Serie wydawnicze

  • Dla bystrzakow
  • Bez kantow
  • Lekarz rodzinny
  • Seriaporad.pl
  • Bezdroza
  • Michelin

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

informacje o księgarni septem.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2021
Romans »
Aiden. Prywatne imperium #2

Aiden. Prywatne imperium #2

Autor:  

Ocena:
   5.4/6  Opinie  (8)
Stron: 320
Czas nagrania: 9 godz. 21 min. Czyta: Monika Bednarek
Ksiazka drukowana Druk oprawa miękka 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi Audiobook Audiobook w mp3
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena:
39,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka
Wysyłamy w 24h + do przechowalni + do przechowalni + do przechowalni

Druk
Książka drukowana
39,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
31,92 zł
39,90 zł
Audiobook w mp3
Audiobook
31,92 zł
39,90 zł

Aiden, Bentley i Maddox spotkali się na uniwersytecie. Jako że spędzali ze sobą sporo czasu, szybko się polubili - tak narodziła się wielka przyjaźń. Później jednak ich drogi się rozeszły. Aiden stał się kimś, kogo wielu szanowało i podziwiało. Był częścią odnoszącej sukcesy firmy, bogatym i interesującym mężczyzną, który nie przejmował się bzdurami. Tyle że to była maska, za którą skutecznie ukrywał swoją prawdziwą twarz. Straszliwa przeszłość, pełna przemocy i pogardy, odcisnęła na jego sercu i duszy potworne piętno.

Cami miała kuszące ciało i piękne zielone oczy. Ona, jako jedyna kobieta, zdołała przedrzeć się przez skorupę banałów i dostrzec prawdziwego Aidena. Zrozumiała, że przeznaczony jej jest właśnie ten delikatny i poraniony w środku mężczyzna. Jej oczy dostrzegały o wiele więcej, niż on chciał jej pokazać. Aiden uważał, że nigdy nie będzie wystarczająco dobry, by na nią zasłużyć, dlatego postanowił odepchnąć ją i jej uczucia. Ale Cami absolutnie nie miała zamiaru się poddać...

To, że oboje pasują do siebie, widział chyba każdy. I nie chodziło tylko o namiętność. Aiden zdawał sobie sprawę, że nie może żyć bez Cami, ale uznał, że ich związek nie ma przyszłości. Tymczasem ona zdecydowała się walczyć. O niego, o siebie, o ich miłość...

Czy masz dość odwagi, by kochać i trwać?

Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.

6
(4)
5
(3)
4
(1)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 8

Średnia ocena
czytelników

  


    okladka
      Ocena : 6 

    Pierwsza część czyli BENTLEY jest wspaniala, to jeden z trójki mężczyzn, którzy pracują razem. Aiden był ochroną i prawą rękę Bentleya, dzięki Emmy, poznał Cami. Czekam na książkę.
      Ocena : 6 

