Facebook

Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2019
CISZEJ, PROSZĘ

CISZEJ, PROSZĘ (ebook)

Autor:  

Ocena:
   5.3/6  Opinie  (3)
2w1 w pakiecie: ePubePub MobiMobi
Wydawca: MT Biznes
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 10,77 zł
32,13 zł 42,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka

Cicha rewolucja... Co najmniej jedna trzecia spośród osób, które znamy, to introwertycy. To ci, którzy wolą słuchać niż mówić, czytać książki niż chodzić na przyjęcia. Są oni pomysłowi i twórczy, ale nie lubią się promować; wolą pracować samodzielnie niż w zespole. Choć często mówi się o takich osobach ciche i spokojne, to właśnie introwertykom zawdzięczamy wiele z najwspanialszych dokonań od słynnych słoneczników van Gogha do pierwszego komputera osobistego. Ta napisana z pasją, oparta na wynikach badań naukowych, pełna zapadających w pamięć fascynujących opowieści o rzeczywistych osobach książka pokazuje nam, jak bardzo nie docenia się introwertyków oraz ile na tym traci nasz rozgadany świat. Korzystając z wyników najnowszych badań z dziedziny psychologii oraz neurobiologii, autorka ujawnia zadziwiające, mało znane dotąd różnice między ekstrawertykami a introwertykami. Zapewne najbardziej inspirującym aspektem Ciszej, proszę jest to, że Susan Cain prezentuje nam galerię introwertyków, którzy odnieśli sukces od superinteligentnego, niezwykle dynamicznego prelegenta, który po wykładach odzyskuje siły w samotności, do osiągającego rekordowe wyniki sprzedaży akwizytora, który w spokoju swoich czterech ścian korzysta z mocy, jaką daje mu zadawanie pytań. Wreszcie autorka udziela nam mnóstwa bezcennych rad dotyczących m.in. tego, w jaki sposób lepiej i skuteczniej radzić sobie z różnicami w relacjach introwertyk/ekstrawertyk, jak wzmacniać poczucie własnej wartości w introwertycznym dziecku oraz czy i kiedy warto udawać ekstrawertyka. Ta niezwykła książka na zawsze już zmieni nasz sposób postrzegania introwertyków oraz, co równie ważne, to, w jaki sposób introwertycy postrzegają samych siebie.

  • STRONA TYTUŁOWA
  • STRONA REDAKCYJNA
  • O KSIĄŻCE
  • DEDYKACJA
  • MOTTO
  • Uwaga autorki
  • WPROWADZENIE. Północna i południowa strona temperamentu
  • CZĘŚĆ PIERWSZA. Ideał Ekstrawertyka
    • NA SCENĘ WKRACZA SUPERFAJNY GOŚĆ. Jak ekstrawersja stała się naszym ideałem kulturowym
    • MIT CHARYZMATYCZNEGO LIDERA. Kultura osobowości sto lat później
    • KIEDY WSPÓŁPRACA ZABIJA KREATYWNOŚĆ. Nowy syndrom grupowego myślenia i siła pracy w samotności
  • CZĘŚĆ DRUGA. Twoja filozofia, twoje ja?
    • CZY TEMPERAMENT TO PRZEZNACZENIE? Geny, wychowanie i hipoteza orchidei
    • DALEJ NIŻ TEMPERAMENT. Rola wolnej woli (oraz sekret skutecznego publicznego przemawiania dla introwertyków)
    • FRANKLIN BYŁ POLITYKIEM... TYMCZASEM ELEANOR MÓWIŁA PROSTO Z SERCA. Dlaczego bycie cool jest przereklamowane
    • DLACZEGO NA WALL STREET NASTĄPIŁ KRACH, PODCZAS GDY WARREN BUFFETT PROSPEROWAŁ W NAJLEPSZE?
    • Różnice w sposobie myślenia (oraz przetwarzaniu dopaminy) między introwertykami i ekstrawertykami
  • CZĘŚĆ TRZECIA. Czy Ideał Ekstrawertyka istnieje we wszystkich kulturach?
    • MIĘKKA SIŁA. Azjoamerykanie a Ideał Ekstrawertyka
  • CZĘŚĆ CZWARTA. Jak dobrze kochać, jak dobrze pracować
    • KIEDY POWINIENEŚ POSTĘPOWAĆ BARDZIEJ EKSTRAWERTYCZNIE, NIŻ NORMALNIE MIAŁBYŚ NA TO OCHOTĘ?
    • KŁOPOTY Z WZAJEMNYM POROZUMIENIEM. Jak rozmawiać z przedstawicielami przeciwnego typu osobowości
    • GDYBY SZEWC BYŁ GENERAŁEM... Jak wychowywać ciche i spokojne dzieci w świecie, który nie jest w stanie ich usłyszeć
  • PODSUMOWANIE. W Krainie Czarów
  • Kilka uwag na temat dedykacji
  • Kilka uwag na temat terminów introwertyczny i ekstrawertyczny
  • Podziękowania
  • Przypisy
  • SPIS TREŚCI

Osoby, które kupowały książkę, często kupowały też:

