Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion.pl sp. z o.o.
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2022
Romans »
Gdy zapadnie noc

Gdy zapadnie noc

Autor:   Sarah Bailey

Ocena:
   3.5/6  Opinie  (4)
Stron: 456
Ksiazka drukowana Druk oprawa miękka 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena:
39,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka
Wysyłamy w 24h + do przechowalni + do przechowalni

Druk
Książka drukowana
39,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
31,92 zł
39,90 zł
(-20%)

Detektyw Gemma Woodstock znów prowadzi śledztwo, tym razem w dużym mieście, do którego niedawno się przeprowadziła. Samotna i zagubiona, cierpi z powodu ważnych życiowych decyzji, które musiała podjąć. Jej nowe miejsce pracy to prawdziwe pole minowe, a partner, którego jej przydzielono, jest wyjątkowo skryty i często okazuje jej wrogość.

Kiedy zamordowany zostaje bezdomny mężczyzna, detektyw Woodstock zauważa, że czuje dziwną więź z ofiarą, która wiodła samotne życie w izolacji, mimo że mieszkała w centrum tętniącego życiem miasta. Wkrótce na planie zdjęciowym filmu ginie znany aktor. Gemma i jej partner muszą odłożyć na bok wszelkie urazy, by wspólnie odkrywać kolejne tajemnice życia i śmierci zamordowanego. Kto mógł popełnić tę zuchwałą zbrodnię i kto na niej skorzystał? Gemma szybko odkrywa, że takich osób jest wiele, a żadnej z nich nie można naprawdę ufać. Ale dopiero gdy orientuje się, że nawet najbliżsi mają sekrety i nie można im wierzyć, jej świat zaczyna się rozpadać...

Wciągająca i imponująca kontynuacja Mrocznego jeziora.

Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.

6
(0)
5
(1)
4
(0)
3
(3)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 4

Średnia ocena
czytelników

  


    okladka
      Ocena : 5 
    2020-04-23

    oceniona przez: Angelika, 2020-04-23

    Gdy zapadnie noc jest kontynuacją Mrocznego jeziora . Tak jak podejrzewałam, książka ta jest lepsza od swojej poprzedniczki. Nadal nie jest to zatrważający krew żyłach kryminał, ale mam wrażenie, że jest nieco bardziej dopracowana i mniej chaotyczna. W dalszym ciągu oprócz śledztwa, śledzimy także życie osobiste oraz rozterki detektyw Woodstock. Z tym że, mam wrażenie, że w tej części było to zdecydowanie lepiej wyważone. Co prawda charakter głównej bohaterki został bez zmian, nadal jest momentami strasznie irytująca. Na pewno nie należy ona do moich ulubionych bohaterek książkowych. Gemma jest osobą nieco rozbitą psychicznie, nie potrafi poradzić sobie z samą sobą oraz ze swoimi uczuciami. Jej niekiedy absurdalne reakcje na docierające do niej informacje doprowadzały mnie do szału. Niemniej jednak książka bardzo mnie wciągnęła. Nie ukrywam, że polubiłam pióro tej autorki. Obie jej książki , pomimo drobnych niedociągnięć, przeczytałam bardzo szybko i z ogromną przyjemnością. Sarah Bailey świetnie w swoich opisach oddaje uroki wielkiego miasta. Czytając fragmenty opisujące Melbourne, oraz emocje towarzyszące bohaterce w tym mieście, czułam jakbym sama tam była. Z niesamowitą łatwością przychodziło mi wyobrażanie sobie świata otaczającego Gemmę, dzięki czemu książkę czytało mi się jeszcze lepiej. Jeśli chodzi o samo śledztwo, to przyznam, że praktycznie do samego końca nie wiedziałam kto jest mordercą. I nie ukrywam, rozwiązanie tej sprawy odrobinę mnie zaskoczyło. Moim zdaniem Gdy zapadnie noc jest jak najbardziej udaną kontynuacją Mrocznego jeziora. Choć zdania, jak zawsze zresztą, są podzielone. Czuję, że autorka z każdą kolejną książką będzie tworzyła coraz to lepsze historie, a ja z wielką przyjemnością po nie sięgnę. https://www.angelika-jasiukajc-blog.pl/2020/04/recenzja-gdy-zapadnie-noc-sarah-bailey.html#more
      Ocena : 3 
    2020-07-27

