Porządki, ach te porządki. Chciałoby się mieć je w domu, w pracy czy w samochodzie. Jak się jednak okazuje, utrzymanie porządku nie jest wcale tak prostą sprawą. Niewielu jest ludzi, którzy mają w swym życiu bałagan w pełni okiełznany.
Warto jednak nie ustawać w walce z wszechogarniającym bałaganem, systematycznie odgruzowywać swoją przestrzeń i oddychać w końcu pełną piersią. Chyba nikt nie lubi żyć w kompletnie nieuporządkowanej przestrzeni, w której przedmioty pałętają się gdzie popadnie i nigdy nie wiadomo, gdzie co znalazło swą, choć tymczasową, przystań? Bałagan zabiera nam czas, którego nigdy zbyt wiele, wprowadza do życia chaos i powoduje stres, a często również pochłania sporo złotych, euro, dolarów czy innej bliskiej sercu waluty. Dlatego warto co jakiś czas zabrać się za walkę o przestrzeń wolną od bałaganu czy to w domu, aucie czy choćby, a może zwłaszcza, w pracy.
Czasami jednak, zwłaszcza gdy bałagan zawładnął nami całkowicie, nie wiadomo jak do walki z nim podejść, od czego zacząć. Warto wówczas sięgnąć po książkę, po literaturę fachową. Warto sięgnąć po Magię porządków z feng shui autorstwa Karen Kingston, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Helion.
Karen Kingston to autorytet w dziedzinie feng shui i pozbywania się bałaganu z naszego życia. Autorka organizuje warsztaty, prowadzi szkolenia oraz udziela prywatnych konsultacji. Jej książki rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.
Magia porządków z feng shui to książka, z której dowiemy się czym jest feng shui, czym tak naprawdę jest bałagan, skąd się bierze i w jaki sposób wpływa na całe nasze życie. Autorka w swej książce wskazuje, gdzie kryje się bałagan, jakie są strefy bałaganu w domu, jakie możemy wyróżnić rodzaje bałaganu i przedmiotów go generujących, a także w jaki sposób feng shui może pomóc w pozbyciu się nieładu właśnie.
Karen Kingston na kolejnych stronach swej książki wyjaśnia jak w sposób skuteczny pozbyć się bałaganu, od czego najlepiej zacząć, w jaki sposób robić porządki. Podpowiada jak raz osiągnięty porządek utrzymać. Wskazuje też, w jaki sposób zmienić swe nastawienie oraz jak zadbać o porządek własnych duszy i ciała.
Karen Kingston w Magii porządków z feng shui skupia się przede wszystkim na zagadnieniu bałaganu i walki z nim. Tematyka feng shui jest jedynie swego rodzaju wątkiem dodatkowym i trochę brakuje w tym zakresie rozwinięcia zagadnienia. Niemniej, zdecydowanie przekonuje mnie argumentacja przytoczona przez autorkę, a dotycząca źródeł bałaganu w naszym życiu. Wartością nie do przecenienia są również rady dotyczące porządkowania przestrzeni. Nie są to rady co i jak wysprzątać. Autorka patrzy głębiej i stara się dotrzeć i „uleczyć" przyczyny powstawania bałaganu w naszym życiu a nie tylko walczyć z jego skutkami.
Magia porządków z feng shui to książka dla tych wszystkich, którzy chcą w końcu ogarnąć bałagan, który rozpanoszył się w ich życiu, którzy mają dość tego, że niczego nie mogą znaleźć, a nawet wstydzą się tego, jak wygląda ich dom czy miejsce pracy. To również książka dla tych, którzy chcą w swym życiu bez trudu utrzymać porządek. Napisana w prosty, przystępny sposób Magia porządków z feng shui to świetna lektura dla ciała i duszy. Polecam.
