Ocena :
2011-03-14
Slawomir Adam, photogate@msn.com
Sekrety mistrza fotografii cyfrowej. 195 ujęć Scotta Kelbyego
To książka napisana przez geniusz fotografii :0)
Ocena : 6
2007-07-25
Kamil Jackiewicz
Świetna książka przede wszystkim dla rozpoczynających swoją
przygodę z fotografią na wyższym poziomie (niż pstrykanie kompaktem).
Rozpoczyna się humorem nie najwyższych lotów, jednak wraz z kolejnymi
kartkami naprawdę coraz lepsze wrażenie sprawia. Przeczytałem całą za
jednym zamachem. Szczerze polecam.
Ocena : 6
2008-08-13
bez podpisu
bardzo fajna książka, opisująca fotografię przejrzyście i prosto
Ocena : 6
2008-08-22
bez podpisu
Wspaniała pozycja. Mam kilka książek o fotografii (m.in. z wyd. Helion) ta należy do najlepszych z nich. Szczerze polecam wszystkim bez względu na poziom zaawansowania.
Ocena : 6
2010-11-09
Mathew, Informatyk
Witam wszystkich czytelników,podziękowania dla Wydawnictwa Helion,ponieważ czasami uda im się zamieścić ciekawą pozycję.
Książka zredagowana jest rewelacyjnie(każda strona zawiera jedną radę),a co ważniejsze napisana oryginalnym stylem z niebanalnym amerykańskim humorem.Czyta się ją łatwo i przyjemnie, ale to też niemała zasługa tłumacza,który dostosował tekst do polskiego nabywcy.
Ocena : 6
2009-08-18
Artur
Ostatnio nabyłem tę książkę i naprawdę gorąco polecam świetna w czytaniu, lekka, przyjemna z odrobiną chumoru do tego wiele można się z niej dowiedzieć, nauczyć.
Polecam wszystkim, którzy zaczynają zabawę z fotografią, od razu kupiłem drugą cześć książki tego autora POLECAM !!!
Ocena : 6
2009-03-19
bez podpisu
Naprawdę świetna książka dla osób zaczynających przygodę z fotografią i co najważniejsze w końcu w bardzo prosty sposób przekazane cenne uwagi bez "owijania w bawełnę"...!!!
Ocena : 6
2009-04-15
Wojciech
Mam 2 książki Scota i obie są SUPER!!!
Ocena : 6
2009-02-27
bez podpisu
Książka warta lektury .... kupiłem ją rok temu za prawie podwójna cenę i ta książka jest świetna !!!
Ocena : 6
2009-05-25
Przemysław
Książka naprawdę wybitna jak dla początkującego, a i doświadczona osoba znajdzie w niej wiele dla siebie. Szczerze mówiąc powinna być wydana jak tak zwane "ściągi" do szkoły z wersją "mini", wersje mini podzielone na rozdziały i przyczepiane do aparatu jak breloczki, by byly zawsze pod ręką.
Ta pozycja nie należy do tych co się czyta i odkłada, a wciąż się do niej odnosi i to w każdej sytuacji. Ponadto świetnie napisana, lekko i przejrzyście, bez zbędnych technicznych informacji. Po prosu, robisz takie zdjęcie to ustaw aparat tak. Bez zbędnych wywodów.
Ocena : 6
2007-10-22
Marcin Janik
Książka jest rewelacyjna, wszystko super opisane, naprawdę
fachowe porady - bardzo przydatne. Zacząłem czytać tę książkę i z każdą
przeczytaną stroną utwierdzam się w przekonaniu, że te 37 zł to bardzo
dobra inwestycja. Jest jedno "ale", aby spożytkować wiedzę z książki
trzeba znać podstawy fotografii cyfrowej, tzn. co to jest ISO, przesłona,
czas naświetlania itd. ;) Dla chcącego nic trudnego. REWELACJA!!!