    Super ksiazka polecam
      Ocena : 6 

    "Aiden" to druga książka z cyklu Prywatne imperium. Pierwsza "Bentley" bardzo mi się podobała ale to Aiden mnie bardziej zauroczył. Książka to piękna historia o miłości z nutą kryminalną w tle. Książka także o własnych słabościach i walce z przeszłością, która ma szalenie duży wpływ na to co jest tu i teraz. Wątek kryminalny był bardzo podobny do tego w części pierwszej. Jest dużo podobieństw ale także całkiem inni bohaterowie. Aiden i Cami sa bardziej zwyczajni. Maja swoje demony z przeszłości ale są mniej przesłodzeni. Historia Aidena nie należy do przyjemnych. Czytając aż się czuło ciarki po plecach. Sama strasznie nie lubię czytać takich, gdy polubię bohatera. A Aidena polubiłam od samego początku i to już części pierwszej. Szkoda mi było także Cami. I bardzo kibicowałam jej widząc jak stopniowo burzy mur, jakim otoczył się Aiden. Książka jest dużo spokojniejsza, bardziej skupia się na ukazaniu problemów, z jakimi borykają się nie tylko Cami i Aiden ale i pozostali. Świetnie także jest ukazana przyjaźń, nie tylko między trójką mężczyzn ale i dziewczynami, a także miedzy cała szóstka. Aiden, Bentley i Maddox trójka bogatych przyjaciół, którzy totalnie rozwalają system i obraz bogacza. Ich humor i to jak traktują wszystko i wszystkich wokół siebie powoduje, że nie sposób ich nie lubić. Każdy zupełnie inny, a jednak tacy sami. Zagubieni, nieufni ale uczuć. Książkę czyta się jednym tchem. Jest świetnie napisana. Aiden to dokładnie kontynuacja Bentleya. Kontynuacja choć zupełnie inna historia. Teraz czekam na część trzecia i jak mniemam historie Maddoxa i Dee Książkę polecam z czystym sumieniem. Miłośników erotycznych scen muszę trochę zawieść. W porównaniu z Bentley jest ich mneij ale są bardziej napisane z wyczuciem albo uczuciem ...Juz nie mogę się doczekać kolejnej części.
      Ocena : 6 

