Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2019
Romans »
Dopóki nie zjawiłaś się ty

Dopóki nie zjawiłaś się ty

Autor:  

Ocena:
   5.4/6  Opinie  (5)
Stron: 368
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena:
39,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka

Druk
Książka drukowana
39,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
31,92 zł
39,90 zł

Powieść z serii Fall Away

Jeśli czytałaś powieść Dręczyciel, książkę tak mocną, elektryzującą i wyrazistą, że trudno ją zapomnieć, na pewno znasz historię Tate i Jareda. Razem z Tate przeżyłaś wstrząs, gdy z dnia na dzień bez żadnego powodu Jared zmienił swoje zachowanie i zaczął ją zadręczać. Upokarzał ją, poniżał, nie szczędząc przy tym cynicznego sadyzmu. Pamiętasz, jak zastanawiałaś się, dlaczego Jared stał się prześladowcą? Jakie skrywa tajemnice? Pewnie domyślałaś się, że musiał mieć za sobą straszną przeszłość, pełną przerażających zdarzeń...

Jeśli otworzysz tę książkę, dowiesz się, jak wyglądała historia Jareda. Kim dla niego była Tate i co takiego się wydarzyło, że nagle z wiernego przyjaciela z dzieciństwa Jared przemienił się w złośliwego dręczyciela... Poznasz młodego mężczyznę, gniewnego i niebezpiecznego, przyciągającego jak magnes i rozpaczliwie walczącego z własnym uczuciem. Dowiesz się o jego mrocznej przeszłości i może zrozumiesz, kim się stał i dlaczego. Albo go pokochasz, albo znienawidzisz. Poznaj brudny i okrutny świat Jareda, jego pogmatwane i pełne bólu życie.

Podobnie jak inne powieści Penelope Douglas, tak i ta jest niezwykle wciągającą, odważną i pikantną historią. Urzeknie Cię realistycznością postaci i temperaturą emocji!

A gdy miłość obudzi lęk i pożądanie...


Penelope Douglas jest nauczycielką, mieszka z mężem i z córką w Las Vegas. Lubi jesienne kolory, zapach cytryn i zakupy w Target. "New York Times", "USA Today" i "Wall Street Journal" okrzyknęły ją autorką najlepiej sprzedających się powieści. Pisze historie przedziwnie prawdziwe, emocjonalne, pasjonujące. Rzesza jej wiernych czytelniczek stale rośnie, a pojawienie się każdej nowej książki Penelope Douglas jest wyczekiwanym wydarzeniem.

Ambasadorki:

Ewelina Nawara, myfairybookworld.pl:

Historia opowiedziana z perspektywy Jareda dużo wyjaśnia i pozwala go lepiej zrozumieć. Dopóki nie zjawiłaś się ty to książka, która chwyta za serce i obok której nie można przejść obojętnie. Jeśli czytaliście Dręczyciela, ten romans także musicie przeczytać!

Weronika Bar, ksiazkowapasja.blogspot.com: 


Opowieść przedstawiona w Dręczycielu była tylko wierzchołkiem góry lodowej. Prawdziwa historia pełna emocji, bólu, rozpaczy oraz pożądania dopiero przed Tobą. Pozwól Penelope Douglas zabrać cię w podróż, która przedstawi ci drugą stronę medalu - nadszedł czas, aby zmierzyć się z przeszłością Jareda! Dopóki nie zjawiłaś się ty zawładnie twoimi zmysłami, nie pozwoli nawet na chwilę się oderwać i pokaże, czym tak naprawdę jest prawdziwe uczucie. Serdecznie polecam!

Sylwia Stawska, Literatura kobieca - co czytać?:

W Dopóki nie zjawiłaś się ty autorka przybliża czytelnikowi mroczną przeszłość Jareda. To historia pełna bólu, chwytająca za serce i dostarczająca wielu emocji. Koniecznie musicie ją przeczytać, bo tylko wtedy poznacie prawdziwą twarz tego chłopaka i zrozumiecie, dlaczego stał się Dręczycielem. Polecam!

