Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2019
Andaluzja. Sewilla, Granada i Ko...

Andaluzja. Sewilla, Granada i Kordowa. Wydanie 2

Autorzy:   ,

Andaluzja. Sewilla, Granada i Kordowa.  Wydanie 2
Stron: 139
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka)
Wydawca: Bezdroża

Dla wielu Europejczyków Andaluzja jest synonimem Hiszpanii. Rzeczywiście - to tutaj kumuluje się wszytko, co stereotypowo kojarzy nam się z tym krajem: słońce i morze, pasja flamenco, czerwona ziemia, tapas, oliwa z oliwek, barwni cyganie, pomarańcze, temperament, machismo i krwawa korrida. To wszytko jest jednak tylko czubkiem góry lodowej, bo każda z 8 prowincji, na które pocięty jest ten region, ma do zaoferowania coś szczególnego, co na długo zapada w pamięci.

W Granadzie stoi spektakularna Alhambra, piętrzą się ośnieżone szczyty Sierra Nevada, a w dolinach Las Alpucharras kryją się poarabskie osiedla. Almeria to kraina, w której morze spotyka się z pustynią. W Sevillskich upałach skąpane są zarówno pełne przepychu zabytki, jak i bezludne posępne góry Sierra Morena. Pod skórą Kadyksu wciąż pulsuje wspomnienie wypraw Kolumba i Magellana, piaszczyste plaże są świadkami surferskich popisów, a w tutejszych piwnicach dojrzewają cherry i brandy. Malaga uraczy nas słodkim, gęstym winem, odkryje sekrety białych miast i zaprosi na betonowe Costa del Sol. W Huelvie ujrzymy na własne oczy czerwoną rzekę i marsjański krajobraz kopalni, a na słonych mokradłach narodowego parku Donana, za cenę krwi (wypitej przez komary) zaobserwujemy nietkniętą przyrodę. Córdoba kryje niesamowitą Mezquitę i zrujnowany pomnik miłości, Medinę Azaharę. W Jaén mieszkańcy rozpamiętują legendę jaszczurki – ludojada, a gaje oliwne rosną aż po horyzont.

Sekretem wyjątkowości tej krainy jest jej położenie. Być może najtrafniej ujął to jeden z jej mieszkańców, twierdząc, że nie jest już ona częścią Europy i jeszcze nie jest częścią Afryki - trwa gdzieś pomiędzy. Rzeczywiście żadna inna europejska kraina nigdy nie była i nie jest tak bliska Afryki (dosłownie i w przenośni) jak Andaluzja. Ślady Czarnego Kontynentu można znaleźć w 700 latach wspólnej historii, w tutejszych zwyczajach, architekturze, w zabytkach kultury arabskiej rozsianych po całym południu, we wzniesionych na wybrzeżu wieżach mających chronić kraj przed piratami z Algierii, w tysiącach imigrantów przybywających co roku w poszukiwaniu lepszego życia i odsyłanych z powrotem do domu... Wszystko to jest źródłem egzotyki, która na turystów działa jak magnes.

 

Bez przesady można napisać, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Niezależnie od tego, jakiego typu wakacji szukamy, trafiliśmy we właściwe miejsce. Trzeba jednak pamiętać, że Andaluzja uzależnia i wielce prawdopodobne, że pierwsza przygoda z nią nie będzie ostatnią.

 

Przewodnik Andaluzja. Sewilla, Granada i Kordowa. Kraina flamenco podpowiada, które zabytki i cuda natury koniecznie trzeba zobaczyć, jakich miejscowych smakołyków spróbować, co przywieźć jako oryginalną pamiątkę i dokąd pójść, szukając noclegu. Całości dopełniają poglądowe mapy, kolorowe zdjęcia i minisłowniczek polsko-hiszpański.

 

Podró­żo­wać to żyć — te jakże popu­larne słowa Hansa Chri­stiana Ander­sena, uka­zują istotę i war­to­ści wyni­ka­jące z podró­żo­wa­nia. Ile razy marzymy dzi­siaj, aby udać się w wielką podróż dookoła świata, a może nawet cza­sem mamy oka­zję to marze­nie (bądź jego namiastkę) zrealizować? Wydaje się, że best­sel­ler wydaw­nic­twa Bez­droża "Anda­lu­zja. Sewilla, Gra­nada i Kor­dowa. Kra­ina fla­menco" jest ide­alną pro­po­zy­cją dla podróż­ni­ków zafa­scy­no­wa­nych pań­stwami pół­wy­spu Ibe­ryj­skiego, a więc też Hisz­pa­nii, któ­rej dosko­nałą kwin­te­sen­cję sta­nowi wła­śnie… Anda­lu­zja. To w tej kra­inie doświad­czyć można prze­cież hisz­pań­skiej pasji i gorączki — wyni­ka­ją­cej z warun­ków kli­ma­tycz­nych i nie­zwy­kłego tem­pe­ra­mentu jej mieszkańców. Nie­wąt­pliwą zaletą prze­wod­nika jest jego układ, który w jasny i bar­dzo bez­po­średni spo­sób zwraca uwagę na perły archi­tek­tury, naj­cie­kaw­sze muzea i wyda­rze­nia, atrak­cje przy­rod­ni­cze oraz naj­lep­sze plaże i miej­sca na aktywne waka­cje, nie szczę­dząc przy tym naprawdę wielu cen­nych infor­ma­cji — od wska­za­nia naj­bar­dziej wła­ści­wej pory na odwie­dze­nie Anda­lu­zji, pla­có­wek dyplo­ma­tycz­nych, moż­li­wych form trans­portu, do poda­nia adre­sów aptek, poste­run­ków poli­cji, noc­le­gów i lokali gastro­no­micz­nych, wzbo­ga­co­nych ponadto o czę­sto naprawdę urze­ka­jące i/lub zabawne opisy. Książka jest rów­nież bogata w liczne foto­gra­fie, przed­sta­wia­jące oma­wiane miej­sco­wo­ści regiony, mapy poglą­dowe, słow­nik pol­sko — hisz­pań­ski oraz cie­ka­wostki, doda­jące cało­ści bar­dzo dużo smaczku. Jeśli więc chce­cie poznać nie­zwy­kłe piękno Anda­lu­zji, zasta­na­wia­cie się jakich sma­ko­ły­ków skosz­to­wać, na jakie plaże się udać, a jakich uni­kać, albo pra­gnie­cie dowie­dzieć się, w jakim hostelu John Len­non w latach 60. skom­po­no­wał Straw­berry Fields, koniecz­nie się­gnij­cie po ten prze­wod­nik, który opi­su­jąc Anda­lu­zję wciąga i inspi­ruje, zachę­ca­jąc swoją spe­cy­fiką, bo przecież: (…) zie­mia ta nie jest już czę­ścią Europy i jesz­cze nie jest czę­ścią Afryki — trwa gdzieś pomiędzy Pozo­staje mi tylko zachę­cić czy­tel­ni­ków do odby­cia wycieczki — wycieczki, w którą sama rów­nież uda­łam się z tą książką i życzyć: Buen viaje!

unfeigned.pl 2011-08-28

    pokaż wszystkie
    logotypy