było mi się dość trudno wciągnąć. Czytałam ją dłużej niż inne książki autorek, których wcześniejsza lektura zajmowała mi maksymalnie dwa dni. Jeśli chodzi o bohaterów, to miałam wrażenie, że szukają oni problemów tam gdzie ich tak naprawdę nie ma. Uważam, że postaci zostały potraktowane nieco po macoszemu, a ja sama nie potrafiłam się do nich przywiązać. Autorki zaserwowały za to czytelnikom niemały plot-twist, który trochę podkręcił akcję całej książki i to stanowi jej bezapelacyjną zaletę.

booksbymags.blogspot.com Magdalena Szabelska

    pokaż wszystkie
    logotypy