    oceniona przez: Martak, 2020-07-27

    Autorka wpadła na świetny pomysł morderstwo na dużym planie filmowym z udziałem setek statystów i na oczach setek ludzi. Zombie, aktorzy, gapie plejada świadków. Przesłuchanie ich to wyzwanie logistyczne i mnóstwo informacji do przetworzenia przy małej ilości osób. Scenariuszy zbrodni jest wiele i z czasem ich przybywa. Para detektywów pracuje pod presją, poznając świat Sterlinga, aby mieć większe szanse na rozwiązanie zagadki jego morderstwa. Sprawy nie ułatwia szum medialny i rozpaczające fanki aktora. Akcja toczy się w tętniącej życiem metropolii, choć jej tempo jak dla mnie zbyt wolne. Pęd życia, anonimowość stwarzają warunki do popełnienia zbrodni idealnej i wielu pomniejszych przestępstw, które pojawiają się na kartach powieści. Trudno mi było się oderwać od ciekawej intrygi. Napięcie rosło aż do finału. Autorka odsłania prywatne tajemnice ofiary i świata aktorskiego, ukazując relacje, zależności i układy osób pracujących przy filmie, dodając powieści gwiazdorskiego smaczku. Już na początku połączyłam pewne fakty, do których detektyw doszła znacznie później. Powieść trochę przegadana ? za dużo problemów Gemmy, jej refleksje o pracy w policji zbędne. Łatwo stać się świetną detektyw Gemmą Woodstock: kierować śledztwem i angażować się w nie całą sobą. Jednak Gemma jest beznadziejną partnerką, kiepską córką i niezbyt dobrą matką. Coś w niej pękło po wydarzeniach w Smithson. W Melbourne próbuje nadać sens swojemu życiu. Z emocjami sobie nie radzi, samotność ją przytłacza, umysł dręczą wyrzuty sumienia z powodu podjętych życiowych decyzji. Gemma irytowała mnie bardziej niż w pierwszym tomie. Nużyło i męczyło mnie czytanie o jej problemach życiowych. Za dużo tego było. Nie polubiłam jej partnera Nicka Fleeta. Dziwny typ, skryty, złośliwy, obcesowy, okazujący swą wrogość choćby zbędnymi komentarzami i szyderstwami. Polubiłam głównego inspektora policji Isaacsa, policjantkę Chloe i bezdomną Mace. "Gdy zapadnie noc" Sarah Bailey to średnia kontynuacja Mrocznego jeziora. Wciągająca intryga i trudne śledztwo, świat ludzi filmu i najbliższych osób zamordowanego, którym nie można wierzyć ze względu na skrywane przez nich sekrety. Do tego nowe miejsce pracy, miejskie realia i problemy własne Gemmy W. Przekonaj się, co się dzieje nocą w australijskiej metropolii
      Ocena : 3 
    2020-06-23

