Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63
- informacje o księgarni septem.pl
- Program Partnerski
- O nas
- © Helion 1991-2011
Mamie na ratunek. 200 przepisów na zdrowy posiłek dla Twojego malucha
Autorzy: Shana Priwer, Cynthia PhillipsData wydania: 2010/01
Stron: 256
Szczegóły
- Tytuł oryginału:
- Mommy Rescue Guide: Toddler Meals. Lifesaving Recipes and Advice for Making Fun, Nutritious Food
- Tłumaczenie:
- Anna Owsiak
- ISBN:
- 832462290X / 83-246-2290-X
- Format:
- 115x170
- Oprawa:
- miękka
- Numer z katalogu:
- 5233
Dodatkowe informacje
Jeśli nie mleko, to co?
- 200 pysznych przepisów kulinarnych
- Zdrowe dania, w sam raz dla Twojego szkraba
- Elementy zabawy w czasie posiłków
- Nowe wrażenia smakowe, odpowiednie dla każdego malucha
Brzuszek pełen zdrowych pyszności
Przez żołądek do serca… kości, ząbków, właściwego funkcjonowania wszystkich układów i zdrowego rozwoju Twojego malucha! Czy zdajesz sobie sprawę, jakie składniki pożywienia są niezbędne dla dziecka w zależności od jego wieku? I czy wiesz, że przeważającej większości z nich nie znajdziesz w jedzeniu znanym z reklam, przepełnionym chemiczną "witaminą E"?
Oto książka kucharska i poradnik, który pomoże Ci z czystym sumieniem, w czystej kuchni i wciąż czystej sukience serwować swojemu szkrabowi smaczne i zdrowe posiłki. Na pewno ucieszy Cię też fakt, że dodatkowo nie spędzisz długich godzin na ich przygotowywaniu. Ciągle wątpisz? Nie masz jeszcze dość ścierania marchewki ze ściany?
Sięgnij po smaczną lekturę:
- mądre decyzje żywieniowe,
- zalety domowych posiłków,
- jedzenie w postaci stałej,
- techniki perswazyjne na każdym etapie rozwoju dziecka,
- przepisy na kolorowe śniadania, pożywne obiady i smaczne przekąski.
Książeczki z serii Mamie na ratunek to małe, a jednocześnie wielkie wsparcie dla świeżo upieczonej mamy. Zawierają praktyczne techniki i rady z życia wzięte — tak potrzebne na każdym etapie wczesnego macierzyństwa. Niezależnie od tego, czy jesteś w opałach, czy też właśnie cieszysz się krótką chwilą spokoju — dzięki tej serii czas spędzany wspólnie z maluchem stanie się przyjemny i pozbawiony problemów. Przekonaj się, że żadna niania nie zastąpi Twojemu dziecku Mądrej Mamy!
Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:
Chwilą oddechu są spacery. Kiedy już zrobimy dwadzieścia rundek dookoła parku i dziecko wreszcie śpi, siadamy na ławce i w zależności od nastroju wystawiamy twarz do słońca albo sięgamy po lekturę.
Wydawnictwo Septem stworzyło bardzo fajną serię Mamie na ratunek", wręcz idealną na takie właśnie chwile. Są to małe i poręczne poradniki poświęcone najbardziej typowym problemom, które pojawiają się, kiedy rodzi nam się dziecko. W serii znajdziemy takie tytuły jak: Usypianie dziecka", Jak radzić sobie z napadami złości u dziecka", Nauka korzystania z nocnika" czy Karmienie piersią". Najbardziej podoba mi się w nich to, że autorzy nie próbują nas przekonać do jednej słusznej racji, ale pokazują nam cały pakiet sprawdzonych i popartych badaniami metod, z których możemy wybrać tę, która najbardziej pasuje naszemu dziecku i nam.
W bardzo prosty sposób tłumaczą nam świat dziecka. Uczulają na niebezpieczeństwa, choć nigdy nie straszą. Każdy rozdział kończą ramki Mądra mama z kwintesencją informacji. Łatwo więc wracać do rzeczy, które były dla nas ważne. Są też odsyłacze do innych źródeł, książek i stron internetowych dla tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej.
W macierzyństwie często instynktownie obieramy słuszną drogę, ale zwłaszcza zaraz po urodzeniu dziecka łatwo podważyć naszą pewność siebie. Zabójcza jest nawet żartobliwa krytyka. Warto więc sięgać po te poradniki, bo dzięki zdobytej wiedzy łatwiej nam się bronić, choćby przed namolną panią w parku, która wmawia nam, że niepotrzebnie uspokajamy dziecko bujaniem na rękach albo że założyliśmy mu złą czapeczkę. Pamiętam, jak mój szwagier naigrawał się ze mnie, że z moim talentem do śpiewania to lepiej, żebym nie narażała synka na słuchanie kołysanek. Tymczasem - jak można przeczytać w poradniku Cynthii MacGregor na temat usypiania - dziecko chętnie słucha głosów mamy czy taty, nawet chętniej niż dźwięków muzyki z płyt czy nagrań osób o wiele bardziej utalentowanych pod tym względem niż jego rodzice".
I wcale nie ma nic złego w tym, że dwulatek drepcze za rodzicami nawet do toalety, bo dzieci to małe papugi, uczą się wielu rzeczy, patrząc na innych i starając się naśladować to, co oni robią. Chęć stania się takim jak mama czy tata może być dużą zachętą do nauki czystości, pozwól więc dziecku patrzeć, jak korzystasz z łazienki" (dr Linda Sonna: Nauka korzystania z nocnika).
POLSKA - METROPOLIA WARSZAWSKA; 2010-03-26






























