Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63
- informacje o księgarni septem.pl
- Program Partnerski
- O nas
- © Helion 1991-2011
Mamie na ratunek. Nauka korzystania z nocnika
Autor: Linda SonnaData wydania: 2010/01
Stron: 248
Szczegóły
- Tytuł oryginału:
- Mommy Rescue Guide: Potty Training. Lifesaving Techniques and Advice for an Easy Transition
- Tłumaczenie:
- Olga Kwiecień-Maniewska
- ISBN:
- 9788324622917 / 978-83-246-2291-7
- Format:
- 115x170
- Oprawa:
- miękka
- Numer z katalogu:
- 5201
Dodatkowe informacje
Twój maluszek bez pieluszek!
- Różne metody nauki korzystania z nocniczka
- Różnice pomiędzy chłopcami a dziewczynkami
- Kontrola pęcherza
- Bezpieczna łazienka
- Właściwe motywowanie i rodzicielskie reakcje
- Odpowiednie nawyki podczas snu
Mały władca na swym tronie
Wielkimi krokami nadchodzi kolejny etap w życiu Twojego dziecka -- czas nocnikowania! Przyzwyczajonego do suchych jednorazowych pieluch malucha nie tak łatwo nauczyć korzystania z minitoalety. Ale przecież nie poślesz go tak do gimnazjum! Nie spiesz się jednak za bardzo. Większość dzieci zaczyna właściwie korzystać z nocnika mniej więcej podczas drugiego roku życia. Powinnaś dokładnie przeanalizować gotowość malucha, swoją oraz czynniki zewnętrzne, nim zdecydujesz się na ściągnięcie pieluchy. Natomiast kiedy to już nastąpi, lepiej, byś miała pod ręką profesjonalne wsparcie.
Gdy dziecko wyrasta z pieluch
- Oswojenie z nieznanym przedmiotem.
- Skojarzenie potrzeb fizjologicznych z nocniczkiem.
- Wybieranie ubranek pozwalających zaoszczędzić cenne sekundy.
- Stosowanie gadżetów zachęcających do korzystania z nocnika.
- Nauka załatwiania potrzeb fizjologicznych na prawdziwym sedesie.
Książeczki z serii Mamie na ratunek to małe, a jednocześnie wielkie wsparcie dla świeżo upieczonej mamy. Zawierają praktyczne techniki i rady z życia wzięte -- tak potrzebne na każdym etapie wczesnego macierzyństwa. Niezależnie od tego, czy jesteś w opałach, czy też właśnie cieszysz się krótką chwilą spokoju, dzięki tej serii czas spędzany wspólnie z maluchem stanie się przyjemny i pozbawiony problemów. Przekonaj się, że żadna niania nie zastąpi Twojemu dziecku Mądrej Mamy!
Najczęściej kupowane razem:
Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:
Chwilą oddechu są spacery. Kiedy już zrobimy dwadzieścia rundek dookoła parku i dziecko wreszcie śpi, siadamy na ławce i w zależności od nastroju wystawiamy twarz do słońca albo sięgamy po lekturę.
Wydawnictwo Septem stworzyło bardzo fajną serię Mamie na ratunek", wręcz idealną na takie właśnie chwile. Są to małe i poręczne poradniki poświęcone najbardziej typowym problemom, które pojawiają się, kiedy rodzi nam się dziecko. W serii znajdziemy takie tytuły jak: Usypianie dziecka", Jak radzić sobie z napadami złości u dziecka", Nauka korzystania z nocnika" czy Karmienie piersią". Najbardziej podoba mi się w nich to, że autorzy nie próbują nas przekonać do jednej słusznej racji, ale pokazują nam cały pakiet sprawdzonych i popartych badaniami metod, z których możemy wybrać tę, która najbardziej pasuje naszemu dziecku i nam.
W bardzo prosty sposób tłumaczą nam świat dziecka. Uczulają na niebezpieczeństwa, choć nigdy nie straszą. Każdy rozdział kończą ramki Mądra mama z kwintesencją informacji. Łatwo więc wracać do rzeczy, które były dla nas ważne. Są też odsyłacze do innych źródeł, książek i stron internetowych dla tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej.
W macierzyństwie często instynktownie obieramy słuszną drogę, ale zwłaszcza zaraz po urodzeniu dziecka łatwo podważyć naszą pewność siebie. Zabójcza jest nawet żartobliwa krytyka. Warto więc sięgać po te poradniki, bo dzięki zdobytej wiedzy łatwiej nam się bronić, choćby przed namolną panią w parku, która wmawia nam, że niepotrzebnie uspokajamy dziecko bujaniem na rękach albo że założyliśmy mu złą czapeczkę. Pamiętam, jak mój szwagier naigrawał się ze mnie, że z moim talentem do śpiewania to lepiej, żebym nie narażała synka na słuchanie kołysanek. Tymczasem - jak można przeczytać w poradniku Cynthii MacGregor na temat usypiania - dziecko chętnie słucha głosów mamy czy taty, nawet chętniej niż dźwięków muzyki z płyt czy nagrań osób o wiele bardziej utalentowanych pod tym względem niż jego rodzice".
I wcale nie ma nic złego w tym, że dwulatek drepcze za rodzicami nawet do toalety, bo dzieci to małe papugi, uczą się wielu rzeczy, patrząc na innych i starając się naśladować to, co oni robią. Chęć stania się takim jak mama czy tata może być dużą zachętą do nauki czystości, pozwól więc dziecku patrzeć, jak korzystasz z łazienki" (dr Linda Sonna: Nauka korzystania z nocnika).
POLSKA - METROPOLIA WARSZAWSKA; 2010-03-26
























Mamie na ratunek. Nauka korzystania z nocnika