Sztukater.pl Skrawki Myśli
Czy zdarza Ci się mieć poczucie, że w Twoim domu panuje wieczny bałagan, a Ty nie możesz się w nim odnaleźć? Że Twoje próby ogarnięcia chaosu nie przynoszą rezultatów, a jedynie go pogłębiają i źle wpływają na stan Twojego zdrowia? To powszechny problem, a jego skutki bywają poważne: zniechęcenie, depresja, brak chęci do działania. Na szczęście istnieje ktoś, kto pomoże Ci uporać się z bałaganem, a nawet radykalnie poprawić jakość życia. Poznajcie się: to Karen Kingston, specjalistka od feng shui, oczyszczania i porządkowania przestrzeni. Z jej książki dowiesz się, dlaczego nieporządek zamyka przepływ energii i negatywnie wpływa na nas we wszystkich obszarach życia: fizycznym, umysłowym, emocjonalnym i duchowym. Po przeczytaniu tego poradnika poczujesz ogromną motywację do zrobienia gruntownych porządków w domu, ponieważ uświadomisz sobie, ile niepotrzebnych rzeczy w nim trzymasz. W ten sposób odblokujesz sobie drogę do szczęścia i rozwoju! Oprócz praktycznych porad dotyczących porządkowania przestrzeni wokół nas, w książce znajdziemy także obszerny poradnik dotyczący oczyszczania organizmu, psychiki, emocji a nawet duszy.
Yoga&Ayurveda
Porządki to temat dobry na każdą porę roku. Z ogarnianiem chaosu jedni radzą sobie lepiej inni gorzej. Choć bez głębszego zastanowienia łatwo jest wygenerować pozytywne skutki trzymania porządku, to jak uczy doświadczenie, zwykle jeszcze prościej jest wymienić kilka kontrargumentów, które pozwolą ze spokojnym sumieniem odwlec sprawę. Z pewnością znajdą się wielbiciele nieporządku, ale również tacy, których można by określić maniakami porządkowania z krwi i kości. No i co w ogóle oznacza „porządek” ? Czy to kwestia regularnego ścierania kurzu czy totalnego minimalizmu? Prawdopodobnie każdy z nas intuicyjnie podałby inną definicje.
Skuszona raczej magią feng shui niż porządkami zawartymi w tytule, postanowiłam poświęcić uwagę pozycji książkowej wydanej ostatnio przez Helion
. Jest to pierwsze polskie wydanie książki Karen Kingston, która w pierwotnej wersji ukazała się całkiem dawno temu, bo w 1998 r. Mimo, iż do tego typu poradników podchodzę z dystansem, muszę przyznać, że miałam przyjemność z zagłębia się w naturę bałaganu, choć i ta przyjemność chwilami była wątpliwa. Żeby utrzymać wszystko w ryzach, wynotowałam niektóre informacje, które mnie zainteresowały, ale też zalecenia, czy uwagi, które mogą zdać się dość przesadziste lub wywołać pobłażliwy uśmiech.
Przede wszystkim autorka książki bardzo szeroko ujmuje problem „porządków”, krótko mówiąc, dosłownie, jakkolwiek to zabrzmi: od sprzątania szafy, poprzez układanie w głowie, po oczyszczanie jelit. Spis treści odzwierciedla uporządkowany układ książki. Całość składa się z 3 części, kolejna z nich z 7 lub 8 rozdziałów, które również podzielone są podrozdziały, w których z kolei wydzielono poszczególne treści. Wielopoziomowa struktura pozwala na szybki dostęp do konkretnych informacji, poza tym sprawia wrażenie uporządkowanego wywodu.
Pierwsza część skoncentrowana jest ogólnie na problemie bałaganu i jego negatywnym związku z feng shui – „sztuką równoważenia i harmonizowania przepływu naturalnej energii w naszym otoczeniu”. Uwagi o feng shui tak naprawdę zawarte są tylko w pierwszym i drugim rozdziale. Szkoda, że jednak trochę za mało o tej teorii. Autorka przywołuje przede wszystkim siatkę bagua, do której kilkakrotnie odnosi się w kolejnych częściach. Pierwszy rozdział dalej dotyczy skutecznego pozbywania się bałaganu, czym on jest, jaki ma na nas wpływ i dlaczego w ogóle jest.
W drugiej części dowiadujemy się więcej o strefach bagua. Okazuje się, że według zasad feng shui, poszczególnym aspektom życia, można przypisać sferę pomieszczenia czy budynku. Tutaj miejscami sugestie autorki brzmią nie tyle niepoważnie, co zabawnie:
„Możesz […] wybrać jedną strefę bagua, w której dobrze ci się powodzi, umieścić w niej stos niepotrzebnych rzeczy i pozostawić go tam na kilka miesięcy. Sam się przekonasz co się stanie. Ja zrobiłam tak jeden raz i skończyło się to kompletną katastrofą!”