    oceniona przez: Zaczytana MartuŚka , 2020-06-23

    "Gdy zapadnie noc", to kontynuacja "Mrocznego jeziora". Pierwsza część mi się w sumie podobała. Były tam jakieś minusy, ale nie jakieś straszne. Dlatego też postanowiłam sprawdzić, co tam się dzieje u Gemmy. I niestety to było wielkie rozczarowanie. Detektyw Gemma Woodstock przeprowadza się do Melbourne i chcę zacząć nowe życie. Musiała podjąć wiele decyzji, czy dobrych? Czy odnalazła się w nowym miejscu i nowej pracy? Gemma znów będzie prowadzić śledztwo. A jaka się tu trafia sprawa. Na planie filmowym zostaje zamordowany aktor i to w biały dzień. Ale to nie wszystko, gdyż wcześniej dochodzi do morderstwa bezdomnego mężczyzny. Z pozoru dwie różne sprawy, jednak czy może je coś łączyć? Kto mógł skorzystać na śmierci aktora? Jakie sekrety skrywał? Dlaczego zginął bezdomny? Czy Gemma przemyśli swoją sytuację i poukłada sobie życie? "Gdy zapadnie noc", niestety nie jest to dobra kontynuacja. Pierwsza część mnie urzekła, zainteresowała, wciągnęła. Ale nie mogę tego powiedzieć o tej książce. Wszystko mi się dłużyło. Już sam początek był nudny. Jednak ja się tak szybko nie poddaje i dałam szanse tej książce. Tylko, że dalej wcale nie było lepiej. Owszem był moment, że mnie historia zaciekawiła. Pojawiły się pewne fakty z życia aktora i byłam bardzo ciekawa, co z tego wyniknie. Ale to chyba byłoby na tyle. W tej części Gemma mnie strasznie drażniła. Jak dla mnie to zachowywała się jakby miała jakieś zaburzenia emocjonalne. Była strasznie niezdecydowana. Wgl jej postępowanie, ach szkoda gadać... I jedno co mnie drażniło, że ma syna a praca jest dla niej najważniejsza. Nie umiem tego pojąć, może dlatego, że sama jestem mamą. I jeszcze te pretensje do byłego partnera, że chce sobie życie ułożyć ?? Nie potrafiłam ani współczuć ani zrozumieć Gemmy. Czasem miałam wrażenie, że ona sama nie wie, czego chce Może nie była to zła książka, ale mi nie przypadła do gustu. Bardzo się rozczarowałam Dziękuję @wydawnictwo.editio za egzemplarz.
      Ocena : 3 
    2020-06-22

    oceniona przez: 2020-06-22

    Dzień dobry Moliki :) JAK Wam minął weekend? "Gdy zapadnie noc", to kontynuacja "Mrocznego jeziora". Pierwsza część mi się w sumie podobała. Były tam jakieś minusy, ale nie jakieś straszne. Dlatego też postanowiłam sprawdzić, co tam się dzieje u Gemmy. I niestety to było wielkie rozczarowanie. Detektyw Gemma Woodstock przeprowadza się do Melbourne i chcę zacząć nowe życie. Musiała podjąć wiele decyzji, czy dobrych? Czy odnalazła się w nowym miejscu i nowej pracy? Gemma znów będzie prowadzić śledztwo. A jaka się tu trafia sprawa. Na planie filmowym zostaje zamordowany aktor i to w biały dzień. Ale to nie wszystko, gdyż wcześniej dochodzi do morderstwa bezdomnego mężczyzny. Z pozoru dwie różne sprawy, jednak czy może je coś łączyć? Kto mógł skorzystać na śmierci aktora? Jakie sekrety skrywał? Dlaczego zginął bezdomny? Czy Gemma przemyśli swoją sytuację i poukłada sobie życie? "Gdy zapadnie noc", niestety nie jest to dobra kontynuacja. Pierwsza część mnie urzekła, zainteresowała, wciągnęła. Ale nie mogę tego powiedzieć o tej książce. Wszystko mi się dłużyło. Już sam początek był nudny. Jednak ja się tak szybko nie poddaje i dałam szanse tej książce. Tylko, że dalej wcale nie było lepiej. Owszem był moment, że mnie historia zaciekawiła. Pojawiły się pewne fakty z życia aktora i byłam bardzo ciekawa, co z tego wyniknie. Ale to chyba byłoby na tyle. W tej części Gemma mnie strasznie drażniła. Jak dla mnie to zachowywała się jakby miała jakieś zaburzenia emocjonalne. Była strasznie niezdecydowana. Wgl jej postępowanie, ach szkoda gadać... I jedno co mnie drażniło, że ma syna a praca jest dla niej najważniejsza. Nie umiem tego pojąć, może dlatego, że sama jestem mamą. I jeszcze te pretensje do byłego partnera, że chce sobie życie ułożyć ?? Nie potrafiłam ani współczuć ani zrozumieć Gemmy. Czasem miałam wrażenie, że ona sama nie wie, czego chce ?? Może nie była to zła książka, ale mi nie przypadła do gustu. Bardzo się rozczarowałam ?? Dziękuję @wydawnictwo.editio za egzemplarz.
    logotypy