    Aiden Callaghan jest wspólnikiem w firmie BAM. Razem z Bentleyem i Maddoxem tworzą zgrany duet. Duet przystojniaków bogaczy. Ale w jego życiu są ciemne chmury, które nazywają się przeszłością. Wydarzeniami, które zmieniły Aidena już jako małego chłopca. Teraz jako szef ochrony może rządzić i stawiać na swoim. Kiedyś nie mógł sobie na to pozwolić. W jego życiu powoli ważne miejsce zajmuje przyjaciółka Emmy - Cami. Wprowadza radość i ciepło, którego całe życie mu brakowało. Boi się związków i poważniejszych deklaracji. Patrzy na szczęście przyjaciela, Bentleya z Emmy i z jednej strony się cieszy a z drugiej mu zazdrości. A u Maddoxa i Dee widzi podobną zależność relacji do siebie. Czy Aiden odważy się i zaryzykuje? Czy może potrzebuje jakiegoś bodźca, który pokaże mu życie bez tej szalonej i radosnej kobiety? Czy Cami wykaże się taką cierpliwością i wyrozumiałością? Czy tych dwoje będzie ze sobą? Czy paczka przyjaciół zmieni się pod wpływem trzech bliskich sobie dziewczyn? Z niecierpliwością czekałam na drugi tom serii "Prywatne imperium". "Bentley" troszkę mnie zawiódł, bowiem główny bohater nie do końca przypadł mi do gustu. Ale dostałam tam fajny zalążek historii Aidena, który wzmógł moją ciekawość kolejnych wydarzeń. I będąc przy fakcie, że to kontynuacja, warto czytać po kolei. Bez znajomości można, owszem ale w moim odczuciu obraz, jaki sobie stworzycie będzie niekompletny i ciągle będzie Wam czegoś brakowało. Jakiegoś elementu w tej układance. I powiem Wam, że warto było poczekać. Drugi tom ukazuje brutalność życia i niesprawiedliwość losu głównego bohatera. Przeszedł przez piekło. Przez coś, co nie powinno mieć miejsca. Coś, co spowodowało, że zamknął się w swoim świecie i nikogo, poza dwoma kumplami, nie wpuszcza poza wyznaczoną kreskę. To było mocne. Dosadne i bezlitosne. Współczułam mu. Całym sercem. Mimo tego, że jest muskularnym, silnym i przystojnym mężczyzną, to jego środek jest mocno pokiereszowany. Jego wspomnienia ciągle mu towarzyszą i nie może się ich pozbyć. To zdecydowanie bardziej ciekawsza postać, niż Bentley, mimo, że w pewnym stopniu są do siebie podobni. Kibicowałam naszemu bohaterowi. By się przełamał i odważył zrobić ten krok. Już ogromnym postępem było to, że wpuścił Cami odrobinkę bliżej do siebie niż inne kobiety, z którymi miał styczność. A Cami to taki barwny motyl. Radosny, ciepły, empatyczny. Taka fajna kobieta, z którą z chęcią zaprzyjaźniłabym się. I mimo tej całej otoczki pod uśmiechem skrywa ból i smutek. Kamuflaż podstawą. Tak samo dobra mina do złej gry. Te elementy w przypadku głównych bohaterów zostały fajnie pociągnięte. Było gorąco, jeśli chodzi o zbliżenia i bardzo niepewnie, jeśli mowa o przyszłości. Szczególnie, gdy do akcji wkroczy ktoś, kto dość mocno zamiesza i wywoła ogólne przerażenie. Spowoduje, ze włos stanie dęba a ciary przejdą po plecach. Miałam wrażenie, że to fajny zalążek thrillera. Autorka bardzo sprawnie łączyła wątki. Umiejętnie podsycała moją ciekawość. Drażniła kubki scenami uniesień, które grzały i spalały a przy tym było romantycznie. Tej ostatniej jest tu całkiem sporo, co bardzo mi się podobało. Były ochy i achy a ja to lubię. I to bardzo. Akcja była niczym wiatr, który delikatnie łaskotał po policzkach. Głaskał i drażnił, by za chwilę zmienić się w wir i porwać w nieznane. Pod względem sensacyjnie zostałam zaspokojona. A tym bardziej scenami uniesień. Finisz niby nie zaskoczył, ale innego innego sobie nie wyobrażałam. Choć przewidywalny, tak idealny jeśli patrzeć na całość historii. Teraz pora na trzeci tom, na który czekam z jeszcze większą niecierpliwością, bowiem ostatni z paczki, Maddox, wydaje się być jeszcze bardziej tajemniczy i jeszcze bardziej pokiereszowany psychicznie. A ja takich przystojniaków właśnie lubię w powieściach. "Aiden" to powieść o walce samego ze sobą. Ze swoimi słabościami. To także starcie przeszłości z teraźniejszością. I nie obyłoby się bez miłości, która jest niczym przepiękna róża ale z dużą ilością kolców. Bardzo ładnie i konkretnie autorka pokazała głównego bohatera. Jego iskierka Cami stała się takim punktem zapalnym. Takim lontem, który przybliżał do eksplozji. A na to warto było czekać. Jestem zaskoczona tym, że tak bardzo podobał mi się ta historia. Spodziewałam się po "Bentley" odrobinę więcej emocji i troszkę bardziej charyzmatycznego bohatera a dostałam petardę. Aż przebieram nóżkami na wieść o trzecim tomie serii. Serii, która mimo wszystko wysoko klasyfikuje się w moim czytelniczych wymaganiach. Także, kochani jeśli czytaliście tom pierwszy i macie wątpliwości czy czytać kontynuację to nie warto się zastanawiać. Ale jeśli nie było Wam dane poznać tej serii, to myślę że fanom pokiereszowanej duszy i nadziei na szczerą i prawdziwą miłość powinna ta seria przypaść do gustu. Polecam.
      Ocena : 5 