W tej, drugiej części oddzielnie omówione są poszczególne pomieszczenia i zagrożenie w nim bałaganem, ale też różne jego typy – kolekcje, papierowy bałagan, przedmioty o dużych gabarytach, bałagan innych ludzi itd. Najciekawsza część książki, to ostatnia, trzecia część, zatytułowana „Porządki”. Kolejne rozdziały w niej zawarte to: „Jak pozbyć się bałaganu”, „Bałagan czasowy”, „Jak utrzymać porządek”, „Zmiana podejścia”, „Oczyszczanie organizmu”, „Oczyszczanie psychiki”, „Oczyszczanie emocji”, „Oczyszczanie duszy”.
Wiele uwag zawartych w tej części jest dość interesujących, czytelnik dowiaduje się, że zwisające kwiaty „zabierają energię” z pomieszczenia, z kolei dodają jej podwójne elementy. Poznaje sformułowany przez autorkę test przydatności, mechanizm syndromu „golenia jaka”, strategię pt. „zjedz tę żabę” i inne tajemnicze środki, które mogą wesprzeć go w skutecznym robieniu porządków. Z pewnością uwagę czytelnika zwróci rozdział dotyczący oczyszczania organizmu. Część o jelitach może się śnić po nocach, zamieszczono nawet schematyczne rysunki chorób jelita grubego. Nie zabrakło sensacyjnych opisów przywołujących nawet badania NASA, jak pisze autorka:
„Naukowcy z NASA odkryli ślady mleka w jelitach dorosłych ludzi, co oznacza, że wielu z nas nosi w jelitach materię kałową przez całe życie”.
Rozdział kończy reklama sklepu zielarskiego, gdzie można zakupić specyfiki na oczyszczanie jelit.
Przykłady można mnożyć, podsumowując, dość przyjemna lektura, zawierająca sporo praktycznych, konkretnych rad dla opornych, jednak część z nich zdaje się przesadzona (układanie ubrań odcieniami?). Pozycja uporządkowana, jednak można dopatrzeć się nieścisłości – na s. 118 autorka odwołuje się do zdjęcia na tyle okładki, którego w polskim wydaniu brak… Dla osób, które potrzebują motywacji do porządków, może spełnić rolę motywatora. Może też pobudzić do pracy nad sobą.
moznaprzeczytac.pl Anna Szymańska; 2016-07-06
Oryginalny tytuł „Magii porządków (…)” brzmi „Clear Your Clutter With Feng Shui”. Pierwsze jej, nazwijmy to „oryginalne” wydanie, nastąpiło zdaje się w 1998 roku, później z poprawkami książka „wyszła” w 2008 roku oraz jak na razie po raz ostatni i z najnowszymi korektami (o ile się nie mylę) w 2013 roku.
Kto nigdy nie sprzątał i nie miał styczności z bałaganem może się nie zabierać za publikację chyba że lubi temat feng shui ;)
Odnaleźć tu można przeróżne dane dotyczące bałaganu i jego porządkowania. Łatwo się publikację czyta, jest przyjazna różnorakiemu czytelnikowi.
Znaleźć tu można również kilka „rysunków” oraz wiadomości, których niekoniecznie odbiorca musi się spodziewać na przykład o oczyszczaniu jelit.
Czcionka jest czytelna, nie za mała nie za duża. Jedynym właściwie wyróżnikiem w tekście jest kursywa. Rysunki pozostają w czarno – biało – szarej kolorystyce.
Ciekawa publikacja. Sama zabierałam się za temat fang shui i jakoś nigdy nie mogłam zabrać. Dzięki tej publikacji dowiedziałam się sporo nowych rzeczy i sprzątanie wydaje się mniej straszne i męczące. Choć można się zmęczyć. To publikacja nie tylko na „akcje sprzątania” jak na początek wiosny czy święta, ale przydatna przez cały rok. Przecież sprzątamy nie tylko na święta. A brud lubi się kumulować.
