Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2018
Romans »
Dance, sing, love. W rytmie serc

Dance, sing, love. W rytmie serc

Autor:  

Stron: 432
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 3,99 zł
35,91 zł 39,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 11,97 zł
27,93 zł 39,90 zł
W realizacji od 2018-07-04 + do przechowalni W realizacji od 2018-07-04 + do przechowalni

Druk
Książka drukowana
35,91 zł
39,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
27,93 zł
39,90 zł

Kontynuacja bestsellerowego "Miłosnego układu"!

Po tragicznym wydarzeniu na lotnisku Livia Innocenti na długo straciła zdrowie i pełną sprawność - kariera tancerki stanęła więc pod znakiem zapytania. Z pomocą swojego chłopaka Jamesa Sheridana oraz przy wsparciu przyjaciół, Kathy, Zafira, Leny, Mirandy i Alexis, Livia powoli staje na nogi. Odnajduje spokój i ukojenie w muzyce i tańcu, które stają się elementem terapii. Dostaje także propozycję, by spróbowała swoich sił jako choreograf.

Czas zabliźnia rany, jednak trauma po wypadku nie daje o sobie zapomnieć. Problemy nie znikają, podobnie jak powracające nocami koszmary. Kiedy wydaje się, że wszystko się wreszcie układa, a związek Livii z Jamesem wchodzi na właściwe tory, los wystawia ich uczucie na ciężką próbę. I zrobi to jeszcze nieraz. Czy ich serca nadal będą bić w jednakowym rytmie?

Więcej muzyki, więcej tańca i więcej pasji... Po prostu DANCE & SING & LOVE!


Layla Wheldon - to pseudonim Sandry Sotomskiej na wattpad.com, portalu dla młodych twórców, na którym publikuje od 2015 roku. Studiuje informatykę, ale jej pasją jest pisanie - debiutancki "Miłosny układ" przez długi czas utrzymywał na portalu wattpad.com pozycję numer 1 w kategorii romansów i w dalszym ciągu osiąga rekordową liczbę odsłon - ponad 3 miliony. W przygotowaniu jest trzeci tom serii Dance. Sing. Love. Interesuje się muzyką, językiem angielskim oraz kulturą Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Australii. Lubi podróżować i poznawać nowe miejsca.


Kontynuacja godna swojej poprzedniczki. A nawet lepsza! W rytmie serc to wyjątkowo wciągająca, zaskakująca i poruszająca historia Livii, która po tragicznym wydarzeniu uczy się żyć na nowo. Layla Wheldon stworzyła historię pełną pasji, namiętności i prawdziwych emocji. Musicie przeczytać! Gorąco polecam!

Hanna Smarzewska, www.nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com

Miłosny układ był zaledwie zarodkiem cudownej opowieści, która z całą pewnością zostanie na długo zapamiętana. Emocje targają nami bezlitośnie, ale niczym masochiści chcemy coraz więcej i więcej. Nie sposób się tym nasycić, a W rytmie serc wcale nas nie oszczędzi.

Sara Kalecka, www.pelna-kulturka.pl

Czytając W rytmie serc, już od pierwszych stron będziesz przeżywać emocjonalny rollercoaster, od łez, przez złość do niekontrolowanych wybuchów śmiechu. Poznasz Livię na nowo i będziesz żyć jej historią, która przepełniona jest miłością, pasją i muzyką. Nie dasz rady odłożyć tej książki na półkę, zanim nie poznasz dalszych losów głównych bohaterów…

Patrycka Wakuła, kredziarecenzuje.blogspot.com

Layla Wheldon to jedna z niewielu autorek, której książki czytam z przyjemnością. Dance. Sing. Love. W rytmie serc to skomplikowana i burzliwa kontynuacja losów Jamesa i Livii. Bohaterów czeka wiele życiowych niespodzianek, a im samym pozostanie zmierzyć się z wątpliwościami i brakiem zaufania. Czy podołają wyzwaniom, które stawia przed nimi los?

Ewelina Żyła, redgirlbooks.blogspot.com

Świat show-biznesu rządzi się własnymi prawami, więc kiedy życie daje drugą szansę, trzeba z niej korzystać ile się da. Przekonują się o tym Livia i James. Zanurz się po raz kolejny w tej muzycznej historii i zobacz, z czym przyjdzie się zmierzyć bohaterom!

