Dzisiaj Kazimierz to jedna z najpopularniejszych dzielnic Krakowa, miejsce, gdzie przenikają się niezwykły klimat małych galerii, sklepików, zapach włoskiej pizzy, polskich pierogów i urok najlepszych imprez w mieście. A wszystko to w tajemniczych, klimatycznych uliczkach i wnętrzach kamienic. To dzielnica, którą ukochali artyści i... studenci. Spektakl, koncert, kawa i rozmowa mają tu swój niepowtarzalny smak. I właśnie w to niezwykłe miejsce zabiera nas ksiązka Krakowski Kazimierz i Podgórze Agnieszki Legutko. Poczuj my magię Kazimierza i niezwykłą historię przestrzeni, w której obok siebie koegzystowali żydzi i chrześcijanie. Gdzież indziej bowiem nadal można przystanąć na skrzyżowaniu ulic rabina Meiselsa i Bożego Ciała?
Eurostudent; 2011-02-24
"Bezdroża" prowadzą nas tym razem nieopodal swej siedziby, portretując wpięknie wydanej książce - albumie "Krakowski Kazimierz i Podgórze". Agnieszka Legutko prezentuje uwarunkowania geograficzne ihistoryczne dawnej osady, plany założyciela i dobrodzieja niegdysiej szego miasta - króla Kazimierza Wielkiego oraz rozwój zarówno Kazimierza chrześcijańskiego, jak i żydowskiego. Nie zapomina oczywiście o stuleciach upadku, opisując barwne losy aż po obecne odrodzenie. Dla uporządkowania wrażeń autorka zaprasza nas na spacery, w czasie których możemy odkryć różne wątki i tropy - od Kazimierza żydowskiego, poprzez chrześcijański po echa Holocaustu i "Listy Schindlera", aż po wpływy Kazimierskiej bohemy.
To jedno z piękniejszych wydawnictw Bezdroży, odzwierciedlające upływ czasu oraz nostalgię związaną z tym magicznym miejscem. Nawet I jeśli nigdy tam nie trafimy, I warto o nim poczytać...
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI; 2011-01-10
Miasto Kazimierz jest nierozerwalnie związane z dziejami krakowskich Żydów, a te z kolei są nieodłącznie związane z Krakowem.
Tym, co odróżnia to miasto, jest niegdysiejsza koegzystencja żydów i chrześcijan: gdzież indziej bowiem przystanąć można na skrzyżowaniu ulic rabina Meiselsa i Bożego Ciała Lecz prawdziwym skarbem jest witalność Kazimierza, który pomimo spustoszenia żyje i zaskakuje swymi nowymi obliczami: to tu bije puls Krakowa, artystyczny i towarzyski; w tej przestrzeni, jak w żadnej innej, artystyczne dusze wyczarowują nostalgię, wzruszenie, ironiczną anegdotę, słowem: Środkową Europę! Spektakl, koncert, zmierzch, kawa i rozmowa mają tu swój niepowtarzalny smak. Przewodnik podpowie, jak go odnaleźć, dla ducha i dla ciała.
przewodnik.onet.pl; 2010-12-14
Mamy kolejny ciekawy przewodnik. Bogato ilustrowany "Krakowski Kazimierz i Podgórze" prowadzi nas po najbardziej magicznych zakątkach Krakowa. Książka-album adresowana jest do tych, którzy chcieliby się m.in. dowiedzieć, co odróżnia Kazimierz od Krakowa, czy jakim skarbem jest witalność tej części miasta, która pomimo spustoszenia żyje i zaskakuje swym nowym obliczem. Autorką przewodnika, wydanego przez Wydawnictwo Bezdroża, jest Agnieszka Legutko.
GAZETA KRAKOWSKA; 2010-11-30
Dzielnica Kazimierz, niegdyś osobne miasto, jest nierozerwalnie związana z dziejami krakowskich Żydów, a te z kolei są nieodłącznie związane z Krakowem. Związki Żydów z Kazimierzem i Krakowem określane są czasem jako "fenomen wygnania i powrotu".
Nowość wydawnicza Bezdroży - "Krakowski Kazimierz i Podgórze" - to bogato ilustrowany przewodnik po najbardziej magicznych zakątkach Krakowa, przez które prowadzi autorka tekstu Agnieszka Legutko wraz z krakowskim fotografem Pawłem Krzanem. Książka w formie przewodnika - albumu została wydana w serii Genius loci, adresowanej do wszystkich, którzy chcą czytać tekst, jakim jest miasto.
Tym, co odróżnia Kazimierz, jest niegdysiejsza koegzystencja żydów i chrześcijan: gdzież indziej bowiem przystanąć można na skrzyżowaniu ulic rabina Meiselsa i Bożego Ciała - czytamy we wstępie przewodnika. Lecz prawdziwym skarbem jest witalność Kazimierza, który pomimo spustoszenia żyje i zaskakuje swymi nowymi obliczami: to tu bije puls Krakowa, artystyczny i towarzyski; w tej przestrzeni, jak w żadnej innej, artystyczne dusze wyczarowują nostalgię, wzruszenie, ironiczną anegdotę, słowem: Środkową Europę! Spektakl, koncert, zmierzch, kawa i rozmowa mają tu swój niepowtarzalny smak. Przewodnik podpowie, jak go odnaleźć, dla ducha i dla ciała.
Żydzi osiedlili się w centrum Krakowa prawdopodobnie w drugiej poł. XII w. w okolicach dzisiejszej ul. św. Anny i mieszkali tam do połowy XV w., by następnie przenieść się w okolice dzisiejszego placu Szczepańskiego i pozostać tam do 1495 r., kiedy to zostali wygnani z Krakowa. Co ciekawe, pierwsza pisana wzmianka o Krakowie (Karako) pochodzi właśnie od żydowskiego kupca i dyplomaty, Ibrahima ibn Jakuba, który w 965 r., udając się w poselstwie od kordobańskiego kalifa do Niemiec i Czech, odwiedził Pragę i Kraków.
Gdy w 1940 r. Mordechaj Gebirtig, sławny żydowski pieśniarz i poeta mieszkający na krakowskim Kazimierzu, podziela los innych Żydów i zostaje wygnany, pisze przejmującą pieśń-pożegnanie Żegnaj mi Krakowie (Blajb gezunt mir Kroke).
Po 1989 r. nastąpiła fala powrotów na Kazimierz; w 1993 r. Steven Spielberg nakręcił tu Listę Schindlera, zaznaczając tym samym Kraków i Kazimierz na turystycznej mapie świata.
Wydarzeniem, które przyciąga tysiące Żydów i nie-Żydów z całego świata, jest coroczny Festiwal Kultury Żydowskiej. Wszyscy przybywają tu, by zatopić się w cudownym świecie muzyki, sztuki, tradycji, historii i kultury żydowskiej - świecie, którego na Kazimierzu na co dzień już nie ma.
turystyka.interia.pl; 2010-11-24