Ocena : 6
2009-06-24
Marcel
Książka genialna! Pisana na luzie, zawiera wiele ciekawych porad, czy wskazówek. W sam raz dla fotoamatorów. Pozycja zdecydowanie godna polecenia!
Ocena : 6
2008-04-23
iti
Książka bardzo przypadła mi do gustu. Pozwoliła mi inaczej spojrzeć na robienie zdjęć i dzięki temu teraz podoba mi się więcej zdjęć, które robie :) Ogólnie polecam, nie może jako fachową lekturę, ale jako zbiór różnego rodzaju porad na różne sytuacje. Jestem zadowolony z tego zakupu.
Ocena : 6
2008-11-26
Dominik
Bardzo polecam tą książkę wszystkim "fanatykom" fotografowania, są w niej opisane tajniki po których przeczytaniu patrzysz na zdjęcie profesjonalnego fotografa i już nie myślisz jak on to zrobił tylko czy wykorzystał to, to czy może to. Dzięki tej książce masz szeroką wiedzę na na ten temat. Wykonywanie naprawdę dobrych zdjęć jest kwestią czasu i myślę że każdy wybierze swą niszę w której będzie bardzo dobry i być może niedługo obejrzymy ich zdjęcia.
Ocena : 5
2010-09-17
bez podpisu
Świetna książka z przepisami na wyjątkowe fotografie
Ocena : 5
2011-01-03
bez podpisu
Świetna dla początkującego fotografa
Ocena : 5
2009-07-16
Marcin Z.
Muszę powiedzieć że pozycja naprawdę bardzo dobra, traktuje często o rzeczach oczywistych ale w sposób praktyczny, krótki i konkretny, pozycja godna polecenia dla początkujących amatorów jak i dla średnio zaawansowanych. Autor zebrał w pigułkę kilkadziesiąt technik, które naprawdę przydają się w codziennej fotografii. Polecam!
Ocena : 5
2007-11-19
Konrad Kurowski
Moim zdaniem powinna posiadać nazwę "Tips & Tricks of digital photo" "Sztuczki i porady fotografii cyfrowej". Szybko i skutecznie wprowadza bowiem w tajniki nawet najbardziej zielonych w temacie :)
Ocena : 5
2008-08-19
Małgorzata Krotowicz
Książka świetna, nie jest typowym podręcznikiem, zawiera po prostu wiele cennych praktycznych rad - "sztuczek". Przy oczywistym wniosku, że robienie świetnych fotografii ułatwia świetny sprzęt, napawa otuchą osoby, które na taki sprzęt nie stać pokazując, że można bardzo wiele nie mając wiele. Trzeba znać ograniczenia, ale chcąc i ucząc się odniesiemy sukces.
Ocena : 5
2008-01-02
Michał Grześkowiak
Książka ta stanowi podstawową pozycję w biblioteczce początkującego fotografa. Dowie się on z niej jak szukać światła, jak poprawnie skomponować ujęcie, jak nie zepsuć zdjęcia, do którego przygotowywał się przez kilka godzin. Są tu też jednak i informacje, które średnio-zaawansowanym kreatorom pozwolą przypomnieć sobie kilka podstawowych "chwytów" i informacji. Nie obyło się i tu bez ciężkawego momentami humoru Scota Kelbiego - ale z tego już chyba jego książki słyną.
Ocena : 5
2011-01-03
Gerard, Grafik
Książka okazała się bardzo pomocna podczas mojego wyjazdu w plener. Praktyczne podejście do tematu pomogło pstryknąć kilka kluczowych ujęć. Warto do niej wracać co jakiś czas po inspirację :)
Książka dla amatorów oraz średnio zaawansowanych.
Ocena : 5
2007-12-07
Jurek J.
Książka naprawdę bardzo dobra. Napisana w sposób bardzo
przystępny, a zarazem profesjonalnie. Dużo ciekawych porad, które
sprawdzają się w praktyce. Gorąco polecam - warto przeczytać.