Kasia Olchowy, kulturantki:

To nie jest Dręczyciel przepisany z perspektywy Jareda. To jego prawdziwa historia. Odkrywająca najmroczniejsze sekrety, prawdziwą twarz i największe, najgłębiej skrywane przed światem, słabości. To opowieść, którą koniecznie musicie poznać, jeśli polubiliście pierwszy tom serii Fall Away.
 

  • Opinie o książce Dopóki nie zjawiłaś się ty
  • Opinie o serii Fall Away
  • Od autorki
  • Prolog
  • Rozdział 1
  • Rozdział 2
  • Rozdział 3
  • Rozdział 4
  • Rozdział 5
  • Rozdział 6
  • Rozdział 7
  • Rozdział 8
  • Rozdział 9
  • Rozdział 10
  • Rozdział 11
  • Rozdział 12
  • Rozdział 13
  • Rozdział 14
  • Rozdział 15
  • Rozdział 16
  • Rozdział 17
  • Rozdział 18
  • Rozdział 19
  • Rozdział 20
  • Rozdział 21
  • Rozdział 22
  • Rozdział 23
  • Rozdział 24
  • Rozdział 25
  • Rozdział 26
  • Rozdział 27
  • Rozdział 28
  • Rozdział 29
  • Rozdział 30
  • Rozdział 31
  • Rozdział 32
  • Rozdział 33
  • Rozdział 34
  • Rozdział 35
  • Rozdział 36
  • Rozdział 37
  • Rozdział 38
  • Rozdział 39
  • Rozdział 40
  • Rozdział 41

Najczęściej kupowane razem:

Dopóki nie zjawiłaś się ty plus Miasteczko Worthy plus Odkupienie. Kaci Hadesa
Cena zestawu: 101,73 zł 119,70 zł
Oszczędzasz: 17,97 zł ( 15% )
Dodaj do koszyka
check Dopóki nie zjawiłaś się ty

Najczęściej kupowane razem ebooki:

Dopóki nie zjawiłaś się ty plus Miasteczko Worthy plus Milioner i bogini
Cena zestawu: 101,73 zł 119,70 zł
Oszczędzasz: 17,97 zł ( 15% )
Dodaj do koszyka
check Dopóki nie zjawiłaś się ty

Osoby, które kupowały książkę, często kupowały też:

Dania. Travelbook. Wydanie 1
Peter Zralek
Cena: 26,90 zł
Nawyk produktywności. Wszystko, czego potrzebuj...
Agnieszka Jarzębowska
Cena: 37,00 zł
Państwo
Platon
Cena: 49,00 zł
Niszczący sekret
K. Bromberg
Cena: 39,90 zł
Uleczę Twe serce. Kaci Hadesa
Tillie Cole
Cena: 39,90 zł

Osoby, które kupowały książkę, często kupowały też:

Idealne pośladki w 3 miesiące
Kamil Kasprowicz
Cena: 47,00 zł
Model biznesowy. TY
Tim Clark, Alexander Osterwalder, Yves Pigneur
Cena: 55,20 zł
Niezwykła prośba
Louise Allen
Cena: 9,11 zł
Pustynna królowa
Sharon Kendrick
Cena: 7,37 zł
6
(3)
5
(1)
4
(1)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 5

Średnia ocena
czytelników

  


