Synuś. Instrukcja obsługi dla rodziców -- recenzje:

Kiedy Rysio miał kilka dni, tygodni, bardzo często brałam go na ręce, przytulałam, całowałam, zdarzało się, że zasypiał w naszym małżeńskim łóżku. Duże grono starszego ode mnie pokolenia krytykowało mnie, że rozpieszczam dziecko, że Mały nauczy się mną manipulować i za chwilę będzie robił „sceny” wymuszenia mojej uwagi np. na środku chodnika. Słuchałam tej krytyki i zastanawiałam się czy rzeczywiście robię błąd. Czułam jednak, że Rysiu tego właśnie potrzebuje. Do dzisiaj postępuję tak jak wcześniej, lecz mam w nosie uwagi innych.

W poradniku „Synuś. Instrukcja obsługi dla rodziców” po raz pierwszy przeczytałam, że chłopcy potrzebują więcej uwagi, czułości i miłości rodziców niż dziewczynki! Mówiła mi o tym kiedyś koleżanka. Jej słowa wtedy bardzo mi pomogły przetrwać krytykę mojego zachowania przez pozostałe osoby. Gdybym wiedziała o tym wcześniej, zaoszczędziłabym sporo nerwów. Dalej, autorka książki tłumaczy, że niemowlęta nie potrafią manipulować swoimi rodzicami! One potrzebują przytulenia i innych form bliskości, gdyż tylko wtedy czują się bezpieczne i kochane. Banalne stwierdzenie, prawda? A jednak jest mnóstwo ludzi, którzy myślą inaczej i podają w wątpliwość sens częstej bliskości mamy i maleństwa.

Przeczytacie też, że maluch jest w stanie przespać całą noc dopiero, gdy jego waga osiągnie 5,5 kg.! A co to znaczy- „całą noc”? O tym też poinformuje autorka. Pisze ona o wielu aspektach wychowania i pielęgnacji małego mężczyzny: jakie imię wybrać (opisano nawet tradycje nadawania imion w różnych kręgach kulturowych), jak karmić, usypiać, utrzymywać higienę. Znajdziemy też parę słów o rozwoju w poszczególnych miesiącach aż do osiągnięcia przez niego 1,5 roku oraz wiele przydatnych rad.

odkrywczamama.blogspot.com , 2011-11-07

On jest z Marsa, a ona z Wenus - to widać od pierwszych dni życia. Jak wychowywać chłopca, a jak dziewczynkę Odpowiedź znajdziesz w Instrukcji obsługi dla rodziców" Theresy Foy DiGeronimo (wyd. Septem). Do wyboru: "Synuś", "Córeczka".

Claudia ,

Dziś już na kilka miesięcy przed porodem rodzice wiedzą, że to chłopiec. Więc już na długo przed historyczną dla rodziny datą można zaopatrzyć się w książkę Synuś. Instrukcja obsługi dla rodziców". Można - i trzeba. Theresa Foy DiGeronimo w skondensowanej formie uświadamia rodzicom ich powinności wobec noworodka, a później niemowlaka - aż po 18. miesiąc życia. Z poradnikiem w ręku mama i (zwykle dumny) tata z pewnością będą potrafili zadbać o bezpieczeństwo dziecka, rozwój psychiczny i fizyczny, zdrowie i higienę, dobór zabawek i spokojny sen. Część rad ma charakter ponadczasowy, więc przydadzą się także, gdy z synu-sia wyrośnie chłopiec, a później nastolatek.

POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI , Marek Niedźwiecki, 14/02/2009

Zamknij