Ocena : 5
2009-01-15
Malejkum
Książka bardzo rzeczowa - w sposób konkretny opisane są zagadnienia, jak posługiwać się aparatem/ jakie parametry dobierać przy konkretnych fotografiach krajobrazu/portretu itd. Przy czym wg mnie jest przeznaczona dla osób które już maja jakieś minimalne pojecie o fotografii, wiedza co to jest np. głębia ostrości i jak ja regulować, gdyż tutaj takie tematy raczej nie są poruszane.
W książce każdy znajdzie dużo rad i wbrew pozorom, osoby które fotografują już od dłuższego czasu tez mogą znaleźć coś ciekawego dla siebie. Choć oczywiście książkę polecam przede wszystkim początkującym, zagadnienia wiele rzeczy wyjaśniają.
Ocena : 5
2009-03-11
bez podpisu
Dobra książka wiadomości trafiające do odbiorcy napisane w sposób zrozumiały trafny nie zostaje mi nic jak tylko polecić te pozycje czytelnikom kto jeszcze jej nie kupił niech nawet chwile się nie waha warto.
Ocena : 5
2008-10-10
bez podpisu
Dla początkujących jak i tych, którzy już od jakiegoś czasu bawią się fotografią.
Ocena : 5
2008-05-29
Zbigniew Bakota
Człowiek uczy się całe życie, warto przetestować pomysły zawarte w tej książce. Uwielbiam Scotta Kelby, jest świetny w tym co robi. Książka przeznaczona dla amatorów i zapominalskich profesjonalistów :)
Ocena : 5
2009-06-19
Karina H.
Bardzo fajna książka, napisana przejrzystym językiem, zrozumiała i bardzo inspirująca. Idealna na wakacje, pozwoliła mi odkryć na nowo świat fotografii.
Ocena : 4
2009-03-19
bez podpisu
Trafiłem na tę książkę całkiem przypadkiem. Pomyślałem, że spróbuję i kupię.. Nie żałuję zakupu lecz czuję lekki niedosyt informacji. Pomysł dobry - prosty język i praktyczne porady, lecz... dla początkujących. Większość informacji znalazłem wcześniej w internecie..Ogólnie opłaca się mieć tę książkę , ponieważ najważniejsze porady mamy w "pigułce" , opisane w przystępnym dla czytelnika (początkującego amatora fotografii;))języku (z wyjątkiem niektórych, irytujących żartów autora !).
Ocena : 4
2009-03-19
Marcin
Trafiłem na tę książkę całkiem przypadkiem. Pomyślałem, że spróbuję i kupię.. Nie żałuję zakupu lecz czuję lekki niedosyt informacji. Pomysł dobry - prosty język i praktyczne porady, lecz... dla początkujących. Większość informacji znalazłem wcześniej w internecie..Ogólnie opłaca się mieć tę książkę , ponieważ najważniejsze porady mamy w "pigułce" , opisane w przystępnym dla czytelnika (początkującego amatora fotografii;))języku (z wyjątkiem niektórych, irytujących żartów autora !).
Ocena : 4
2008-01-09
Szymon Woziwodzki
To kolejna książka Scotta Kelbyego, którą posiadam. Musze jednak
stwierdzić, że po przeczytaniu mam niedosyt. Jak dla mnie zbyt mało
szczegółowych informacji, dużo dygresji.
Ocena : 4
2008-03-10
Krzysztof G.
No cóż to książka obowiązkowa dla amatorów i początkujących - dużo porad i cennych wskazówek, dla zaawansowanych raczej jako uzupełnienie biblioteczki, chociaż wydaje mi się że każdy coś pożytecznego w niej znajdzie. Raczej nie służy do "naumienia się " robienia dobrych zdjęć. Mimo wszystko pożyteczna pozycja.