To jedna z tych pozycji, do których po prostu warto zajrzeć a niekoniecznie się o niej rozpisywać. Jak rozpoznać czy ta książka się nam przyda? 1. Czy chcemy poznać choć trochę temat feng shui i na czym „on” polega? 2. Czy chcemy uporządkować swój dom ale i życie? Jeśli odpowiedź choć na jedno pytanie jest na ‘tak’ to myślę, że można pokusić się poświecenie swego czasu na lekturę „Magii porządków (…)”.
swiatairi.blogspot.com Airi; 2016-03-24
Co myśli praktycznie każda osoba czytając w tytule "feng shui"? Oczywiście od razu narzuca się myśl o umieszczaniu różnych przedmiotów w danej strefie w domu, która ma nam zapewnić szczęście, pieniądze, miłość itd. I to bardzo słuszne stwierdzenie. Jednakże ta książka nie jest poradnikiem, jak w magiczny sposób dana strefa i przedmioty odmienią Twoje życie. Książka, jest swoistego rodzaju poradnikiem o sprzątaniu. Pokazuje nam jak uporządkowanie domu, czy choćby małej przestrzeni wokół nas może odmienić nasze życie, bądź wpłynąć na jakiś jej aspekt. Oczywiście zgodnie z psychologiczną zasadą, jeśli wmówimy sobie, że coś powinno się stać to tak będzie, to tzw efekt placebo. Niektóre ze stwierdzeń wydają mi się trochę naciągane, lecz część z nich ma swoje przełożenie na życie codzienne. Każdy z nas mając wokół siebie bałagan źle się czuje, nie ma chęci na nic, a bałagan wisi nad nim, jak czarna chmura. Wiele osób również boryka się z problemem zbieractwa. Niewątpliwie książka, daje nam motywację, aby wziąć się za odkładane latami zadania, posprzątanie piwnicy czy wyrzucenie nieużywanych od lat przedmiotów. Bardzo łatwo i szybko się ją czyta. Podzielona, jest na rozdziały, których tytułu umożliwiają nam wyszukanie informacji jakie nas interesują. Jeśli potrzebujesz motywacji do perfekcyjnego uporządkowania domu, to książka Kingston jest idealna. Bądź , jeśli masz znajomych czy rodzinę bałaganiarzy czy choćby nałogowych zbieraczy, a nie masz pomysłu na prezent, warto pochylić się nad zakupem tej książki.
mojtajemniczyswiat.blogspot.com Aga H; 2016-06-25
WYMIEĆ BAŁAGAN ze Maya PORZĄDKÓW swojego życia! Pomoże ci w tym Karen Kingston, specjalistka od feng shui, oczyszczania i porządkowania przestrzeni. Karen jest autorką książki "Magia porządków z feng shui" (wyd. Helion), z której dowiesz się, dlaczego nieporządek zamyka przepływ energii i ma negatywny wptyw na nasze życie.
urodazycia.pl AUTOR NIEZNANY
Porządek. Uporządkowanie. Zrozumienie bałaganu. To trzy frazy, które mogą nasunąć się czytelnikowi po zapoznaniu się z książką pani Karen Kingston „
Magia PORZĄDKÓW z feng shui”.
Każdy z nas marzy o porządku. Jedni się tym bardzo przejmują i ciągle są zabiegani, inni przyzwyczajają się do bałaganu i żyją wśród niepotrzebnych, niepoukładanych rzeczy. Osobiście chyba dojrzałam do tego, że dostrzegam zbyt wiele licznych przedmiotów i rozumiem, że nie jest mi wszystko do życia potrzebne.
Książka pani Kingston w pierwszej części skupia się na przekonaniu, czytelnika, że czyta o rzeczach ważnych i działania w tej książce opisane są skuteczne. Na początku jest to trochę dla czytelnika męczące, że zamiast dostać konkretne wskazówki autorka przekonuje nas o tym, że jak się już zabierzemy do porządkowania to zadziała (bo takie były doświadczenia innych). Taka sugestia jakby autosugestia z kartki na kartę rośnie i powoduje, że coraz bardziej chcemy się dowiedzieć jak to zrobić.
Zanim dowiemy się jak pozbyć się bałaganu autorka uświadamia nam: co to jest bałagan? Czym on tak naprawdę jest? Dzieląc go na cztery ciekawe kategorie: rzeczy które nie używasz, które są brudne, zbyt wiele przedmiotów na małej przestrzeni, oraz to co niedokończone. Zrozumienie, czym jest bałagan dopełnia długa lista tego na co może wpływać bałagan, oraz wyjaśnienie powodów dlaczego ludzie trzymają tyle rzeczy. Trzeba przyznać, że doświadczenie i wiedza autorki jest imponująca i ujawnia się zwłaszcza w rozdziale II, w którym wyjaśnia gdzie kryje się bałagan, identyfikuje strefy bałaganu oraz przedmioty generujące bałagan.
