Dla tych, którzy gotowi są uwierzyć w zjawiska paranormalne, ta książka będzie jak krążenie na diabelskim młynie. Dla sceptyków lektura może się stać udręką, ale i jedni, i drudzy - myślę - przeczytają ją jednak z zadowoleniem. Autor do wszystkich opisywanych przypadków podchodzi z nieukrywaną ciekawością i niczego, co widzi, nie skreśla z góry, a jest (powinien przecież być) nastawiony sceptycznie do świata, bo nie jest to jakiś tam oszołom, lecz konsultant biznesowy. We wstępie jego postawa nazwana została „tolerancją niejednoznaczności”, co brzmi dobrze. Nie uważa on zjawisk paranormalnych za nienormalne, tylko za takie, które wykraczają poza codzienne doświadczenie i konwencjonalny sposób rozumowania. Znajduje też trzy powody, dla których nauka unika zajmowania się zjawiskami paranormalnymi: „pierwszy to obawa przed nieznanymi, drugi to niemożność zaakceptowania perspektywy świata tak innego od tego, który wszyscy znamy, i trzeci - uprzedzenia religijne”. Warto przeczytać i mieć swoje zdanie na ten temat.
Czwarty Wymiar , Leszek Bugajski, 10/2009
Są rzeczy, które się filozofom nie śniły. I jest ich coraz więcej! Ale coraz częściej dopuszczamy do siebie myśl, że istnieje rzeczywistość, która niedostępna jest racjonalnej interpretacji. "Spotkania z nieznanym" to dziesiątki przykładów na istnienie zjawisk paranormalnych. Przykładów z Filipin i Brazylii, Izraela, USA i Niemiec. Otrzymujemy wiadomości od zmarłych, obserwujemy ludzi opętanych, duchy, przykłady chirurgii parapsychologicznej, lewitacji. A w tle wciąż tkwi pytanie - dlaczego naukowcy lekceważą takie zjawiska? Jednak nawet po uważnej lekturze trudno będzie na nie odpowiedzieć.
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI , N, 22/08/2009