    ,,CZY MASZ DOŚĆ SIŁY, BY KOCHAĆ I TRWAĆ U BOKU UKOCHANEJ OSOBY ?" Aiden jest przyjacielem dwóch chłopaków, których poznał na uniwersytecie, a byli nimi Bentley i Maddox. Przez to, że mieli ze sobą wiele wspólnego oraz spędzali ogrom czasu razem narodziła się ich wielka przyjaźń, która spowodowała to , że wspólnie prowadzili firmę, w której na czele stał Bentley. Aiden był wesołym, bogatym oraz interesującym mężczyzna, ale była to tylko maska pod którą starał się ukrywać swoje problemy i męczące go wspomnienia, które niestety dawały się we znaki. Nie był on gotowy na miłość, związek czy założenie rodziny. Bo uważał, że nie jest w stanie kochać. Uważał, że nie może być kochany. W życiu Aidena namieszała trochę Cami, była to piękna dziewczyna, z rewelacyjnym ciałem, zielonymi oczami. No po prostu czego chcieć więcej. Ich ,,relacja? rozpoczęła się, gdy dziewczyna Bentleya miała pewne kłopoty. Wtedy na pewien sposób się do siebie zbliżyli. To właśnie Cami udało się wtargnąć do jego życia. Natomiast Aiden żył w przekonaniu, że nie jest na tyle dobry, by na nią zasłużyć , wiec postanowił ją odrzucić. Czy ona mu na to pozwoliła?Jeżeli chcecie wiedzieć to koniecznie przeczytajcie tę książkę, bo na prawdę warto Kochani można opisywać przez godzinę co działo się w książce , lecz wydaje Nam się, że najważniejsze w recenzji powinno być tych pare slow od naszej dwójki. Z ręką na sercu przyznajemy i oceniamy tę książkę jeszcze lepiej niż jej poprzednią część. Wydawało nam się, że ,,Bentley? to totalny sztos, natomiast ta zrobiła na Nas jeszcze większe wrażenie. W tej części nie chodziło głównie o połączenie ze sobą światów biednego z bogatym. W niej pojawiły się już większe problemy typu przemoc w rodzinie, nienawiść, słabość. Co sprawiło właśnie, że naszym zdaniem jest o wiele wyżej w rankingu niż jej poprzedniczka. Pokazuje również to, że nie ważne jakie problemy pojawią się na naszej drodze to jest w naszym życiu zawsze taka osoba, która Nas nie odtrąci i będzie przy nas. Na dobre i na złe.
      Ocena : 5 

    Aiden jest drugim tomem serii o trzech przyjaciołach. Aiden ma zupełnie inną osobowość aniżeli Bentley, choć łączy ich jedno ? na początku w ogóle nie są gotowi na miłość, ale Aiden jest tutaj mężczyzną, który trwa w swoim przekonaniu, ale przeszłość nie pozwala mu się wyrwać z jej szponów, które okrutnie nim targają. Jego uczucia i myśli były tak głęboko ukryte, że można je było dostrzec dopiero wtedy, gdy zajrzało się Aidenowi głęboko w oczy i zobaczyło skrywany ból. Cami jest zupełnym jego przeciwieństwem, chce czegoś więcej od życia, pragnie wielkiej miłości i mężczyzny, który będzie stał za nią murem. Ma nadzieję, że w końcu przełamie Aidena, jednak on jest niczym mur nie do przebicia. Dziewczyna jednak nie podda się bez walki, ale czy można walczyć z kimś, kto nie chce kochać ani być kochanym ? Cami była jak promień słońca. Jak moje własne słońce. Spędzają razem czas, pomagają sobie, ale Aiden nie potrafi całkowicie wpuścić dziewczyny do swojego serca, gdy już Cami ma nadzieję, że go złamała, on wycofuje się. Jednak Autorka wprowadziła tu również wątek zagadkowo-kryminalny. Patrząc na to wszystko, na całą akcję, bohaterów, fabułę mam niedosyt. Tak naprawdę irytowało mnie jak cholera ich gra w ciepło-zimno. Postępowanie i gadanie Aidena nie raz, nie dwa powodowało, że miałam ochotę go zdzielić po głowie. Rozumiem jego wycofanie, ale traktowanie kobiety, która otwiera na niego serce i wysyłanie jej przez cały czas sprzecznych sygnałów może doprowadzać czytelnika do obłędu. Jak dla mnie momentami akcja również była mało dynamiczna. Zbyt wiele niepotrzebnych opisów i nic niewnoszących do treści wydarzeń. Książki nie oceniam źle, jednak Bentley zauroczył mnie w większy sposób, ale także rozumiem Autorkę, bo chciała pokazać postaci ze zróżnicowanymi charakterami. Całość oceniam na mocną 7.
      Ocena : 5 