Jednak kwintesencją książki jest rozdział III dotyczący porządków, a właściwie uzyskania porządku, stanu, do którego dążymy, i którego pożądamy. W tym rozdziale znajdziemy odpowiedź na pytanie jak pozbyć się bałaganu? Jak utrzymać porządek? Na czym polega oczyszczanie organizmu, psychiki emocji i duszy.
Książka jest bardzo przyjaźnie napisana. Krótkie rozdziały, przejrzysty tekst, dostatecznie duża czcionka powodują, że tekst przyswaja się szybko i przyjemnie. Polecam te pozycje wszystkim tym, którzy zmęczeni są bałaganem, oraz tym, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu.
Super książka na wiosenne porządki.
DobreRecenzje.pl Agata; 2016-03-30
Zbliża się wiosna, natura budzi się do życia a to najlepszy czas na… zrobienie gruntownych porządków. Tak się składa, że weszłam w posiadanie książki, która daje ku temu ogromną motywację i podpowiada jak się do tego zabrać. Co ciekawe, jej autorka udowadnia, że bałagan w domu oznacza coś więcej niż powierzchowny nieporządek. Pokazuje jak wielki wpływ ma on na różne sfery życia. Uznałam, że wiosenna aura to doskonały moment na to, by przybliżyć Wam „Magię porządków z feng shui” Karen Kingston.
Autorka to znana na całym świecie specjalistka od feng shui i ekspertka w pozbywaniu się bałaganu. Prowadzi wiele warsztatów poświęconych tej tematyce, które cieszą się ogromną popularnością. Listy od ich uczestników wielokrotnie przytaczane są w książce. Korespondencja pokazuje jak zmiany wprowadzone w domu przełożyły się na wiele zmian życiowych poszczególnych osób. Muszę przyznać, że do tej pory patrzyłam na feng shui trochę z przymrużeniem oka, ale też i specjalnie się tym nie interesowałam, dlatego nie do końca znałam zasady, jakimi się kieruje. Po lekturze poradnika zmieniłam nieco zdanie. Nie mogę powiedzieć, żebym bezgranicznie wierzyła we wszystko i stawiała to na piedestale, ale sporo aspektów dało mi do myślenia.
Sama książka nie jest specjalnie gruba i czyta się ją szybko, ale nie jest to typ literatury, którą od razu po skończeniu odkłada się na półkę. Każdy pojedynczy rozdział to szereg wskazówek, podpowiedzi i pytań, które skłaniają do refleksji nad swoim najbliższym otoczeniem. Przytaczane są konkretne przykłady, pokazane jest to, co wpływa na nasze samopoczucie, problemy z akceptacją rzeczywistości i nieumiejętność radzenia sobie ze wspomnieniami z przeszłości. „Magia porządków z feng shui” rozpoczyna się całemu działowi, który pomaga „zrozumieć bałagan”, następnie autorka odpowiada na pytanie „gdzie kryje się bałagan?”, potem zostaje już tylko czas na przemyślenia i… porządki!
„Ludzie trzymają wokół siebie wiele różnych rzeczy, ponieważ boją się ich pozbyć – boją się emocji, jakie mogą poczuć podczas przeglądania tych rzeczy, boją się, że wyrzucając jakąś rzecz, popełnią błąd, którego potem będą żałowali, boją się, że staną się bardziej bezbronni i narażeni na ryzyko. Pozbywanie się bałaganu może się wiązać z wieloma dylematami, z którymi trzeba się uporać. Każdy o tym intuicyjnie wie.”
Autorka pokazuje m.in. jak podzielić swój dom, mieszkanie na kilka stref, które odpowiadają poszczególnym sferom naszego życia: dobrobyt, sława, związki, rodzina, zdrowie, kreatywność, wiedza, podróże i pomocni przyjaciele. W ramach ciekawostki – największe zmiany w mieszkaniu wprowadziłam w strefie kreatywności i to właśnie tam najchętniej pracuję i piszę treści dla kulturantkowych czytelników.
Myślę, że w tej chwili jest za wcześnie na to, żeby powiedzieć, czy książka Karen Kingston zmieniła moje podejście i cokolwiek w życiu, ale wiem jedno – po tym jak zaczęłam przeprowadzać w domu porządki(co niekoniecznie przypadło do gustu reszcie domowników), lepiej się w nim czuję i mam wrażenie, że jest w nim więcej pozytywnej energii. Nawet jeżeli część oznacza autosugestię, to warto zagłębić się w lekturę. Gwarantuję, że dzięki temu chętniej uporządkujecie to, co do tej pory było odwlekane – a jaka satysfakcja!
