Musimy pogadać. Trudne rozmowy ze współmałżonkiem -- recenzje:

Rzeczowy poradnik, doradzi jak łagodnie przeprowadzić stresujące i niewygodne dyskusje. Podpowiada jak rozwiązywać problemy. Cenną pomoc stanowią V realistyczne scenariusze oraz rady jak rozpoczynać i kończyć rozmowy. Wśród tematów m.in.: relacje z rodziną i przyjaciółmi, rodzicielstwo, problemy wychowawcze, domowe obowiązki, uzależnienie od komputera, życie intymne.

GAZETA KRAKOWSKA , MAG, 2010-12-17

Jak prowadzić trudne rozmowy - pogadajmy...

Łatwo powiedzieć - spokojnie porozmawiajmy... O niebo trudniej to zrealizować w praktyce. Seria "Musimy pogadać" Wydawnictwa Septem powinna to ułatwić. Dziś dwie propozycje - rozmowa z dzieckiem i ze współmałżonkiem. "Trudne rozmowy z dzieckiem" to nie tylko podpowiedzi, jakie dobierać słowa i argumenty, poruszać drażliwe, bolesne, wstydliwe i ważne problemy, ale także praktyczne scenariusze, upraszczające prowadzenie skomplikowanych rozmów. Ci, którzy już tego próbowali, wiedzą, że otwarta rozmowa z dzieckiem nie należy do najprostszych. Jednak świadomi rodzice są świadomi, że pewne tematy lepiej omówić z latoroślą w cztery oczy, zanim zrobią to... rówieśnicy. Pomocny powinien być poradnik przygotowany przez dr. Richarda Heymana, specjalistę w dziedzinie komunikacji między rodzicami i dziećmi.

Po tej lekturze łatwiej będzie rozmawiać zarówno o wyborach moralnych, śmierci bliskiej osoby, a także o rozmnażaniu czy seksie. Podejmując kolejne "trudne tematy" - poza przypomnieniem o odpowiednim tonie głosu i wyczuciu chwili - autor przy każdym z zagadnień podzielił wskazówki na pomocne w rozmowie z dziećmi w wieku przedszkolnym, w wieku szkolnym oraz w kontakcie z nastolatkami. W ten sposób do tej książki będziemy mogli sięgać wielokrotnie, aby w końcu... przekazać ją już dorosłym dzieciom. Bo te rady z pewnością nie zestarzeją się.

Równie skomplikowane mogą być dyskusje z tzw. drugą

połową. Ułatwić je może inny samouczek Wydawnictwa Septem - "Musimy pogadać. Trudne rozmowy ze współmałżonkiem". Paul Coleman uczy prowadzenia spokojnych, racjonalnych i konstruktywnych dialogów, wspólnego rozwiązywania problemów i łagodzenia konfliktów oraz przedstawia praktyczne scenariusze, ułatwiające rozmowę.

Gdy będziemy cierpliwymi uczniami w tej "szkole życia", z czasem nawet tematy, które dla świętego spokoju woleliśmy omijać, nie będą niczym strasznym. To powinno uzdrowić relacje w każdym związku, a nawet z czasem mile zaskoczyć, gdy odkryjemy, że jedna dobrze poprowadzona wymiana zdań trwale oczyściła domową atmosferę. Czemu nie spróbować, a nuż się uda...

POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI , . N, 2010-11-29

Zamknij