    okladka
      Ocena : 6 

    Kylie Scott i jej drugi tom z cyklu "Stage Dive" czyli zespół rockowy, a raczej jego członkowie jako główni bohaterowie. W pierwszej części poznaliśmy Davida głównego gitarzystę i Evelyn, których związek zaczął się dość niecodziennie i spontanicznie. Tym razem autorka przedstawi nam perkusistę Malcolma, który jest zdecydowanie specyficznym mężczyzną. Co ciekawe, choć Ci pierwsi początek znajomości mieli, można by powiedzieć ciekawszy to jednak dużo szybciej i mocniej przyciągnęły moją uwagę losy Maca i Anny. Anne od lat przyjaźniła się ze Skye. Myślała, że jej zaufanie i dbanie o relacje są odwzajemnione. Jest, więc niezwykle zszokowana i zdruzgotana, gdy pewnego dnia po powrocie z pracy zastaje puste mieszkanie. Nie zostawiła praktycznie nic, a na dodatek winna jest Anne pieniądze. Dziewczyna świadoma jest, że właśnie wpadła w ogromne tarapaty, bo z zarobków w księgarni nie da rady opłacić wynajmowanego mieszkania, a ma jeszcze młodszą siostrę, której stara się pomóc, najlepiej jak potrafi. Malcolm nie jest przyzwyczajony do większej ilości kłopotów, a aktualnie ma ich na głowie sporo. Nie potrafi jednak przyjąć pomocnej ręki. Odtrąca każdą możliwą propozycję wsparcia, jednak do czasu, gdy na jego drodze nie pojawia się Anne. Zauważa, że w jej towarzystwie jest mniej zestresowany, a przygnębienie odpuszcza i może oddychać pełną piersią. Jest nią tak oczarowany i że proponuje jej układ. Pieniądze w zamian za udawanie jego dziewczyny, by poprawić swój wizerunek. Udawana para tworzy sobie zasady, których nie mogą przekraczać, co niestety nie bardzo się sprawdza, bo z dnia nadzień ramy, jakie sobie wyznaczyli, są poszerzane. Mało tego udawanie zaczyna być coraz łatwiejsze, a to nie świadczy o niczym dobrym... Nie powiem, bym sama nie zastanawiała się, czy udawanie związku jest możliwe i czy w ogóle ma sens. Szczególnie z osobą, która nam się podoba. Dla mnie oczywistym końcem takiego pomysłu jest albo prawdziwe uczucie albo kompletne zerwanie kontaktów. Fajnie było poczytać książkę właśnie z takim tematem. Autorka sprawnie i naprawdę dobrze poradziła sobie z powieścią. Powieść czytała mi się niezwykle szybko. Naprzemiennie z ogromnym uśmiechem, jak i odrobiną smutku przy pewnych wątkach, więc grała na emocjach, co wyjątkowo cenię. Na dodatkowy plus zasługuje fakt, że nie jest to typowy bezwymiarowy erotyk. Jest coś z dramatu no i oczywiście sporo muzyki. Polecam "Play. Stage Dive" jeśli cenicie takie elementy.
      Ocena : 6 

    Kylie Scott i jej drugi tom z cyklu "Stage Dive" czyli zespół rockowy, a raczej jego członkowie jako główni bohaterowie. W pierwszej części poznaliśmy Davida głównego gitarzystę i Evelyn, których związek zaczął się dość niecodziennie i spontanicznie. Tym razem autorka przedstawi nam perkusistę Malcolma, który jest zdecydowanie specyficznym mężczyzną. Co ciekawe, choć Ci pierwsi początek znajomości mieli, można by powiedzieć ciekawszy to jednak dużo szybciej i mocniej przyciągnęły moją uwagę losy Maca i Anny. Anne od lat przyjaźniła się ze Skye. Myślała, że jej zaufanie i dbanie o relacje są odwzajemnione. Jest, więc niezwykle zszokowana i zdruzgotana, gdy pewnego dnia po powrocie z pracy zastaje puste mieszkanie. Nie zostawiła praktycznie nic, a na dodatek winna jest Anne pieniądze. Dziewczyna świadoma jest, że właśnie wpadła w ogromne tarapaty, bo z zarobków w księgarni nie da rady opłacić wynajmowanego mieszkania, a ma jeszcze młodszą siostrę, której stara się pomóc, najlepiej jak potrafi. Malcolm nie jest przyzwyczajony do większej ilości kłopotów, a aktualnie ma ich na głowie sporo. Nie potrafi jednak przyjąć pomocnej ręki. Odtrąca każdą możliwą propozycję wsparcia, jednak do czasu, gdy na jego drodze nie pojawia się Anne. Zauważa, że w jej towarzystwie jest mniej zestresowany, a przygnębienie odpuszcza i może oddychać pełną piersią. Jest nią tak oczarowany i że proponuje jej układ. Pieniądze w zamian za udawanie jego dziewczyny, by poprawić swój wizerunek. Udawana para tworzy sobie zasady, których nie mogą przekraczać, co niestety nie bardzo się sprawdza, bo z dnia nadzień ramy, jakie sobie wyznaczyli, są poszerzane. Mało tego udawanie zaczyna być coraz łatwiejsze, a to nie świadczy o niczym dobrym... Nie powiem, bym sama nie zastanawiała się, czy udawanie związku jest możliwe i czy w ogóle ma sens. Szczególnie z osobą, która nam się podoba. Dla mnie oczywistym końcem takiego pomysłu jest albo prawdziwe uczucie albo kompletne zerwanie kontaktów. Fajnie było poczytać książkę właśnie z takim tematem. Autorka sprawnie i naprawdę dobrze poradziła sobie z powieścią. Powieść czytała mi się niezwykle szybko. Naprzemiennie z ogromnym uśmiechem, jak i odrobiną smutku przy pewnych wątkach, więc grała na emocjach, co wyjątkowo cenię. Na dodatkowy plus zasługuje fakt, że nie jest to typowy bezwymiarowy erotyk. Jest coś z dramatu no i oczywiście sporo muzyki. Polecam "Play. Stage Dive" jeśli cenicie takie elementy.
      Ocena : 6 