Kulturantki.pl Ewa; 2016-02-28
Magia porządków z feng shui, to doskonały poradnik dla wszystkich osób, które mają problem z uporządkowaniem swojego domu oraz życia. Temat „zbieraczy” jest coraz szerzej poruszany, i coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że nałogowe zbieractwo to choroba, która bardzo uprzykrza życie wielu ludziom – proponuję zobaczyć program „Hoarders – zbieracze” emitowany przez kanał Lifetime.
Jest to przedstawienie ludzkich dramatów, którzy cierpią na nałogowe zbieractwo.
Książka ta jest adresowana dla każdej osoby, ale myślę, że będzie również cenną wskazówką dla tych ludzi, którzy cierpią na nałogowe zbieractwo – autorka stara się spojrzeć na problem z różnych perspektyw, także z perspektywy psychologicznej, co moim zdaniem uświadamia mechanizmy gromadzenia niektórych rzeczy i niemożność pozbycia się ich.
Karen Kingston, autorytet w dziedzinie feng shui oraz pozbywania się bałaganu, przedstawia proste sposoby jak segregować rzeczy, jak mądrze kupować i jak najlepiej umeblować, udekorować dom zgodnie z zasadami feng shui, tak aby przebywanie w domu było prawdziwą przyjemnością. Spodobał mi się również rozdział dotyczący oczyszczania ciała oraz psychiki gdzie znajdziemy przydatne informacje potrzebne podczas procesu rozpoczynania „nowego życia” bez bałaganu. Na plus oceniam zasugerowane przez autorkę możliwości – niepotrzebnych rzeczy nie musimy wyrzucać, możemy je sprzedaż, wymienić, oddać potrzebującym czy na cele charytatywne.
Evv-vie.blogspot.com EVV VIE; 2016-03-09
Wchodzisz do swojego domu/mieszkania/pokoju i widzisz porządek. Nie ma kurzu na półkach, rzeczy są poukładane. Jeśli brzmi jak marzenie, to musisz przeczytać tę książkę, a jeśli to rzeczywistość, to...właściwie też powinnaś po nią sięgnąć. Zapytasz zdziwiona: dlaczego? Ponieważ Twój porządek jest tylko pozorem. Nie masz bałaganu, który sprawia, że wstydzisz się zaprosić do siebie gości, ale to za mało. Prawdopodobnie nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego ile rzeczy gromadzisz. Nawet jeśli nie należysz do kolekcjonerów, zbieraczy, chomików, masz w domu wiele niepotrzebnych gratów. Magazynowanie to jedna sprawa, a gdzie składujesz przedmioty to druga. Zgodnie z filozofią feng shui każde miejsce w domu odpowiada za inną sferę życia. Tej kwestii autorka poświęciła wprawdzie tylko jeden rozdział swojej książki, ale daje on duży zastrzyk motywacji. Masz bałagan w schowku? I co z tego, powiesz, nikt tam nie zagląda. Niestety, być może przez to jesteś samotna lub masz problemy zawodowe. Nieład może być też przyczyną zniechęcenia, czy depresji. Dzięki Karen Kingston, światowemu autorytetowi w dziedzinie feng shui, pozbędziesz się rupieci i odetchniesz pełną piersią. Dowiesz się też dlaczego ludzie trzymają rupiecie oraz jak szybko i efektywnie sprzątać. Ostatnia część książki poświęcona jest porządkowaniu ciała - naszego najważniejszego mieszkania. Autorka wyjaśnia jaki wpływ na duszę ma kondycja organizmu. Podaje swoje sposoby na walkę z zanieczyszczonymi jelitami, dołującymi myślami i trudnymi emocjami. Książka "Magia porządków z feng shui" mnie zachwyciła. Nigdy nie myślałam, że rzeczy, które mnie otaczają, mają wpływ na to, co mnie spotyka. A przynajmniej nie aż taki, jaki przedstawia autorka. Wsiąknęłam w lekturę na kilka godzin, a kiedy skończyłam czytać, zabrałam się za sprzątanie. Czy efekty rzeczywiście się pojawią, czas pokaże. Nawet jeśli nie, to warto było zrobić naprawdę gruntowne porządki wiosenne.
dlaLejdis.pl Dominika Jaworska