6
(1)
5
(2)
4
(0)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 3

Średnia ocena
czytelników

  


    okladka
      Ocena : 6 

    Jeśli jesteś introwertykiem - przeczytaj koniecznie. Jeśli ekstrawertykiem - zatrzymaj się w końcu, znajdź do cholery chwilę czasu i przeczytawszy spróbuj zrozumieć, że czasami ciszej znaczy lepiej, a introwertyk to nie dziwoląg i socjopata.
      Ocena : 5 

    Książka warta przeczytania dla każdego! Stanowi doskonałe uzupełnienie informacji, których tak bardzo brakuje podczas edukacji szkolnej i pozaszkolnej. Książka wymaga nieco cierpliwości i możliwe, że niekoniecznie każdemu przypadną do gustu odwołania do wyników badań/testów. Jednak są one interesujące, nie za długie i to one właśnie potwierdzają wiarygodność książki. Brawa dla autorki za skrupulatność i poświęcenie ogromnej ilości czasu na zebranie materiałów i doświadczeń. Książkę czyta się bardzo przyjemnie. ** UWAGA ** Formatowanie e-booka (mobi) jest fatalne. Cytaty ułożone są praktycznie literka pod literką. Ebookpoint, powinniście przejrzeć i poprawić usterkę!
      Ocena : 5 

    Przyznać muszę, że najpierw przemówił do mnie tytuł – ciszej, proszę – wiele razy ciszy mi brakuje. Podtytuł o introwertykach w rozgadanym świecie jeszcze bardziej przypadł mi do gustu. Opis z okładki jest jak zwykle rozdmuchany – „cicha rewolucja”, „bezcenne rady”, „inspirująca galeria introwertyków”. Należy podchodzić z rezerwą. Książka łączy elementy reportażu, pozycji popularnonaukowej i eseju, moim zdaniem napisana jest w charakterystycznej manierze amerykańskiej literatury faktu. Lubię ten sposób pisania, chociaż tutaj czasami wiało nudą. Czytałam ją z bardzo osobistej perspektywy, więc ta opinia też będzie osobista. Lubię ciszę, nie lubię tłumów, męczą mnie błahe rozmowy z przypadkowymi ludźmi, nie lubię publicznych prezentacji i za Chiny nie nadaję się na sprzedawcę. Czyli raczej jestem introwertykiem (13 punktów na 20). Stąd smutna konstatacja autorki, że USA (i Europa) to nie jest kraj dla cichych ludzi, wydała mi się bardzo prawdziwa. Typ błyskotliwego sprzedawcy zjednującego sobie ludzi, a co za tym idzie klientów i przynoszącego stale rosnące zyski pracodawcy stał się ideałem osobowości obowiązującym nie tylko w typowo sprzedażowych branżach, ale praktycznie wszędzie. Introwertycy albo muszą nauczyć się okazywać więcej entuzjazmu albo spychani są na boczny tor. Myślę, że ten stan rzeczy jest szczególnie dotkliwy za oceanem, u nas może trochę mniej. Mimo to bycie nietowarzyskim odludkiem to nie jest powód do dumy. Najpierw Susan Cain opisuje ideał ekstrawertyka, między innymi przedstawiając typowe seminarium ‘mówcy motywacyjnego’ Anthony’ego Robbinsa, typową organizację pracy w amerykańskich firmach i na uniwersytetach z pracą grupową stawianą na piedestale, z kulturą ‘kto głośniejszy, ten lepszy’. Ma to oczywiście skutki uboczne bo cisi nie są wysłuchiwani, nawet kiedy mają rację, bo nie potrafią się przebić. Nadciągający kryzys finansowy z roku 2008 nie był nie do przewidzenia, ale ci, którzy widzieli zwiastujące go znaki, nie byli traktowani poważnie. Paskudni defetyści znów marudzili, kto by ich słuchał? W drugiej części autorka bierze na tapetę szereg badan naukowych – czy to geny, czy wychowanie determinują nasz introwertyzm, czy różnimy się na przykład wrażliwością na bodźce, chemicznym koktajlem hormonalnym w żyłach i jakie są tego konsekwencje? To była dla mnie najciekawsza część książki. W trzeciej jest mowa o zupełnie przeciwnym ideale introwertyka, który jest powszechny w kulturze azjatyckiej i o tym jak ciężko jest emigrantom z Japonii, Korei czy Chin przestawić się na inne tory. Wreszcie znalazło się miejsce na te zapowiadane porady – to najsłabsza część książki. Porady dla par i rodziców były tak banalne, że zgrzytałam zębami czytając je. Nie zmuszaj dziecka do uprawiania sportów zespołowych albo występów publicznych, kiedy tego nie chce? Serio? Przerażający był opis przypadku, kiedy wygadani rodzice wozili swojego cichego syna od psychologa do psychologa, żeby ‘naprawić’ to dziecko. Tego na szczęście autorka nie poleca :) Natomiast informacja, że nawet introwertycy, gdy im na czymś zależy, potrafią bez wielkiego wydatku energii i stresu zachowywać się entuzjastycznie, była dla mnie cenna i wyjaśniła mi moje własne zachowania. Reasumując, jeśli podejrzewacie się o bycie introwertykiem warto przeczytać, żeby poczuć się bardziej ‘normalnym’, jeśli jesteście blisko introwertyka też warto, żeby nie frustrować się ich małomównością i powściągliwością w okazywaniu uczuć. Mnie bardzo ulżyło :)
    logotypy