    Penelope miałam okazję poznać już spory czas temu za sprawą "Dręczyciela", który zdecydowanie przypadł mi do gustu. Prawdą jednak jest to, że tylko raz czytałam tę samą historię z punktu widzenia drugiego bohatera. Albo raczej próbowałam to zrobić. Okazało się to być moją startą czasu i oraz świata stratą drzew na papier, by wydać tę pozycję - przemilczę o jaką powieść chodzi. Stąd też, choć pokochałam bohaterów książki Douglas, to zdecydowanie z rezerwą zasiadałam do kolejnego tomu. Awersja jednak była zbyt duża, by podejście było neutralne. Gdy zagłębiłam się w "Dręczyciela" dość szybko zaczęłam się zastanawiać, co Tatum zrobiła Jaredowi, że jego zachowanie zmieniło się aż tak diametralnie. To dziewczyna ukazywała nam wszystko ze swojego punktu widzenia, więc niedane nam było zrozumieć chłopaka. Miałam dwa podejrzenia - zwykły okres dojrzewania to raz, a dwa - uczucia, które z przyjaźni przerodziły się w coś więcej, więc chłopak, zamiast powiedzieć, co się dzieje, zaczął zachowywać się inaczej, co w tym wypadku znaczy koszmarnie. Autorka w niesamowity sposób otwiera nam drzwi do życia, duszy i uczuć Jareda. Od małego chłopca po pełnoletniego mężczyznę. Dzięki temu pozwala nam zrozumieć, że zachowanie chłopaka to nie do końca zachowanie psychopatycznego dzieciaka, który zakochał się w dręczeniu nic niewinnej przyjaciółki. Bałam się, że "Dopóki nie zjawiłaś..." będzie powieleniem historii tylko w wersji zamiast zrobiłam to zrobiłem. Jakże się myliłam! Przekonałam się, że niezwykle trudno przedstawić tą samą historię z punktu widzenia drugiej osoby tak, by zainteresować i nie zanudzić. By nie była to zwykła kopia pierwszej części tylko odrębna opowieść. Penelope stanęła na wysokości zadania. Prawie każdy szczegół w powieści jest dopracowany. Oczywiście jest kilka minusów, ale nie da się nie robić powtórzeń, gdy pisze się relację tej samej historii przez drugiego bohatera. W końcu przeżyli to samo tylko emocje towarzyszące każdemu z nich są inne. Podoba mi się fakt, że postacie nie są kryształowe i każdy ma coś za uszami. Oczywiście wolała bym nie mieć przyjaciółki takiej jak miała Tatum, a na miejscu Jareda (chyba, podkreślam CHYBA) odważyła bym się na szczerość i przyjęcie pomocnej dłoni, ale dzięki temu ta historia jest chyba bardziej realna. W końcu kto z nas jest idealny? Nie trzeba czytać obu części, ale zdecydowanie polecam, bo poznajemy w tedy obie wersje, które choć momentami się powielają to jednak pięknie się uzupełniają!
      Ocena : 5 