    Aiden to drugi tom z serii prywatne imperium . Pierwszy tom Bentley bardzo mi się podobał, więc nie mogłam się doczekać by lepiej poznać historię "Pnia Drzewa" I muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Historia Aidena jest bardzo mroczna, ciężka i smutna. To z czym się zmagał będąc dzieckiem , jego koszmary , to wszystko stworzyło bohatera z dużą dawką emocji, pełnego bólu, cierpienia, który pod maską twardziele i żartów skrywa pogruchotane serce. Tylko Cam potrafi go przejrzeć , nie boi się jego humorów i nastrojów, a wręcz przeciwnie daje mu ukojenie. Niestety Aiden uważa że nie potrafi być w związku i że nie zasługuje na Cam. Ich relacje są zatem burzliwe; wzloty i upadki i to takie dość mocne. Jednak gdy nasza bohaterka w wpada w kłopoty i grozi jej niebezpieczeństwo to Aiden nie cofnie się przed niczym by ją ochronić. Zostaje jej ochroniarzem i opiekunem . Autorka porusza kilka ważnych kwestii pierwsze to przypadłość Aidena a druga to stalking . Niestety prześladowanie , naśmiewanie się zdarzają się w naszym świecie za często i warto pamiętać że zawsze zostaje po nim ślad nawet gdy już dorośniemy. Nasz bohater nie tylko w szkole przeżywał koszmar ale również w domu, był wyśmiewany, bity, potem w domu dziecka też nie miał łatwego życia. Co do jego rodzeństwa .. no cóż ... lepiej jak sami się przekonacie. Nie próbuję g tutaj wybielać bo Cam też nie miała łatwego życia, matka wariatka, ojciec który je zostawił, ale miała Dee. To jej siostra się nią opiekowała, wspierała, zajmowała. Te dwie kobiety łączy niesamowite więź, jednak bardzo się od siebie różnią. Cam jest pełna ciepła i miłości, którą obdarza łatwo i szybko, Dee jest bardzo powściągliwa, nie chce się zakochać, za dużo widziała gdy jej rodzice byli jeszcze razem. Jeśli chcecie się dowiedzieć; Czy niebezpieczeństwo które grozi Cam skłoni Aidena do otwarcia się na uczucia? Czy codzienne bycie razem wzmocni ich relacje czy pogorszy ? to musicie sięgnąć po ten tytuł . Ja czekam na tom 3 bo czuje że historia Malcolma i Dee będzie petardą
      Ocena : 4 

    " - Nie płacz z mojego powodu. - Ktoś musi. Zasługujesz na kogoś, kto kocha cię na tyle, by płakać nad twoim losem." Seria Prywatne Imperium zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam pójść za ciosem i od razu przeczytać kolejny tom. Historia Aidena i Cami jest dużo bardziej skomplikowana, niż Bentleya i Emmy. On, mężczyzna naznaczony przeszłością i poczuciem winy, nie wierzy, że zasługuje na szczęście u boku ukochanej kobiety. Ona z kolei stara się mu udowodnić, że jest wprost przeciwnie i postanawia o niego walczyć. Ich związek to wzloty i upadki, rozstania i powroty, wiele rzeczy muszą przepracować, żeby mógł nastąpić happy end, no bo nie oszukujmy się innego zakończenia być nie może. W tej serii bardzo podobają mi się relacje pomiędzy bohaterami, przyjaźń jaka ich wszystkich łączy jest o wiele silniejsza niż więzy krwi. Jeżeli chodzi o fabułę, jest lepiej niż w pierwszej części, jest bardziej dynamiczna i mimo tego, że jest przewidywalna, to niewątpliwie wciąga. Chyba znalazłam moje kolejne "guilty pleasure", a tymczasem czekam na historię Madoxa.
    logotypy