Dominika Emilia Lewandowska, youtube.com/c/LifebyBookaholic

Patroni medialni:

  • Prolog
  • Rozdział 1
    • James
  • Rozdział 2
  • Rozdział 3
  • Rozdział 4
  • Rozdział 5
    • James
  • Rozdział 6
  • Rozdział 7
    • James
  • Rozdział 8
  • Rozdział 9
  • Rozdział 10
  • Rozdział 11
  • Rozdział 12
  • Rozdział 13
  • Rozdział 14
  • Rozdział 15
  • Rozdział 16
  • Rozdział 17
  • Rozdział 18
  • Rozdział 19
  • Rozdział 20
    • James
  • Rozdział 21
  • Rozdział 22
  • Rozdział 23
  • Rozdział 24
  • Rozdział 25
  • Rozdział 26
  • Epilog
  • Playlista
  • Podziękowania
"Położyłam się na łóżku i zwinęłam w kłębek, wtulając się w poduszkę Jamesa. Na materiale nadal unosił się jego zapach. Usłyszałam ciche kroki, a zaraz potem ugięło się obok mnie łóżko.Czułam, jak mój chłopak położył się przy mnie. Objął mnie od tyłu i przytulił do siebie (...)." Po tragicznym wydarzeniu na lotnisku Livia Innocenti na jakiś czas straciła zdrowie i pełną sprawność. Jej kariera tancerki stanęła pod znakiem zapytania. Nie tylko jej zdrowie fizyczne jest w słabej kondycji. O wiele gorzej jest z psychiką. Livia jest przewrażliwiona na punkcie swojego wyglądu, a nocami wciąż dręczą ją koszmary. Z pomocą ukochanego i przyjaciół, stara się stanąć na nogi. "Kocham cię, to ma znaczenie. I zawsze będzie miało." Czas zabliźnia rany, jednak trauma po wypadku wciąż jest żywa. Problemy wciąż nie dają o sobie zapomnieć. Livia martwi się swoim wyglądem, karierą taneczną i związkiem z Jamesem Sheridanem. Kiedy wydaje się, że wszystko się wreszcie układa, a związek Livi z Jamesem wchodzi na właściwe tory, powracają błędy przeszłości i los wystawia ich uczucie na ciężką próbę. "To ja go zraniłam, kurwa, dla odmiany, a nie on mnie." Pamiętacie poprzednią część? Już trochę czasu minęło, od kiedy ją czytałam i recenzowałam, ale wciąż pamiętam te emocje. Książka miała sporo błędów i wiele miałam jej do zarzucenia, ale skradła moje serce. Tym razem jest podobnie. Dance Sing Love. W rytmie serc jest zdecydowanie lepsze od swojej poprzedniczki. Również posiada sporo błędów, momentami jest nudna, czasami mnie coś wkurzało, ale widać, że autorka pisze zdecydowanie lepiej. Tych wszystkich błędów jest mniej i nie są one już tak wyraźne. Bohaterowie bywają wkurzający, rozkapryszeni i irracjonalni. Ich zachowanie również bywa irracjonalne, ale ich uwielbiam. James tym razem został pokazany od tej na prawdę dobrej strony. Autorka pokazała go jako mężczyznę, któremu nie straszna jest partnerka z bliznami i nie tylko tymi na ciele, ale także i na duszy. Lubiłam go już wcześniej, ale teraz polubiłam jeszcze bardziej. Livi było mi po prostu żal. Nie wyobrażam sobie, jak można przejść przez coś tak potwornego. Nikt nie powinien znaleźć się w takiej sytuacji. "Nie, Jim. Nie mogę." Tak jak już wspomniałam, książka posiada błędy, ale uwielbiam ją. Pomimo tego wszystkiego, oczarowała mnie już od pierwszych stron i niesłabnącą ciekawością pochłaniałam kolejne strony i rozdziały. Historia miłości Livi i Jamesa po raz kolejny mnie oczarowała. Zamiłowanie do dramatyzowania autorki porównałabym trochę do tego w powieściach Colleen Hoover, ale jeszcze sporo pracy przed Laylą, by jej dorównać. Ale to dobrze, bo właśnie uwielbiam jej powieści takie jakie są. Nawet z tymi błędami. Wydają się o wiele bardziej prawdziwe i naturalne. I już czekam na kontynuację.

Recenzjekrolewskie.blogspot.com

    logotypy