    ''Byłeś moją burzą, moją chmurą gradową, moim drzewem w ulewie. Kochałam te wszystkie rzeczy i kochałam ciebie. Ale teraz? Jesteś jak pieprzona susza. Myślałam, że palanci jeżdżą tylko niemieckimi samochodami, ale okazało się, że dupki w Mustangach też mogą zostawić blizny.'' Rzadko zdarza się, aby ta sama historia, opowiedziana z drugiej perspektywy była po prostu świetna. "Dopóki nie zjawiłaś się ty" pokazuje, że można od nowa opowiedzieć tę samą historię, ale sprawić również, że na jakiś sposób będzie ona też inna. Pierwszą część pokochałam, do dzisiaj mam ją w głowie. Naturalnym więc było, że będę z niecierpliwością oczekiwać drugiej. Aż w końcu miałam ją łapakach! Zaczęłam czytać i nie mogłam się oderwać. Kiedyś przeczytałam książkę mojej ulubionej autorki Colleen Hoover - "Hopeless", a później z perspektywy drugiej osoby - "Losing hope" i zawiodłam się. Bardzo się zawiodłam, bo pomimo tego, że uwielbiam Hoover to miałam wrażenie, że czytam tę samą historię, a dwójka tych bohaterów jest ze sobą wysokostabilna jeśli chodzi o emocje. Penelope Douglas pokazała mi, że można zrobić to bardzo dobrze. Historia ta sama, ale uczucia, myśli, emocje - zupełnie inne. Autorka przy dwóch pierwszych częściach Fall Away, wykreowała świetne postacie, które na długo się zapamiętuje. W żadnym wypadku nie sprawiają wrażenia, że są takie samie, ale inne, a do tego tak żywe ze swoimi wadami i zaletami. Nie da się ich nie lubić i nie da się z nimi nie utożsamiać. Fajne w takich książkach jest to, że możemy poznać uczucia drugiego z bohaterów i ich motywy. A jak wiecie większość osób, w tym mnie, zastanawiało się dlaczego Jared tak nienawidził Tate. To już wyjaśnia się w tej części i pomimo tego, że już wiem to dalej w związku z jego zachowaniem mam mieszane uczucia. Moim zdaniem, gdyby postanowił z nią porozmawiać, oszczędziłby jej i sobie samotności i bólu. Jareda poznajemy tu jako pełnego gniewu, frustracji i bólu młodego człowieka, który w jakiś sposób musi te emocje z siebie wyrzucić. Opuszczony przez ojca i przez matkę - nie miał łatwo w życiu, musiał nauczyć się liczyć na samego siebie. Często też myśli o Tate, a jej wyjazd do Francji po raz pierwszy zachwiał jego kontrolą, jaką miał nad dziewczyną. "Byłeś burzą w pełnym słońcu, błyskawicą na nudnym, bezchmurnym niebie." "Dopóki nie zjawiłaś się ty" to książka, w której przeszłość przeplata się teraźniejszością. To historia pełna bólu i niepewności. Pokazuje jak stracone szanse i zmarnowany czas wpływają na relacje z bliskimi nam niegdyś osobami. Bardzo podobała mi się ta książka ! Czytałam ją z uśmiechem na ustach, zdarzały się sytuacje, kiedy się zaśmiałam. Wciągnęła mnie tak, że czytałam ją bez przerwy. Jestem zachwycona tym, że autorka po raz drugi dała radę mnie zaintrygować i zachwycić. Pomimo tego, że to ta sama historia to jestem zdania, że nie można przejść obok niej obojętnie i nie dać sobie szansy, by ponownie w tej historii się zakochać. Seria Fall Away jest jedną z moich ulubionych - pełna miłości, namiętności i intensywności.
      Ocena : 4 

    logotypy