Ocena : 3
2010-09-06
Marek, Specjalista
To raczej e książka dla początkujących . Autor nie wiem dlaczego przesadza ze słowem "profesjonalne" . Jego zdaniem wszystko u jest profesjonalne.Tematy omówione bardzo ogólnie . 1/3 książki zajmują anegdotki i jakieś jego zdaniem śmieszne amerykańskie dowcipy nie mające nic wspólnego z fotografią . Są dużo lepsze pozycje a nie tak nachalnie reklamowane. Bo np książki Kelbye-go z edycji zdjęć w Photoshopie są już dużo lepsze i pożyteczniejsze.
Kupiłem 2 pozycje tą i Nowe ujęcia - i w zasadzie niewiele ciekawego się dowiedziałem. Zostawię dla dorastającego syna...
Ocena : 3
2008-10-20
Łukasz
Nie sądzę, że ta książka zasługuje na wyższą ocenę od przeciętnej. Może to rzecz gustu ale jeżeli ktoś nazywa tę książkę bestselerem to trzeba od niej dużo wymagać, niestety nie spełniła ona moich wymagań. zawiodłem się na niej.
Ocena : 3
2009-06-26
Artur
Książka naprawdę średnia, wypełniona banalnymi wskazówkami i niskiego sortu humorem autora. Kierowana dla typowo amatorskiego grona czytelników. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, że warunkiem zrobienia ostrego zdjęcia jest użycie statywu - ta książka jest dla Ciebie...
Ocena : 3
2009-09-28
Beniamin
Chciałem zwrócić wszystkim uwagę na gradację ocen w opiniach "czytelników". Otóż po dość marnym początku książka otrzymała na końcu doskonałe noty! Czy Was to nie dziwi?
Ciekaw jestem czy ta moja opinia wogóle się tutaj pojawi.
To będzie taki mały test obiektywności osób decydujących o pojawiających się tutaj opiniach.
Książkę oczywiście znam - czytałem ją w jęz. angielskim i jest:
a) świetna dla początkujących;
b) banalna dla średniozaawansowanych i powyżej.
Ocena : 2
2008-01-14
Witek
W przeciwieństwie do innych książek tego autora, ta jest zwykłą
grafomanią, a przecież Scott ma w swoim dorobku wiele wybitnych pozycji
godnych polecenia. Ta do takich nie należy. Niniejsza pozycja może
zadowolić jedynie początkujących fotografów, którzy będą mogli poszczycić
się przeczytaniem jakieś książki z zakresu fotografii. Być może takie
przedstawienie zagadnień z fotografii spodoba się niektórym mało
wybrednym. Radzę jednak rozejrzeć się za czym wartościowszym, bo po
przeczytaniu i głębszej analizie niewiele wiedzy pozostanie w głowie.
Zgadzam się z gorzkimi słowami Jurka - napisane na rynek amerykański.
Ocena : 2
2010-06-23
bez podpisu
W moim przekonaniu książka pozbawiona większej wartości jako poradnik.
Autor obdarzony dziwacznym poczuciem humoru wypełnił książkę olbrzymią ilością pseudo-dowcipów.
Osobiście nie zamierzam w przyszłości kupować jego książek. I to samo doradzam wszystkim. Nie szukajcie tu wiedzy bo jej nie ma. Nie dajcie się nabrać.
Ocena : 2
2008-01-04
Marek
Niestety książka nie spełnia oczekiwań. Mało praktycznych wskazówek, sporo dygresji. Nie polecam.
Ocena : 1
2007-12-13
jurek
Moim zdaniem książka nie zawiera nic konkretnego i nawet żarty
autora są bardzo kiepskie. Jest wiele pozycji (w waszej księgarni) i to
nie dla zaawansowanych, które biją ją na głowę. Absolutnie nie polecam.
Takie "pisanie dla Amerykanów" :)
Ocena : 1
2007-12-10
bez podpisu
Książka bez wartości nie zawiera żadnych cennych informacji
cena odzwierciedla jedynie wartość kolorowego druku.